Przychodzi Sobiesiak... czyli sejmowo-śledcze déjà vu. Spektakl arogancji i pewności siebie ze strony najsławniejszego biznesmena hazardowego w Polsce.
Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.93)
Wiek: 25 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Jestem studentem komunikacji społecznej na wydziale politologii... Moją pasją są media i to właśnie z nimi chciałbym związać przyszłość.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 15.02.2010 09:57
Z czy nasi wybrańcy nie są lustrzanym odbiciem społeczeństwa?
Też mam podobne opinie do prezentowanych w tekście.
Lecz w kraju nikomu nie zależy na prawdzie nie mówiąc już o savior-vivre. A szczególnie naszym wybrańcom.
Nie sadzę by prezentowane zachowanie i ubytki elegancji miały związek z wiekiem. Raczej z obowiązującym systemem dominujących w życiu zasad etycznych lub ich braku.
Magda Wieczorek 12.02.2010 20:52
Bardzo mi się spodobał Twój tekst. Najbardziej jednak zainteresowało mnie ostatnie zdanie:jednak cały czas wierzę w młode polityczne siły i mam nadzieję na to, iż kiedyś nawet na politycznych salonach zagoszczą zasady savoir-vivre’u. Wiesz, ja tez mam taką nadzieję i myslę, że ta nadzieja może być realna. Oczywiście *
Anna Krajewska 12.02.2010 20:34
Przyjacielu,Pani Kempa i Pan Wassermann,czekali z utęsknieniem na show -medialny.Jakże byli zawiedzeni gdy przesłuchanie zostało utajnione-O czym to świadczy?
Jestem zniesmaczona zachowaniem członków "komisji śledczej",w tym przesłuchaniu i w innych.Czy tak powinni zachowywać się członkowie komisji?
Słynna komisja powinna być zlikwidowana natychmiast,ponieważ nie rozwiązuje jak dotychczas żadnych spraw związanych z hazardem,przeciekiem,kolesiostwem.A wręcz przeciwnie-wywołuje falę niezadowolenia ...czyli tzw,"bicie piany",oraz marketing polityczny.
Nie mam szacunku dla takiej komisji;)
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)