Facebook Google+ Twitter

Polscy ligowcy wygrali z Bośnią i Hercegowiną

W meczu towarzyskim w tureckiej Antalyi reprezentacja Polski złożona z piłkarzy Orange Ekstraklasy wygrała z Bośnią i Hercegowiną 1:0. Jedyną bramkę strzelił w 42. minucie Michał Goliński.

Polacy cieszą się ze zdobycia bramki / Fot. Adam KrasowiczW minioną środę kadrowicze rozgromili miejscowy Antalyaspor aż 9:0. Dziś na boisku od pierwszych minut pojawiło się tylko trzech zawodników, którzy zaczynali także potyczkę z zespołem Jarosława Bieniuka i Piotra Dziewickiego. Byli to Tomasz Lisowski, Szymon Pawłowski i Jakub Wawrzyniak. W podstawowym składzie znaleźli się także Mariusz Pawełek i Paweł Brożek z Wisły Kraków. Obaj nie zagrali przeciwko Turkom, gdyż Leo Beenhakker zalecił im dłuższy odpoczynek po wyczerpujących zmaganiach ligowych.

Polacy szybko uzyskali przewagę, jednak nie potrafili objąć prowadzenia aż do 42. minuty. Dużą aktywność wykazywali szczególnie skrzydłowi Wawrzyniak i Pawłowski. Pierwszy już na początku meczu dobrze dośrodkował na głowę Brożka, który strzelił niecelnie, uderzenie drugiego zdołał obronić bramkarz. Swoich szans szukali również rywale, ale stać ich było jedynie na sporadyczne przedostawanie się pod pole karne Pawełka. Trzy minuty przed przerwą doczekaliśmy się pierwszego gola dla biało-czerwonych. Z lewej strony piłkę podał Brożek, fatalnie minął się z nią Tomasz Zahorski, ale nadbiegający Michał Goliński z kilku metrów bez problemu trafił do siatki Mujkicia.

Na początku drugiej połowy Beenhakker dokonał dwóch zmian. W miejsce Grzegorza Bartczaka
i Pawłowskiego na boisku pojawili się Mariusz Pawelec i Rafał Boguski. Od 60. minuty zespół Bośni
i Hercegowiny gra w osłabieniu. Wychodzącego na pozycję sam na sam z bramkarzem Brożka sfaulował tuż przed polem karnym Studenovic, za co słusznie ukarany został czerwoną kartką. Z rzutu wolnego napastnik Wisły trafił tylko w mur. Polacy wciąż dyktowali tempo spotkania, lecz nie potrafili podwyższyć prowadzenia. Najbliższy zdobycia drugiego gola był Wawrzyniak, po którego strzale głową piłka o metr minęła słupek Mujkicia. Leo dawał szansę nowym zawodnikom, między innymi debiutującemu w kadrze Piotrowi Madejskiemu z Górnika Zabrze. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i Polska odniosła skromne, choć niewątpliwie zasłużone zwycięstwo.

Polska - Bośnia i Hercegowina 1:0

Bramka: Michał Goliński (42.)
Żółte kartki: Pazdan - Cejvanovic, Kuduzovic
Czerwona kartka: Studenovic

Polska: Pawełek - Bartczak (46. Pawelec), Kuś, Kokoszka, Lisowski - Pawłowski (46. Buguski), Pazdan (70. Majewski), Goliński (69. Grzelak), Wawrzyniak (81. Madejski) - Paweł Brożek (69. Kuklis), Zahorski

Bośnia i Hercegowina: Mujkic - Tosunovic, Kuduzovic, Cejvanovic, Studenovic, Stilic, Kamber (73. Adilovic), Husic, Hadzic (64. Husejinovic), Husejinovic, Lukacevic (78. Handzic)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

I jak zwykle....na transmisje meczu towarzyskiego polskiej reprezentacji w kopanej z "outsaiderami", to TVP ma miejsce i czas, ale na mecze towarzyskie polskich siatkarzy to juz nie...;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

piłkarz Zagłębia Lubin, ligowiec przeciętny, jak większość grających dziś z Bośnią i Hercegowiną. Mnie osobiście pozytywnie zaskoczył Wawrzyniak. Dobrze, że Leo szuka nie tylko wśród piłkarzy wyróżniających się w ekstraklasie, ale także wśród jej wręcz drugiego garnituru. Przykład? Pazdan zagrał w rundzie jesiennej ledwie trzy mecze, podobnie Kokoszka (choć ten akurat pierwszy epizod w kadrze ma już dawno za sobą) ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

no i wygrali.... goliński!!ale kto to jest, nie oglądam orange ekstraklasy ale jej kibicuję...

Komentarz został ukrytyrozwiń

TVP2

Komentarz został ukrytyrozwiń

Że tak spytam - była gdzieś transmisja meczu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Albo dla reprezentacji:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof, wielkie brawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzech "górników" w kadrze. Tego jeszcze nie było :>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.