Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

50714 miejsce

„Polityka, polityka, tu wojenna gra muzyka”

Kampania wyborcza w pełnym rozruchu, zalewa nas rzeka fałszywych oskarżeń, tematów ubocznych i zwykłej pyskówki. Jednym słowem wojna o wyborcę rozpoczęta - wojna, w której brak reguł.

Miasta i wsie zalewane są plakatami i billboardami sygnowanymi twarzami znanych polityków. Partie walczą ze sobą niczym plemiona w Afryce, a biedni wyborcy "baranieją" już od natłoku informacji. Coraz trudniej w tej pianie medialnej wychwycić ważne informacje. Żonglerka nazwiskami na giełdzie politycznej trwa na dobre, zastanawia mnie jednak tylko, czy ktoś w ogóle liczy się z wyborcami, czy aby ta kampania nie jest walką, mówiąc brzydko o „koryto władzy”. Pewnie tak, bo w końcu jak często można zmieniać swoje poglądy?

Nie ma co się dziwić, że kandydatów przybywa, ciepła posadka posła przyciąga jak światło ćmy. Listy wyborcze pęcznieją, w mediach coraz więcej lub mniej bardziej mętnych programów. W powietrzu aż gęsto od inwektyw i pomówień, gabinety usłane różnymi teczkami, prasa kipi od sterowanych przecieków, ambony zaczynają się grzać od kazań, że ten to agent, tamten znowu okradał państwo, nie płacąc podatków. Partie i partyjki polityczne coraz bardziej prężą muskuły. „Tusku Tusku” podkładają bombę polityczną, która w mniemaniu „Kaczu Kaczu” jest tylko nędznym kapiszonem i oto cały obraz polskiej elity politycznej.

A wszystko po to, by przypodobać się wyborcom i zdobyć dla siebie upragniony krzyżyk na kartce do głosowania. Wyborca sie nie liczy. Dla polityków to jedynie jednostka, która na początku będzie sie złościć, widząc, co władza robi z państwem, aż w końcu wróci do szarej rzeczywistości i tak upłynie kolejna kadencja.

Zastanawiam się tylko, czy idąc 21 października do urn zmienimy coś na lepsze? Kiedy patrzę na obecne sondaże, widzę, że czeka nas powrót do przeszłości. Czy pójdzie 40% czy 80% do urn, prawdopodobnie wrócimy do punktu wyjścia. Przypomina to badania oglądalności filmów na święta. Ludzie lubią oglądać coś, co już widzieli. A reszta wybiera ucieczkę za granicę...smutne ale prawdziwe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

nie ma co tak się onanizować tym chamstwem - zwykła taktyka i marketing polityczny.
ale nuda - w oczekiwaniu na elegancki niedzielny pojedynek…
a Jarucka podłożona przez Donalda Cimoszewiczowi była szczytem smaku, co nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.09.2007 21:25

I nie wiem, dlaczego ten art został napisany.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.09.2007 21:23

Chamski sposób prowadzenia kampanii, pozbawiony juz nawet i pozorów rzetelnej próby przekonania społeczeństwa do programu, rozpoczął PIS.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.