Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3959 miejsce

Polonia w Niemczech chce zwrotu majątku skonfiskowanego dekretem Göringa. Zwraca się do Tuska

Związek Polaków w Niemczech chce, by Donald Tusk poruszył w rozmowie z Angelą Merkel temat konfiskaty mienia mniejszości polskiej, do której doszło na podstawie rozporządzenia Hermanna Göringa.

 / Fot. Bundesarchiv, Bild 183-B06278 / CC-BY-SA [CC-BY-SA-3.0-de (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/deed.en)], via Wikimedia Commons27 lutego 1940 r. Hermann Göring wydał rozporządzenie o delegalizacji instytucji polonijnych i konfiskacie ich mienia. Według pełnomocnika Związku Polaków w Niemczech, mecenasa Stefana Hambury wartość majątku szacowana była przez władze III Rzeszy na ok. 7-8 mln marek. Odszkodowanie mogłoby więc opiewać na kilkaset milionów euro - informuje "Rzeczpospolita".

"Do rozporządzenia Göringa Polska Mniejszość w Niemczech była prawowitym właścicielem wielu budynków, banków, szkół, wydawnictw, drukarni i prasy" - pisze Hambura do Donalda Tuska, który spotka się w środę z Angelą Merkel. Związek nalega na podniesie powyższej kwestii, bo jak argumentuje Hambura w 2011 r. Bundestag przyjął uchwałę rehabilitującą Mniejszość Polską i uznał jej roszczenia. "Co do zasady roszczenia przedawniają się w ciągu trzech lat" - pisze mecenas do premiera Tuska.

Pełnomocnik Związku Polaków w Niemczech twierdzi, że odszkodowania, to tylko jedno z zagadnień. "Chcemy, by Niemcy zaczęli honorować stan sprzed wojny i przywrócili nam status mniejszości narodowej" - twierdzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Panie Leszku, kiedy zajmowaliśmy Armenię albo Izrael? Musiałem przegapić tą lekcję historii bo stoi, że Ormianie i Żydzi to u nas mniejszości narodowe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mniejszość narodowa są to ludzie mieszkający na danym terenie, którzy znaleźli się w obrębie innego państwa na skutek przesunięcia granic. Są to Polacy na Litwie, Białorusi, Ukrainie i w Czechach, a także Białorusini, Litwini, Ukraińcy i Niemcy w Polsce. Polacy (emigranci) mieszkający w Niemczech mają takie same prawo nazywać się mniejszością jak Turcy, lub Wietnamczycy w Polsce. Bezczelnie chcą się obłowić, ponieważ państwo - gospodarz ma obowiązek wspomagać finansowo mniejszości narodowe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tomaszu ,
komentarz nic dodać nic ująć .
Kim jest pan Hambura doskonale wiemy . Co zrobił przez lata mieszkając w Niemczech ? Teraz mu się przypomniało ? Po co mu pośrednik Tusk? Proste , do politycznego bicia piany przed wyborami do Europarlamentu .PiS ma temat .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polonia? Od kiedy działa ten "związek"? A mi się wydaje, że chciwi prawnicy! W Niemczech Polonia bez problemu może się demokratycznie zorganizować, uściślić wnioski na piśmie i dochodzić prawa na drodze demokratycznego sądownictwa, a nie w mediach. Co to za krętackie procedury? Wschodni styl? No to może jeszcze Rosjanie mogliby się dopominać rekompensaty w Polsce za utratę tymczasowej własności po zakończeniu zaborów?
Co to za bzdury z tym "związkiem"! Ale pasożytnicze media będą miały o czym pisać - bo oto chodzi -, nienawiść wzrośnie, a my Polacy - o przepraszam -, Polonia będziemy się kłócić, komu należy się więcej – bo jak się należy, to trzeba brać, a co? A co na to praworządność europejska? Tu prawnicy zarobią najwięcej (prawnicza normalna dniówka bez dodatków na "Zachodzie" to 1000euro), dlatego tak głośno krzyczą. A ludzie w Polsce dają się nabijać w butelkę. Na zdrowie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.