Facebook Google+ Twitter

Polki oskarżyły McDonald's o dyskryminację rasową. Przegrały

Dwie Polski pracujące w restauracji McDonald's w Exeter (Wielka Brytania), złożyły pozew do tamtejszego sądu pracy. Twierdzą, że przełożona zabroniła im porozumiewania się w języku ojczystym nawet w trakcie przerw. O sprawie informuje gazeta.pl.

http://commons.wikimedia.org/wiki/File:McDonald's_in_Exeter_2007.jpg / Fot. GNU, Billy HicksKobiety zostały upomniane przez przełożoną po tym, jak poskarżyli się na nie współpracownicy. Nie podobało im się to, że w trakcie pracy, a nie przerw, rozmawiały ze sobą po polsku. Mieli przez to czuć się "niepewnie" i odczuwać, że kobiety alienują się od reszty zespołu. Jedna z nich właściwie nie mówi po angielsku i bez tłumacza nie była w stanie złożyć zeznania. Sąd orzekł, że "umyślnie przesadziły", a polecenie przełożonej nie miało rasistowskich podtekstów.

gazeta.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 10.06.2009 16:42

Wiele razy spotykałem się z ludźmi, którzy mówili w swoim języku. I nie przeszkadzało mi to. Jak pięknie było posłuchać obcych głosek, tych dyftongów, tryftongów i nie było powodu, żebym podejrzewał, że to mogło być źle o mnie. Ludzie inaczej mogą myśleć, prawda. Obcokrajowcy mogą mówić o pięknych górach a Nam się wydaje że to o Nas. Co za nie strawny egoizm. Michael Douglas w filmie Upadek zaatakował nawet wielkiego potentata szybkiego żarcia, wyrzucając firmie, ze co innego umieszczają na reklamie a co innego On dostał na talerzu - płaskie te burger hamy jak piersi mężczyzny. Tak czy inaczej, niech te polskie dziewczyny dochodzą słusznych swych praw. Zostały zlekceważone nie mogąc pogadać sobie w ojczystym języku. A komu to przeszkadza - czy tylko ideologom?

Komentarz został ukrytyrozwiń

a ja aczkowiek reakcję szefowej uważzm za nadto przesadną, nie sądzę, żeby miała ona podłoże rasistowskie. Ja też, co słusznie zauważa wyżej Jadwiga, czułbym się niezręcznie, gdyby koło mnie konwersowały osoby w innym języku i nie wiedomo o czym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W zasadzie każdy tubylec czuje sie niepewnie w czasie rozmowy imigrantów w nieznanym mu języku. Nie wie, o co chodzi i wyobraża sobie, że rozmowa jest "przeciw" niemu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.06.2009 13:04

Gwiazdki za artykuł. Takie chore zjawiska trzeba naświetlać. Zamiast pracować, to się donosi na swe koleżanki, a fuuj. "Umyślnie przesadziły" - co za słowny bełkot. Umyślnie to przesadził ten babsztyl-szef. Ciekawe jakby Francuzki, Niemki, Szwedki rozmawiały w swoim języku, też "szefowa" by zareagowała w taki sposób. To - jest dyskryminacja rasowa. Obrońy wszelkiej tolerancji mają pole do popisu i niektóre zmęczone feministki mają sprawę do załatwienia. Krzywda stała się kobietom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa sprawa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.