Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17377 miejsce

Polonia paraolimpijczykom

Vancouverskiej Polonii trafiła się nie lada gratka. 16 marca z Whistle do Surrey przyjechało kierownictwo i znaczna część polskiej ekipy paraolimpijczyków.

Nasi paraolimpijczycy i miejscowi działacze / Fot. Michał RadoszewskiParaolimpijczycy walczą o medale w Whistler, Kolumbii Brytyjskiej, Kanadzie - tam mają odpowiednie warunki śniegowe, natomiast wiosna nabiera rozpędu w Surrey - miejscowości w obrębie wielkiego Vancouver, gdzie płonie znicz olimpijski. Do takiej scenerii została zaproszona polska reprezentacja paraolimpijska przez Polsko-Kanadyjski Klub Sportowo-Rekreacyjny "Polonia" oraz Konsulat Generalny RP w Vancouver. Ponad czterysta osób uczestniczyło w spotkaniu ze sportowcami oraz w koncercie dla nich przygotowanym.

Dodatkowym elementem tego wieczoru była możliwość zapoznania się z przygotowaniami do kolejnej Olimpiady Polonijnej w 2011 roku - promował ją bowiem sekretarza zarządu województwa dolnośląskiego, Dariusz Kowalczyk.

Organizatorzy wieczoru przygotowali elegancki bufet, by przy nim lepiej się poznać, uzyskać autografy, sfotografować się wspólnie. Największe powodzenie miała brązowa medalistka w biegu narciarskim na 15 km Katarzyna Rogowiec. Jej osiągnięcia sportowe zostały w szczególny sposób uhonorowane przez Jolantę i Ryszarda Sławskich; otrzymała bowiem od nich czek na kwotę 5000 dolarów. Dużym zainteresowaniem cieszyła się również wielokrotna medalistka z Sydney i Aten, Anna Szymul-Mayer, Sylwester Flis - reprezentant USA w hokeju na lodzie na olimpiadzie w Salt Lake City - budujący obecnie polską reprezentację oraz... olimpijska maskotka.

W krótkiej części oficjalnej powitał wszystkich Wojtek Ulasewicz, prezes Klubu "Polonia" oraz prezydent miasta Surrey Dianne Watts. W imieniu Rika Hansena (sportowca kanadyjskiego, sparaliżowanego po urazie kręgosłupa), przybył Ron Brith. Konsul generalny RP w Vancouver pan Krzysztof Czapla odczytał list od ambasadora RP w Kanadzie, Zenona Kosiniak-Komysza. Następnie prezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego, Longin Komołowski, wspólnie z rzecznikiem prasowym PKPar, Pauliną Malinowską-Kowalczyk, zaprezentowali publiczności przybyłych sportowców.

Klub "Polonia" przekazał polskiej reprezentacji kwotę 3000 dolarów (zaliczkę z dochodu z tej imrezy) na rzecz wsparcia ruchu paraolimpijskiego oraz okolicznościowe medale i... świeże pączki dla całej ekipy. Część artystyczną stanowiły występy urodzonych tu Eweliny i Kasi Miskiewicz, a także indiańskiej grupy tanecznej Stars of the North i Sweetgrass Prairie Dancers oraz szkockiego zespołu White Spot Pipe Band.

Ilustracja zdjęciowa tej imprezy jest dostępna na stronach:
http://picasaweb.google.com/radoszewski.michal/POLONIAPARAOLIMPIJCZYKOM#picasaweb i
http://polonianewsmagazine.com/home.htmlpolonianewsmagazine oraz w filmie Jerzego Kuśmidra;


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dzięki Panie Michale za relację. Fajnie, że nasi rodacy za oceanem pamiętają o polskich paraolimpijczykach. Ode mnie 5 za podjęcie tematu:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.