Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Teatr > Polonia wchodzi do Ekstraklasy w Teatrze Kamienica

Pozycja materiału w rankingach:

4299 miejsce

Dział: Teatr

Ocena: 265pkt

Oceń:

Polonia wchodzi do Ekstraklasy w Teatrze Kamienica


Czasami w teatrze nawiązuje się szczególne porozumienie między aktorami i widownią. „Czarnym sercom” w teatrze Kamienica udało się tego dokonać. Widownia została zapełniona niemal do ostatniego miejsca i przez cały spektakl bawiła się doskonale.

Nakierowanie na widza i prowadzenie z nim swoistej rozmowy wynika już zCC 3.0 / Fot. Hiuppo samego charakteru teatru. Nie bez powodu umieszczony został w starej, warszawskiej kamienicy, do której wchodzi się jak do domu. Publiczność przywitał, niczym dobry gospodarz, dyrektor teatru Emilian Kamiński. Już w tym momencie nawiązał się dialog między publicznością a sceną. Na pytanie czy komukolwiek podoba się słowo „weekend, nikt z widowni nie odpowiedział twierdząco. Na to tylko czekał Kamiński, który zaproponował w zamian staropolskie słowo, na moment tygodnia, w którym się akurat znajdowaliśmy: zapiątek.

Odwołanie się do polskiej tradycji nie było bezpodstawne. Spektakl opowiadał losy „Polonii” - obecnie najstarszego klubu piłkarskiego Warszawy, który powstał w 1911 roku. Co ważne, tutaj bycie kibicem miało niemal wymiar patriotyczny. Piłkarze nazywani byli nieoficjalnie Czarnymi Koszulami, które założyli, jak zwykli mówić ludzie, ze względu na żałobę po ojczyźnie. Nawiązując do tej nazwy Doman Nowakowski stworzył tekst, któremu nadał tytuł „Czarne serca”, tym samym jeszcze mocniej akcentując miłość do ojczyzny, jaką odznaczali się kibice „Polonii”.

W spektaklu przeplatały się ze sobą historie Kamienicy, zamieszkującej ją rodziny i piłkarskiego kluby. Czasami połączenia okazywały się zaskakujące: wspólna nazwa dla klubu sportowego i cegieł, z których zbudowano kamienicę. Kamienicę i Polonię łączy nawet rok założenia. Wątki łączy jedna wielka historia Warszawy. Regularnie wyświetlały się czarno-białe projekcje miasta. Na zakończenie wyświetlono sentymentalny pokaz archiwalnych zdjęć, w których widzowie rozpoznawali współczesną Warszawę.

Przedstawienie miało swoją premierę 19.11.2011, w rocznicę powstania KS „Polonia”. Zarówno spektakl, jak i scenariusz, zostały specjalnie zamówione na tę okazję. Nic dziwnego, że publiczność w dużej części składała się z kibiców i ich rodzin. Żywo reagowali oni na każdą aluzję do zwycięstw czy porażek klubu. Wybuchali śmiechem, nie szczędzili oklasków, a także potrafili się dołączyć do wiwatów aktorów. W pewnym momencie, po podaniu wyniku meczu, usłyszałam nawet „O! Aktualne!”. Niestety, sama nie mogłam tego zweryfikować. Muszę się przyznać, że nie jestem ani warszawianką, ani kibicką. Co nie zmienia faktu, że dobrze się bawiłam. Bo też spektakl to nie były tylko wyniki meczów.

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Mokotów

Mokotów 17.01.2012 15:48

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 1

Ciekawy pomysł - chętnie zobaczę tę sztukę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
1911

1911 17.01.2012 13:35

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 3

Zgadzam się z Jackiem64. Wspaniała historia tego klubu- prawdziwej Dumy Stolicy w teatralnym wydaniu!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek64

Jacek64 17.01.2012 11:24

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 2

Małe sprostowanie - najmłodszy potomek Sobieckich kibicuje Polonii, a nie Legii!!! To on paradował w szaliku Polonii i uzależniał termin ślubu od terminu meczu :-) Czarną owcą, która zbłądziła w czasach trzecio- i drugoligowej mizerii był jego ojciec. A poza tym, bardzo sympatyczna recenzja i to miłe, że osobom "postronnym" sztuka też się podoba :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.