Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23115 miejsce

Polscy geje głosują na Jarosława Kaczyńskiego

Wydaje się, że PiS to najbardziej wroga wobec mniejszości seksualnych formacja polityczna. Jednak z ankiety przeprowadzonej na największym portalu dla gejów w Polsce wynika, że Kaczyński zdobył prawie 20 proc. poparcia ze strony tej mniejszości seksualnej.

Wynik nie jest porażający, bo zaledwie co piąty głosujący poparłby Jarosława Kaczyńskiego w jego walce o fotel prezydencki. Jest jednak zaskakujący ze względu na powszechną opinię homofoba, jaką cieszy się prezes PiS oraz grupę docelową ankiety, którą stanowili wyłącznie geje. Gdyby ktoś poprosił mnie o przewidzenie wyniku takiej ankiety, nie dawałabym Jarosławowi Kaczyńskiemu więcej niż 2 proc. poparcia, a tu proszę wynik przeszedłby niejedno oczekiwanie. Dlaczego tak się dzieje?

Przypomnijmy, że wiele ośrodków kreowania opinii w Polsce z "Gazetą Wyborczą" na czele słusznie donoszą o przypadkach nietolerancji wobec gejów i lesbijek, którzy ze względu na swoją orientację seksualną cierpią prześladowania na polu zawodowym oraz spotykają się z obelgami i niezrozumieniem ze strony otoczenia. Kilka lat temu za czasów koalicji PiS-Samoobrona tłumaczono to jako efekt obrzydliwej kampanii homofobii Jarosława Kaczyńskiego i jego kolegów z partii.

Dziś trudno już znaleźć na to podobne wytłumaczenie, bo Polacy zarówno w wyborach prezydenckich jak i parlamentarnych opowiedzieli się jednoznacznie za teoretycznie liberalną Platformą Obywatelską. W świadomości polskiego wyborcy wykształciło się przekonanie, że PiS to "moherowa" formacja zagorzałych katolików z prowincji, a PO to partia odmiany, miłości i zrozumienia. Tym bardziej zaskakuje wynik niemalże 20 proc. poparcia wśród gejów, ludzi wyjątkowo wrażliwych na kwestię tolerancji i poszanowania wolności wyboru sposobu kochania.

Geje w Polsce, szczególnie ci podłączeni do sieci, to także w przewadze ludzie młodzi, urodzeni lub mieszkający w dużych aglomeracjach miejskich, gdzie silnego elektoratu PiS próżno szukać. Robert Biedroń, głos polskich homoseksualistów, w zeszłym miesiącu zapytany o to jak widzi przyszłość Jarosława Kaczyńskiego nie ukrywa swojej niechęci: - Kaczyński się kończy. Podobno już jest seksualnym impotentem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Sławek Starosta
  • Sławek Starosta
  • 21.09.2011 21:09

Czasem warto sprawdzić źródło. Szczególnie w internecie. Dużo większe od "największego portalu dla gejów w Polsce" są takie portale jak gay.pl, gejowo.pl, czy innastrona.pl - również polskie i również dla gejów. Wystaczy obejrzeć wyniki w porównywarce ruchu alexa.com zamiast powtarzać enuncjacje właścicieli - bo jak wiadomo każda liszka swój ogonek chwali

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież nie od dziś wiadomo, że PO to partia homofobów. Kto nie wierzy, niech poszpera w Sieci, co miewał do powiedzenia na temat homoseksualistów Niesioł. Wśród wyborców PO jest też spora grupa homofobów i otwartych rasistów. Elektorat PiS jest w większości przeciwny MAŁŻEŃSTWOM homoseksualnym, jak wszystkie ugrupowania konserwatywne na świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie, nie sądzę, żeby kogokolwiek zaskoczyła jakaś nowa twarz Jarosława Kaczyńskiego, jego poglądy są niezmienne od ponad 20 lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tyle, że ta ankieta była przeprowadzana od kwietnia do czerwca 2010 roku. Zastanawiam się, czy po brutalnym ujawnieniu prawdziwej twarzy prezesa geje w dalszym ciągu na niego by głosowali i na PiS w ogóle. Zwłaszcza po wrzawie, którą posłowie tego ugrupowanie podnieśli ostatnio w sprawie zwiazków partnerskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.