Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2743 miejsce

Polscy grabarze szkolą się w Poznaniu

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2007-05-24 08:51

Zwiedzą poznańskie krematorium, obejrzą kolumbaria i sortownię odpadów na cmentarzu. – Jako pierwsi w Polsce wprowadziliśmy mnóstwo nowości, które będziemy mieli okazję zaprezentować kolegom z branży – mówi Andrzej Hoffmann ze Spółdzielni Pracy „Universum”, zarządcy poznańskich cmentarzy komunalnych.

Grzegorz Szypura, grabarz z Junikowa przyznaje, że praca na cmentarzu jest trudna. / Fot. SZYMON SIEWIORZdjęcia podczas pogrzebu, gra na trąbce, róża dla rodziny zmarłego. To nieodzowne elementy ceremonii pochówku w Poznaniu. Okazuje się, że nasze nekropolie są jednymi z najlepiej zarządzanych w kraju. Dlatego dzisiaj, po naukę, do Poznania przyjadą przedsiębiorcy pogrzebowi z całej Polski.

Oprócz wykładów, uczestnicy szkolenia zwiedzą poznańskie nekropolie i poznają procedury pochówku obowiązujące w Poznaniu. – Na początku ceremonii pracownik „Universum” wręcza rodzinie zmarłego różę i składa kondolencje – opowiada Adam Grabarski, kierownik cmentarza na Junikowie. – Robimy także zdjęcia podczas uroczystości, które zaraz po pogrzebie wręczamy rodzinie. Wyróżnia nas jeszcze to, że mamy pracownika, który w trakcie pogrzebu gra na trąbce.

Adam Grabarski zapewnia, że komunalnymi nekropoliami można pochwalić się przed gośćmi. – Nowoczesne krematorium na Miłostowie, sprzęt do nawadnianie trawników, składowisko śmieci i sortownia odpadów, kolumbaria czy samo zagospodarowanie terenu zielenią – wylicza Grabarski.

Pracownicy „Universum” zapewniają jednak, że utrzymanie cmentarzy na tak wysokim poziomie wymaga wiele pracy. Niemałą rolę odgrywają grabarze, choć jak przyznaje Hoffmann, dzisiaj bardziej pasuje do nich określenie „człowiek od wszystkiego”. Dbają bowiem nie tylko o wykopanie dołu i złożenie w nim trumny, ale także o znicze, wiązanki, tabliczki, szarfy i porządek na cmentarzu.

– Najtrudniejsze warunki do pracy są zimą, gdy ziemia jest zamarznięta – mówi Grzegorz Szypura, grabarz z cmentarza junikowskiego. – Latem też nie jest łatwo, nawet kiedy jest upał, musimy bowiem ubierać specjalne mundury na uroczystości pogrzebowe.

Na cmentarzu pracują w godzinach od 7 do 15. Często jednak trzeba zostać po godzinach czy zorganizować pochówek w sobotę. Szkolenie w Poznaniu potrwa do soboty. Organizatorem zjazdu jest Polskie Stowarzyszenie Kremacyjne Administratorów Cmentarzy i Przedsiębiorców Pogrzebowych.
Katarzyna Fertsch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

I bardzo dobrze. Pożegnanie zmarłego powinno odbywać się w atmosferze szacunku, powagi i starannosci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.