Pozycja materiału w rankingach:
Gdy 1 stycznia 2006 w weszła życie Ustawa o Zawodzie Psychologa w środowisku psychologów, psychoterapeutów i lekarzy zawrzało. Bo do tej pory nie powstały instytucje, które dają psychologom wymagane do pracy uprawnienia...
Zobacz także:
Artykuły
(75)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.47)
Wiek: 33 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka Obywatelska 2006 wg internautów, obecnie na w24 nieaktywna.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Albiniak 23.11.2006 18:17
Ależ to swojskie, ten sam bałagan jest w wielu środowiskach. Ale czy to w Sejmie kogoś interesuje? Chyba nie!
Autor usunął profil 23.07.2006 12:03
Jest jeszcze jeden problem z tą ustawą. Otóż wprowadza ona obowiązek odbycia rocznych staży dla absolwentów psychologii, dopiero po nich możliwe jest wykonywanie zawodu. Niestety nie ma żadnych rozporządzeń, ustaleń dotyczących tego kto ma zapewnić staż, kto za niego zapłacić i co faktycznie przez ten rok młody psycholog ma robić.
Jeśli chodzi o całą ustawę to zdumiewające jest, że w czasie w którym dąży się do zmniejszania wpływów korporacji adwokackich czy radcowskich, ograniczających dramatycznie dostęp do zawodu, środowisko psychologów idzie w przeciwnym kierunku. Tworzona jest struktura de facto utrudniająca młodym ludziom wykonywanie zawodu psychologa, wprowadzająca niejasne kryteria oraz cementująca dominację określonych osób. Może wojujący z adwokatami PiS przyjży się także psychologom?
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)