Facebook Google+ Twitter

Polscy posłowie w ogniu krytyki. Pojechali na Krym obserwować referendum

Posłowie: Adam Kępiński z SLD i Andrzej Romanek z Solidarnej Polski znaleźli się w ogniu krytyki po tym jak pojechali na Krym podczas referendum, które miało przesądzić o oderwaniu półwyspu od Ukrainy.

 / Fot. EPA/ZURAB KURTSIKIDZEPoseł Kępiński pojechał jako obserwator referendum. Jego koledzy z Sojuszu Lewicy Demokratycznej odcinają się od jego działań i nazywają wyjazd prywatną inicjatywą. Krytykują go też posłowie z innych partii. "Nie mając poparcia ani polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ani żadnej instytucji unijnej, pojechał obserwować referendum uznane przez cywilizowany świat za nieważne" - powiedział Leszek Korzeniowski z PO - cytowany przez Radio Opole.

Europoseł Ryszard Czarnecki z PIS uważa, że Kępiński i Romanek spełnili rolę "pożytecznych idiotów". Jego zdaniem Rosja i władze Krymu mogą argumentować, że oprócz obserwatorów z Wietnamu i Korei Płn. referendum przypatrywali się też Polacy - czytamy w serwisie Dziennik.pl.

Według oficjalnych danych za przyłączeniem Krymu do Rosji opowiedziało się 96,77 proc. mieszkańców. Frekwencja miała wynieść 83,1 proc. "Na pewno można było się spodziewać wyniku wskazującego na zdecydowane poparcie na rzecz przyłączenia Krymu do Rosji. Natomiast poziom sfałszowania tych wyborów przekroczył wszelkie oczekiwania" - powiedział Marek Menikszak z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Poseł Kępiński załapał się na wycieczkę sponsorowaną przez Rząd Rosji i uczestniczył w farsie dając nazwisko i stanowisko wraz z pozbawioną praw wyborczych w swoim kraju eurodeputowaną z Łotwy - obciach oraz skandal...
Poseł Romanek zapewne szukał Kurskiemu rozumu dziadka...
Piskorski zastępował Leppera... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Szychlińska pisze "Agentura oplątała pana umysł ? To jakaś obsesja"

Jak pani zauważyła nie tylko ja dostrzegam agenturę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pojechali na krym,to są "be",pojadą do Watykanu- to będą "cacy"..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co jeszcze? Rozstrzelać? Ukrzyżować?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tutaj akurat Panie Andrzeju się z Panem zgodzę. Niektórzy posłowie się całkowicie zapominają do jakiej roli są powołani przez społeczeństwo. Są sprawy, jak choćby właśnie ta z Ukrainą, w której działania są ściśle zarezerwowane do działań dyplomacji a nie zwyczajnych parlamentarzystów.
Przyznam rację też Pani Eli, różnice pomiędzy "wycieczkami" są kolosalne a działania dyplomatyczne, które mają deeskalować konflikt w krymskiej części Ukrainy zostały narażone przez ludzi, którzy albo są totalnie nieodpowiedzialni, albo też zrobili to celowo. Dlatego powinny zająć się nimi służby specjalne i kontrwywiadowcze. Według mnie odebranie wymienionym politykom mandatu poselskiego powinno być oczywistością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju , chciałoby się powiedzieć gdzie Rzym gdzie Krym ?
Nie widzi pan różnicy między Majdanem a aneksją Krymu przez Putina ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest przykład jak można skutecznie włożyć kij w szprychy roweru, którym i tak niełatwo jest jechać. Dla mnie to zwyczajni kolaboranci i współpracownicy obcej agentury.

W Guantanamo ładnie wszystko wyśpiewają :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pojechał też tam były poseł Samoobrony Piskorski . Udzielił wywiadu putinowskiej TV stwierdzając ,że referendum przebiega prawidłowo , bez zakłóceń .
Kępiński i Romanek powinni wyleć z Sejmu . Działają na szkodę Polski .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szokuje mnie wyznanie Kępińskiego, który utrzymuje, że pojechał tam na zaproszenie organizacji pozarządowej, ale nie pamięta jakiej.

W sytuacji, gdzie polityka państwa, zintegrowana poniekąd z dyplomacją europejską dokłada starań w zachowaniu integralności Ukrainy a osoba pełniąca funkcje publiczne dopuszcza się złamania pewnych kanonów i ustala prywatę nad racją stanu Rzeczypospolitej powinien nie tylko stracić mandat poselski. Powinno być wokół tej osoby wszczęte postępowanie pod zarzutem szpiegostwa i kolaboracji na rzecz innego państwa.
Prywaty w sejmach już mieliśmy. Później Polska długo nie mogła odnaleźć swoich granic.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.