Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25438 miejsce

Polsce potrzebny jest bardziej egalitarny system edukacji

Bardzo złe wyniki tegorocznych matur, wywołały ożywioną dyskusję na temat kondycji polskiego systemu edukacji. Wydaję się, iż jednym z głównych problemów w tej dziedzinie są powiększające się różnice w dostępie do edukacji.

Na łamach „Dziennika” przedstawiono opinie różnych znanych naukowców i publicystów na temat szokująco słabych wyników tegorocznej matury i kondycji polskiego szkolnictwa. Szczególnie interesujący jest komentarz znanego socjologa i filozofa Zdzisława Krasnodębskiego, który zwraca uwagę na klasowy charakter polskiego systemu edukacji. W naszym kraju – jak twierdzi socjolog - dobre wykształcenie jest dziedziczone. Wyższe wykształcenie uzyskują zazwyczaj dzieci pochodzące z zamożnych i inteligenckich rodzin, mieszkających głównie w dużych aglomeracjach.


Zdolni uczniowie z małych miast czy ze wsi nie mają większych szans na naukę w renomowanym liceach, a nauka na poziomie uniwersyteckim jest bardzo często poza ich zasięgiem. Jeżeli analiza Krasnodębskiego okazałaby się prawdziwa – a wiele faktów wskazuje, że tak rzeczywiście jest – byłaby to zła informacja nie tylko dla polskiego systemu edukacji, ale również dla nas wszystkich. Oznacza to bowiem, że wiele talentów w naszym kraju zostanie zmarnowanych, co - w dalszej perspektywie - musi się odbić na poziomie rozwoju naszej gospodarki. W tej sytuacji należałoby podjąć działania na rzecz uczynienia kształcenia w Polsce bardziej egalitarnym, być może poprzez nowy system stypendialny. 


Taki system lepiej wyszukiwałby zdolnych uczniów i umożliwiał im dalszą naukę. O tym jak ważna jest powszechna edukacja na wysokim poziomie, nie różnicująca uczniów ze względu na  zamożność, pokazuje przykład Finlandii. W kraju tym system edukacji uczyniono skrajnie egalitarnym. Nauka jest bezpłatna. Nie ma też podziału na uczelnie prywatne i państwowe. Każde zdolne dziecko ma możliwość ukończenia wyższych studiów. System ten działa w taki sposób, że skutecznie wyławia inteligentnych uczniów bez względu na to, czy mieszkają w dużym mieście, czy na wsi. W ten sposób żaden geniusz matematyczny czy informatyczny nie zostanie przeoczony. Nie należy się zatem dziwić, że to właśnie Finlandia przoduje w dziedzinie innowacji i nowych technologii (według Światowego Forum Ekonomicznego Finlandia jest najbardziej konkurencyjnym krajem na świecie ), i że to właśnie tam powstają tak nowoczesne firmy jak Nokia.

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Dostęp do edukacji każdemu się należy. Oczywiście, że biedniejszym uczniom należy pomóc np. we współfinansowaniu wydatków na szkołę, ale uważam też, że wszystko zależy od człowieka. Nie każde biedne dziecko ma ambicje zostać "profesorem uczelni" i nie każdy bogaty małolat chce być "kimś wysoko ustawionym w świecie". Wolny wybór sprzede wszystkim.
To, że w Polsce tyle się marnuje talentów itp., jest spowodowane formą naszej edukacji. Szkoła, zamiast uświadamiać, dlaczego wiedza jest ważna itd., to uświadamia, jak się wykręcać, jak kręcić itd. Mówię tu o ściąganiu. W Finlandii ludziom po prostu się pomaga w edukacji, uświadamia się, czym i po co jest wiedza itd. Uważam, że obecna "reforma" polskiego systemu edukacji tylko pogorszyła naszą sytuację. Ponoć wzięliśmy za wzór Amerykę. Ja rozumiem, że Ameryka jest jednym z najbogatszych państw itd., ale przecież znacznie prościej bylo zrobić na modłę fińskiej edukacji, choćby dlatego, że w starym systemie podstawówkę można było przedłużyć tylko o rok. A poza tym, to w obecnym mniemaniu to właśnie Ameryka ma najbardziej kosztowny i najmniej skuteczny system...
My tu gadu-gadu, a i tak nasi politycy mają w d.... to, co my, obywatele uważamy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli wspomniałem o egalitaryźmie to tylko w sensie równego dostępu do edukacji. To znaczy elita intelektualna tak czy inaczej powstanie , tylko będzie się wywodzić z szerszej podstawy społecznej. Tak więc w ramach takiego systemu edukacji , profesorami nie będą tylko zdolne dzieci zamożnych rodziców, ale również zdolne dzieci biednych rodziców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wyższe wykształcenie uzyskują zazwyczaj dzieci pochodzące z zamożnych i inteligenckich rodzin, mieszkających głównie w dużych aglomeracjach" - nie jest to raczej żadne odkrycie - tak było, jest i chyba będzie zawsze - choćby kwestia przekazywanych wzorców. Chociaż rozbudowany system stypendialny jest potrzebny. Właśnie aby pomóc zdolnym a uboższym. Nie przesadzałbym jednak z egalitaryzmem samym w sobie - jakieś kuźnie elit są potrzebne. Poza tym, jak wiadomo, ludzie się między sobą różnią, nie ma więc powodu, by np. wszystko uśredniać. "Nauka jest bezpłatna" - u nas też jest bezpłatna, tylko co z tego? "Nie należy się zatem dziwić, że to właśnie Finlandia przoduje w dziedzinie innowacji i nowych technologii" - a to już przede wszystkim duże nakłady na edukację i naukę i świadomość znaczenia gospodarki wiedzy. Wiele też rozbija się o polskie szkoły, dla których uczniem idealnym jest uczeń przeciętny, bo z innym sobie nie radzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.