Pozycja materiału w rankingach:
Wśród państw, które Tokio Hotel odwiedzą w najbliższym czasie, nie ma Polski. Wszystkie fankluby zwarły siły i wyszły z projektem petycji do "Live Nation Poland", która miałaby przybliżyć termin wizyty niemieckiego teen-bandu w Polsce.
Wszystko zaczęło się od ogłoszenia przez "Live Nation Poland" pierwszych dat koncertów Tokio Hotel zaplanowanych na pierwszą połowę 2008 roku. Wśród państw, które najsłynniejszy obecnie niemiecki zespół odwiedzi, nie znalazła się Polska. I chociaż to nie wszystkie koncerty Tokio Hotel zaplanowane na okres od stycznia do czerwca, to polscy fani tej grupy zaczęli się niepokoić, czy wizyta ich ulubieńców w kraju nad Wisłą dojdzie w ogóle do skutku. Emocje sięgnęły zenitu, kiedy w internecie rozeszła się plotka, zresztą podchwycona przez strony oficjalnych fanklubów Tokio Hotel, jakoby ich producent David Jost był niechętny tournee swoich podopiecznych po Europie Środkowej. Ponoć miał powiedzieć, że woli promować chłopaków w Wielkiej Brytanii. Powodem tej niechęci miała być duża ilość niesprzedanych biletów na koncerty w tej części Europy. Jednak czy to prawda? Zobacz także:
Artykuły
(246)
Galerie
(26)
Średnia ocen
(3.91)
Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK
O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Iwona Fijał 20.02.2008 23:27
A dlaczego przeciwny? Zgadzam się, zespół dla nastolatek. To niby nastolatki nie mogą spełnić swojego marzenia, a tutaj spotkania swoich idoli na koncercie? Pseudo zespół? Może lepiej zobacz, ile Tokio Hotel zdobyli nagród. (MTV, Echo, Comet itp.) Zdobywają USA. Grali już koncert w Hollywood, Nowym Jorku. Gdyby byli 'pseudo zespołem' nie mieliby tyle fanów praktycznie na całym świecie. Jestem ZA aby przyjechali do Polski, bo się to nam - Polskim fanom - należy. Pozdrawiam.
Arkadiusz Urbanowicz 07.12.2007 17:58
Zespołu nie lubię, ale relację przeczytałem z zainteresowniem. (+)
Maksymilian Szczepaniak 07.12.2007 13:59
(+) Tak jak Lucyna napisała po wyżej tekst napisany ciekawie. Jestem bardziej anty fanem tego zespołu. Bo bardziej ten pseudo zespół gra muzykę dla nastolatek, jestem przeciwny żeby TH zagrało w Polsce!
Autor usunął profil 07.12.2007 09:08
W Niemczech ostatnio dwie rzeczy byly na newsowym topie. Tokio Hotel i niedzwiadek Knut. Przy czym z tych dwoch rzeczy (jesli juz musialem) wolalem ogladac Knuta. Ten - choc nosil naturalne futro, a nie sztuczne - zdecydowanie lepiej sie ubieral. A i dzwieki wydawal bardziej naturalne...