Facebook Google+ Twitter

Polonia Warszawa w drugiej rundzie Ligi Europejskiej

Piłkarze warszawskiej Polonii przegrali na własnym stadionie przy Konwiktorskiej w rewanżowym meczu I rundy Ligi Europejskiej (dawny Puchar UEFA) z czarnogórską Buducnostią Podgorica 0:1, ale awansowali dalej dzięki dwubramkowej zaliczce z meczu wyjazdowego.

Piłkarze ze stolicy wystąpili w niemal optymalnym składzie - kontuzjowany jest tylko Łukasz Trałka, który nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych.

 / Fot. Marcin BobińskiMecz zaczął się od przewagi polonistów. Już w 4. minucie po rzucie wolnym Jarosława Laty niebezpiecznie na bramkę Buducnosti strzelał Filip Ivanovski. Trzy minuty później po niepewnym wybiciu bramkarza gości Miroslava Vujadinovicia lobem piłkę w bramce próbował umieścić ten sam zawodnik.

Później gra nieco się wyrównała, ale to warszawiacy groźniej kontratakowali - w 16. minucie piłka po strzale Radosława Majewskiego minimalnie minęła prawy słupek bramki gości. Pierwszy strzał na bramkę Sebastiana Przyrowskiego goście oddali dopiero w 18. minucie. Czarnogórcy nie mogąc przedrzeć się pod pole karne Polonii próbują zaskoczyć Przyrowskiego strzałami z daleka.

W 21. minucie obrońców gości wyprzedził Sarvas i próbował strzelić obok bramkarza Vujadinovicia. Ten sparował piłkę wprost pod nogi Ivanovskiego, który jednak nie trafił w piłkę.
Poloniści zachęceni biernością gości zaczęli coraz częściej i śmielej atakować. W środku pola bryluje techniką nowy nabytek "Czarnych Koszul" - Brazylijczyk Marcelo Sarvas. To jego strzał zza linii pola karnego w 33. minucie z trudem sparował na róg Vujadinović.

Goście z rzadka próbowali kontratakować, ale obrona stołecznej drużyny nie popełniała poważnych błędów. W 36. minucie bramkę dla Polonii głową zdobył Ivanovski, ale litewski sędzia odgwizdał pozycję spaloną Macedończyka i gola nie uznał.

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek mimo zdecydowanej przewagi Polonii. Warszawiacy grali jednak przede wszystkim ostrożnie, by bramki nie stracić, bo dwubramkowa zaliczka z Podgoricy dawała im awans.

Druga część spotkania rozpoczęła się podobnie jak pierwsza - od ataków gospodarzy. Po lewej stronie aktywniejszy stał się Mariusz Zasada, którego wspomagał Radosław Majewski.
W 51. minucie niespodziewane prowadzenie objęli goście. Strzału Ivana Vukovicia spoza pola karnego w długi róg nie zdołał obronić Przyrowski.

Rozeźliło to polonistów, którzy ruszyli jeszcze zacieklej na bramkę gości. W 55. minucie silnie uderzał Lato, dobijał Igor Kozioł, ale czarnogórski bramkarz uratował swój zespół przed stratą gola. Trzy minuty później Polonia miała rzut wolny z linii pola karnego, jednak Lato trafił w mur.
W 60. minucie mało widocznego Ivanovskiego zastąpił Michał Chałbiński i już minutę później miał okazję pokonać Vujadinovicia.

Od 66. minuty na boisku było luźniej, bo za drugą żółtą kartkę boisko opuścił ghański piłkarz Buducnosti Abraham Kumedor. W 75. minucie już wydawało się, że będzie remis, ale po ogromnym zamieszaniu w polu karnym gości piłka tylko zatańczyła na linii bramkowej i znalazła się w objęciach Vujadinovicia. Trzy minuty później groźnie uderzał wprowadzony po przerwie Mierzejewski.

