Facebook Google+ Twitter

Polscy panczeniści z brązowym medalem w Soczi

Nasi panczeniści w walce o brązowy medal zwycięzyli z reprezentantami Kanady. Polacy rozpoczęli przeciętnie, ale z każdym metrem odrabiali startę, a potem powiększali przewagę.

Zbigniew Bródka, Jan Szymański i Konrad Niedźwiecki pokonali w walce o brąz reprezentantów Kanady. To pierwszy olimpijski medal dla polskich męskich panczenów. Złoto zdobyli bezkonkurencyjni Holendrzy, a srebro przypadło Koreańczykom.
Przez pierwszą część dystansu Polacy biegli na 2 pozycji, przegrywali z Kanadyjczykami do ponad 2 sekund. Polacy jechali jednak równo i z każdym krokiem odrabiali straty. Dwa okrążenia przed metą panczeniści Wiesława Kmiecika dogonili rywali. Pół godziny później mogliśmy świętować drugi olimpijski medal dla polskich panczenów - nasza damska drużyna zdobyła srebro. Jesteśmy potęgą bez krytego lodowiska, nasi zawodnicy muszą tułać się miesiącami po świecie, szukać formy i trenować na maksimum możliwości. Te medale powinny skłonić nas do budowy obiektów sportowych. By nasi zawodnicy w sportach zimowych mieli, gdzie trenować. Dobre warunki mają tylko skoczkowie narciarscy. Mamy też trasy biegowe w Jakuszycach. Ale jeśli chodzi o trasy, to wszystko za mało. Justyna Kowalczyk nie może też zbyt długo trenować w Polsce zimą, bo warunki nie najlepsze, a do domu w Kasinie ze Szklarskiej ma i tak daleko. Zarówno łyżwiarze, jak i biegacze muszą trenować poza granicami Polski. Ale jak widać, potrafią walczyć z przeciwnościami losu. Lecz jeżeli potrafimy zdobywać medale, to aż trudno sobie wyobrazić jakąś byśmy byli potęgą ze stałą infrastrukturą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.