Facebook Google+ Twitter

"Polki to kobiety aktywne". Wywiad z właścicielkami klubu fitness

Sylwester za nami, karnawał również powoli dobiega do końca, natomiast przed nami lato. Są to okresy w roku, gdy my kobiety szczególnie dbamy o naszą sylwetkę. Korzystamy wówczas z różnego rodzaju ćwiczeń.

 / Fot. Fotogr.Jolanta Maria BudniakCzy panie korzystające z fitness klubów robią to dla zachowania aktywności fizycznej, dobrego samopoczucia, czy traktują, jako trend, bo taka panuje moda. Pytania te zadałam właścicielkom jednego z zabrzańskiego fitness klubu.

Jak długo panie prowadzą fitness klub?
W roku 2012 będzie to już czwarty rok.

Czy na przestrzeni lat można zaobserwować wzrost aktywności kobiet? Coraz więcej z nich docenia wagę aktywności fizycznej? Czy raczej utrzymuje się na podobnym poziomie?
Raczej utrzymuje się to na tym samym poziomie. Wygląda na to, że istnieje pewien procent kobiet świadomych, one też przekazują to swoim córkom. Natomiast chyba wciąż trudno „przebić się” do świadomości tych, dla których odpoczynek to wyłącznie TV. To wcale nie jest tylko domeną mężczyzn - „gimnastyka” za pomocą pilota telewizyjnego.

 / Fot. Fotogr.Jolanta Maria BudniakZ jakich form ćwiczeń najczęściej korzystają kobiety?
Możemy to dość precyzyjnie określić, bo w naszym klubie mamy szeroką ofertę zajęć, np. typowo taneczne, wzmacniające, poprawiające kondycję, więc klientki mogą wybierać. A najczęściej wybierają ćwiczenia wzmacniające poszczególne partie mięśniowe.

Czy kobiety są systematyczne? Często zdarza się tzw. słomiany zapał, bo np. koleżanka zachęciła, bo w reklamie TV pokazali, jak można schudnąć w mgnieniu oka?
Zdziwi się pani może, ale przyznaję, że 90 proc. kobiet chodzi, co najmniej dwa razy w tygodniu. To chyba efekt tego, że w takie zajęcia, taki tryb życia się „wsiąka”. Zaczynamy się lepiej czuć na co dzień, ale ważne jest też poczucie, że mamy coś własnego, takiego tylko dla siebie, że stać nas, żeby w schemacie „praca - dom” nagle pojawił się element komfortu psychicznego. I nie bez znaczenia jest też to, że można wspólnie się pośmiać, poplotkować, w miłym gronie, bez tego spoglądania „z góry” przez naszych mężczyzn.

Ale coś chyba jest taką dominującą motywacją, która najczęściej sprawia, że kobieta przychodzi zajęcia? Dla urody, sylwetki, dla sprawności fizycznej?
Powodów jest naprawdę wiele. Dominuje chyba tzw. chęć „poruszania się” (dotyczy to zwłaszcza pań prowadzących siedzący tryb życia, pracy). Kolejne cele, które motywują kobiety, to chęć zachowania lub „odzyskania” dobrej sylwetki, co wiąże się, oczywiście, z urodą. I w końcu jest dążenie do dobrego samopoczucia! A takie się ma po intensywnych zajęciach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ważny temat ! :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.