Facebook Google+ Twitter

Polowanie na first i last minute. Jak nie dać się oszukać?

Wycieczki first i last minute to prawdziwa okazja dla łowcy turystycznych promocji. Może on na nich zaoszczędzić nawet 40 proc. sumy. Niestety, czeka na niego kilka marketingowych pułapek, jakie zastawiają biura podróży.

 / Fot. http://patrick.verdier.free.fr/CC BY-SA 3.0Z raportu Instytutu Turystyki wynika, że co czwarty Polak udając się na wakacje, skorzystał z propozycji biura podróży. Ci, którzy jeszcze nie wyjechali na urlop i ci, którzy zaczynają planować następny, mają teraz w czym wybierać, bowiem na turystycznym rynku zaczynają pojawiać się oferty first minute. Pośrednikom zależy także na sprzedaniu ostatnich wyjazdów ze starego katalogu, a więc i „lasty” prezentują się całkiem korzystnie. Jak szukać opłacalnych wycieczek?

Wycieczka złowiona w e-sieci

By nie przepłacać za zagraniczne wojaże, trzeba wziąć sobie do serca zasadę, że co nagle, to po diable. Z analizy internetowego biura podróży Tripsta.pl opublikowanej na Interii wynika, że na wycieczkach typu first minute można zaoszczędzić nawet 40 proc. sumy. Z kolei lasty oferują ok. 20 proc. rabatu. Znalezienie wycieczki w promocyjnej cenie nie jest co prawda trudne, ale bardzo często na nieświadomego internautę zastawione są komercyjne pułapki, które z promocją wspólną mają tylko nazwę. Dobre okazje można znaleźć nie tylko w tradycyjnych biurach podróży, ale także w Internecie.

Z badań SMG/KRC wynika, że 65 proc. Polaków spędzając czas w Internecie, szuka informacji związanych z branżą turystyczną. I to jest klucz do sukcesu. Po pierwsze dlatego, że internauta ma dostęp na wyciągnięcie ręki do wielu ofert touroperatorów. Może zatem sprawdzić usługę, jej koszt, co jest wliczone w cenę i porównać wyjazd z propozycją konkurencji. Po drugie, dzięki wielu portalom podróżniczym, takim jak www.globtrotter.pl, www.globmania.pl czy www.oddysei.com zyskuje on dostęp nie tylko do ciekawych informacji, galerii zdjęć o miejscu docelowym, ale także może znaleźć szybko opinie na temat biur podróży i tego, czy poszukiwana oferta jest rzeczywiście opłacalna.

Kruczki kryją się w umowie

Kiedy już została podjęta decyzja o wyborze oferty, należy dokładnie przyjrzeć się umowie. Tu również mogą kryć się haczyki. Koniecznie trzeba zapytać, co dla organizatora znaczą takie określenia jak: niedaleko, w pobliżu, obok. Może zdarzyć się tak, że luksusowy hotel niedaleko plaży jest w gruncie rzeczy oddalony od morza o kilka kilometrów. Kolejną kwestią, na jaką trzeba zwrócić uwagę jest to, czy wycieczka first minute zawiera ubezpieczenie od rezygnacji. Idea takiej podróży polega na tym, że turysta wykupuje ją z dużym wyprzedzeniem czasowym, z reguły na 6-8 miesięcy przed planowaną datą wylotu. W tym czasie mogą zdarzyć się nieprzewidziane wypadki, które uniemożliwią wyjazd. Warto o nim pomyśleć, gdyż koszt rezygnacji z imprezy turystycznej może wynieść nawet kilka tysięcy złotych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.