Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

180712 miejsce

Polityk po szkodzie

Dziecko które się sparzy, unika ognia. Choć uczenie się na własnych błędach bywa bolesne, to zawsze jest kształcące. No… Prawie.

„Gazeta Wyborcza” opublikowała wywiad z byłą działaczką Samoobrony Anetą Krawczyk , która oskarżyła posłów Stanisława Łyżwińskiego i Andrzeja Leppera o mobbing i wykorzystywanie seksualne. Lepper nie czuł się winny - zaprzeczył. Oddał się do dyspozycji prokuratury. Jednak nikt nie czekał na wynik śledztwa, na Lepperze odbył się lincz. Niestety, zasada domniemania niewinności, stosowana w demokratycznym państwie, nie ma zastosowania do osób publicznych, zwłaszcza polityków.

Media zwietrzyły sensacje. A dla oponentów obu posłów takie oskarżenie to woda ma młyn. Choć Lepper żalił się, tłumaczył, stawiał w roli ofiary, to przecież każdy pamiętał że to zwykle on oskarżał bez dowodów, pomawiał, czy wyzywał. Można pomyśleć - należy mu się! Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka!

Badanie DNA wykluczyło ojcostwo Łyżwińskiego. I choć oznacza to tylko tyle, że ojcem dziecka jest ktoś inny a pozostałe oskarżenia ciągle wymagają zbadania, to wiarygodność pani Anety zdecydowanie spadła. Lepper przystąpił do kontrataku. Okazało się, co wszyscy wiedzą z pewnej reklamy, że „prawie” robi wielka różnicę. Lepper zapomniał jak mówił o wielkim chamstwie, którym nazwał oczernianie kogoś na podstawie nie potwierdzonych oskarżeń i jaką krzywdę wyrządza się mu i jego najbliższym. Szybko powrócił do swojej dawnej retoryki. Znowu wyzywa, odgraża się i straszy. Coś co było ważne wczoraj, dziś już nie ma znaczenia.

Chciałem bronić zaszczutego człowieka. Nie ważne czy zgadzałem się z jego poglądami, czy nie. W wolnym, demokratycznym państwie, każdemu powinno przysługiwać prawo do obrony. Jednak dziś, słysząc słowa lidera Samoobrony można odnieść wrażenie że rzeczywiście mu się to wszystko należało. Bo Andrzej Lepper i po szkodzie niczego się nie nauczył.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.