Facebook Google+ Twitter

Polscy panczeniści w Soczi: "Śpimy po trzech w jednym pokoju"

Polscy panczeniści dotarli już do bazy w Soczi. Warunki zakwaterowania, zdaniem sportowców, pozostawiają jednak wiele do życzenia: "Śpimy po trzech w pokoju. Moje miejsce jest w... kuchni naszej kawalerki" - mówi Konrad Niedźwiecki

 / Fot. Kremlin.ru [CC-BY-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia CommonsPolscy łyżwiarze torowi na dystansie 5000 m - Jan Szymański i Sebastian Druszkiewicz, jako pierwsi polscy olimpijczycy, wezmą udział w rywalizacji medalowej. Polscy sportowcy są pod urokiem kurortu, ale warunki zakwaterowania oceniają negatywnie. Pomimo licznych zapewnień ze strony rosyjskiej o najlepszym możliwym zakwaterowaniu dla sportowców, obraz jaki wyłania się z relacji sportowców, którą cytuje TVN24 nie przedstawia się różowo.

"Podróż trwała dosyć długo, ale udało się w całości dotrzeć do wioski. Trochę czekaliśmy na lotnisku, bo były problemy z kilkoma akredytacjami. Niestety, warunki mieszkaniowe nie są najlepsze. Śpimy po trzech w pokoju i nie bardzo zanosi się na jakąś zmianę. Wracamy zatem do czasów juniorskich… Szkoda, że podczas olimpiady" - skomentował Niedźwiedzki

W podobnym tonie wypowiedział się Sebastian Druszkiewicz. "Po całodniowej podróży każdy marzył, aby położyć się do łóżka i odpocząć. Niestety, po odebraniu kluczy przyszedł czas na mały zawód. Byłem przekonany, że pokoje będą dwuosobowe. Ale co zrobić, trzeba było je przejąć takie, jakie są"

Trudne warunki zmusiły zawodników do samodzielnego radzenia sobie z sytuacją. Z dostępnych przedmiotów i mebli wydzielili mini-pokoje, aby każdy z nich miał kawałek wolnej przestrzeni. Jak sami mówią, najważniejszy jest wypoczynek przed występami i regeneracja po występach.

"Moje miejsce jest w... kuchni naszej kawalerki. Odgrodziłem się nieco szafą od chłopaków – wytłumaczył Niedźwiedzki, startujący na dystansie 1000 m i 1500 m i w wyścigu drużynowym wraz ze Zbigniewem Bródką Janem Szymańskim.
"Faktycznie, wspólnymi siłami, z naszych szaf i innych dostępnych przedmiotów stworzyliśmy dwie prowizoryczne ścianki i teraz każdy ma kawałek wolnej przestrzeni tylko dla siebie - dodał Druszkiewicz

Polskie łyżwiarki miały więcej szczęścia i wylądowały w przestronniejszym mieszkaniu. Są wśród nich: Katarzyna Bachleda-Curuś, Natalia Czerwonka, Katarzyna Woźniak, Luiza Złotkowska oraz Patrycja Maliszewska. Polki podobno nie mają na co narzekać, gdyż zdaniem ich kolegów: "Salon koleżanek jest większy od naszego pokoju"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ech, te problemy lokalowe to sowiecka... Znaczy się, rosyjska specjalność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.