W 83. minucie po strzale Jodłowca z rzutu wolnego piłkę na róg wybił bramkarz gości. Końcówka meczu to już ostrożna gra Polonii, której jednobramkowa porażka i tak zapewniała awans do kolejnej rundy Ligi Europejskiej.

Po dziwnym w sumie meczu, w którym Polonia zdecydowanie przeważała i nie źle grała, a mimo to przegrała, "Czarne Koszule" awansowały do kolejnej rundy Ligi Europejskiej.

Po meczu powiedzieli:

Jacek Grembocki, trener Polonii: Przestrzegałem jeszcze przed losowaniem, że to najsilniejszy zespołów, na który mogliśmy trafić. Zagraliśmy nieskutecznie z przodu. Gdybyśmy byli lepsi z przodu, wygralibyśmy i dziś. Trudno przygotować zespół w trzy tygodnie, po czterech dniach urlopu. Dwóch kolejnych piłkarzy mamy zakontraktowanych - jeśli w poniedziałek podpiszą umowy, to zespół znacznie się wzmocni. Lecimy też dziś do Senegalu obejrzeć kolejnych dwóch zawodników. Polonia będzie z pewnością dużo silniejsza, bo dawno nie robiła tak drogich zakupów. Gdybym miał dziś zawodnika, którego będę miał za tydzień, dzisiejszy mecz pewnie wyglądałby inaczej.

Michajło Ivanović, trener Buducnostii: Przegraliśmy awans już w Podgoricy. Polonia wtedy była zdecydowanie lepsza. Jeśli chodzi o dzisiejszy mecz, to wymagałem od graczy, by nie myśleli o wynik. Przez większość meczu udawało nam przeciwstawiać skuteczniej Polonii. Może zdarzyłby się jakiś cud, gdybyśmy nie kończyli meczu w osłabieniu. W Polonii moją uwagę zwrócili Jodłowiec i Lato, choć to nie ten słynny, o którym kiedyś słyszałem.

Polonia Warszawa - Buducnost Podgorica 0:1 (0:0)

0:1 Ivan Vuković 51'

Polonia Warszawa: 12 Sebastian Przyrowski - 2 Radek Mynar, 6 Tomasz Jodłowiec, 13 Łukasz Skrzyński, 14 Mariusz Zasada - 15 Igor Kozioł, 23 Radosław Majewski, 20 Jarosław Lato, 11 Marek Sokołowski (67' 7 Adrian Mierzejewski) - 8 Filip Ivanovski (60' 9 Michał Chałbiński), 70 Marcelo Sarvas (89' 28 Łukasz Piątek)

Buducnost Podgorica
: 21 Miroslav Vujadinović - 2 Nikola Vukcević (86' 11 Milan Durisić), 6 Drażen Ajković, 10 Nenad Brnović, 14 Petar Vukcević, 16 Milan Radulović, 20 Dragan Bosković (74' 7 Ivan Delić), 23 Abraham Kumedor, 24 Ivan Vuković, 25 Fatos Beciraj (81' 29 Marko Vesović), 36 Nenad Visnjić

Sędzia: Gedyminas Mazelka (Litwa)

Żółte kartki: Lato (Polonia); Brnović, Vukcević, Kudemor (Buducnost)
Czerwone kartki: Kumedor (Buducnost - 66', za drugą żółtą)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Trochę moich fotek z meczu: http://host.ownlog.com/1878072,link.html

Wg mnie Polonia trochę siadła na laurach bo Podgorica nic nie grała. Jedyny gol padł im po jakiejś przypadkowej akcji. No nie wiem jak to im weszło. Polonia miała przewagę ale z czasem mecz się wyrównał. Szkoda przegranej bo to punktu do rankingu dla Polski no ale brawa za awans. I w II rundzie powinno być łatwiej z Sanmarińczykami. Muszą być dwa zwycięstwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W takim stylu daleko nie zajdą w tych rozgrywkach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.