Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23330 miejsce

Polnische plakat kunst, czyli plakat po polsku

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-04-19 15:40

Polnische Plakat Kunst- seria filmów dokumentalnych poświęcona polskiej szkole plakatu. Każdy odcinek prezentuje jednego twórcę plakatów, bohaterami serii są m.in. Waldemar Świerzy, Wojciech Fangor, Franciszek Starowieyski.

Co przychodzi na myśl pod hasłem plakat polski? Dodając jeszcze filmowy, otrzymujemy wiele wątpliwości, nadziei i rozczarowań. Tak jakby w naszym kraju graficy byli mistrzami w wątpliwej sztuce kalkowania tych cudzoziemskich. Ba! Nawet i plagiat się zdarzy, bo przecież w dzisiejszych czasach tylko to co amerykańskie jest wartościowe, dlatego po co się starać, szybkie kopiowanie i koniec. Dobrym tego przykładem są plakaty "Różyczki" i "Sztosu 2", które oczywiście tylko przypadkowo są „podobne” do tych zagranicznych ("Elegy" i "Ocean's Twelve").

Osobnym zagadnieniem są plakaty naszych rodzimych komedii romantycznych, uznawane przez twórców za dobra substytutywne, więc wszystkie ukazują bohaterów na białym tle, a w przypadku ewentualnego szaleństwa autora można zobaczyć pocałunek zakochanej pary. Przykre jest to, że chyba już nikt nie pamięta o tym, jak było kiedyś.

Plakaty tworzone przez naszych artystów-plakacistów około lat 60. XX w., zdobyły międzynarodowy rozgłos. Chociaż były zróżnicowane pod względem stylistycznym, posiadały kilka punktów wspólnych takich jak ironia, lapidarność i oszczędność formy. Na świecie określano ten styl jako niezależności i bystrości rozumu. Po raz pierwszy w plakacie nastąpiło wyzwolenie od podstawowych zasad reklamy, czy sztywnych wymogów, co przyczyniło się do ujawnienia osobowości i myśli autora, a było to niespotykane w okresie międzywojennym. Demonstrowanie własnego intelektu i odczuwania stało się podstawową cechą w twórczości polskiej szkoły plakatu.

Co więc z naszym współczesnym plakatem? Nie będę udawał znawcy, ale wg mnie w epoce Photoshopa, gdy tak łatwo jest stworzyć plakat, tworzą go dyletanci. Przez co wraca on do znaczenia afiszu, staje się tylko rzemiosłem informacyjnym. Teraz możemy mieć tylko nadzieję, że dobre czasy dla rodzimego plakatu jeszcze wrócą i kibicować takim artystom jak m.in.
Jacek Ćwikła, Sebastian Kubica, Michał Sitek i Monika Starowicz, którzy ciągle reprezentują dobrą szkołę plakatu polskiego.

(Roman Lorent)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.