Facebook Google+ Twitter

Polscy śledczy przekazali Białorusi dane o Bialackim. Sikorski przeprasza

- Przepraszam w imieniu Rzeczpospolitej. Karygodny błąd pomimo ostrzeżeń MSZ - napisał na Twitterze szef MSZ, w odpowiedzi na doniesienia, że polska prokuratura podała białoruskim śledczym dane o rachunkach bankowych Alesia Bialackiego.

Sikorski, przepraszając za polskich śledczych zapewnia, że Polska "zdwoi wysiłki na rzecz demokracji na Białorusi". Polscy politycy zaś żądają wyjaśnień oraz zapowiadają zwrócenie się do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta z wnioskiem o wyjaśnienia w trybie pilnym.

Zarówno białoruska opozycja, jak i organizacje pozarządowe, nie mają wątpliwości, że informacje przekazane przez polskich śledczych przyczyniły się do zatrzymania Bialackiego.

W zeszłym tygodniu władze w Mińsku zatrzymały oraz oskarżyły mężczyznę o ukrywanie dochodów. W rzeczywistości szef istniejącego od 1996 r. Centrum Praw Człowieka "Wiasna", zbierał pieniądze na działalność organizacji.

Polska prokuratura generalna, pomimo wewnętrznych wytycznych, według których Polska może odmówić wykonania umowy o pomocy prawnej z 1994 roku, przekazała informacje reżimowi Łukaszence.

Prokuratura broni się, iż wniosek o pomoc prawną w sprawie Aleksandra Białackiego, nie zawierał żadnych informacji o działalności opozycyjnej bądź o działaczu opozycyjnym.

Marcin Bosacki, rzecznik MSZ, komentował dla TVN24: Sugerowaliśmy prokuraturze - i znów ponawiamy tę propozycję - aby, gdy ma wątpliwości, kto jest aktywistą z opozycji białoruskiej, zwracała się do nas. Tłumaczenie, że we wniosku Białorusi nie było napisane, że człowiek jest ścigany za działalność opozycyjną jest oryginalne. Bo to, tak jakby białoruski reżim miał mówić: tak, ścigamy tego pana, bo walczy o demokrację.

Podczas konferencji prasowej Prokuratury Generalnej, jej rzecznik Mateusz Martyniuk oznajmił, iż z decyzją Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta, zostanie wszczęte postępowanie służbowe, mające na celu wyjaśnić przyczyny zdarzenia. "Po wynikach, będzie można spodziewać się decyzji o charakterze personalnym" - oznajmił rzecznik.

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

LINKe
  • LINKe
  • 14.08.2011 19:18

@ Ziutek , widzisz jaki jesteś niedouczony .Poczytaj kto wybierał kandydatów na Prokuratora Generalnego [ i nie był profesorem "belwederskim" ]

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ziutek
  • Ziutek
  • 14.08.2011 00:50

@LINKe Pan prezydent profesor Lech Kaczyński wybierał z pośród dwóch kandydatów wyselekcjonowanych przez Sejm(koalicje rządzącą) myślę że został postawiony poniekąd przed faktem dokonanym.i wybrał mniejsze zło dla Polski.Drzewo poznasz po owocach jego,chociaż może to jakiś PiSowiec jest za to odpowiedzialny.Lemingi na pewno w to uwierzą,ale jak im to sprzedać,oto jest pytanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
internauta
  • internauta
  • 13.08.2011 17:03

@ pani Walkowiak co tak prędko wyrzeka się pani Seremeta? Prokuratura jest niezależna gdyby nie pisowscy zastępcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Seremet to już od dawna człowiek premiera, więc kojarzenie go z J. Kaczyńskim i PiS-em to błąd. Biedny ten Bialacki - wkopały go też prokuratury Litwy i Czech. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/krytyka-polski-za-ujawnienie-danych-bialorusi,1,4819776,wiadomosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ufajcie politykom PO.
Zdrajcy !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
re
  • re
  • 12.08.2011 17:19

Sabotaż czy nie,faktem jest,że to kolejne(które to juz z rzędu) działanie wpisujące się w scenariusz działań mających na celu osłabienie Polski na arenie polityki międzynarodowej.
nasza pozycja leci na łeb na szyję,a nasi decydenci-nie potrafią,nie chcą albo się boją , przeciwdziałać temu niebezpiecznemu trendowi.W końcu,obudzimy się z ręką w nocniku.Jak zwykle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@LINKe - faktycznie tak to "pachnie" patrząc od strony konsekwencji polityczno-międzynarodowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
LINKe
  • LINKe
  • 12.08.2011 16:21

Prokurator Seremet wybrany przez Lecha Kaczyńskiego nie panuje nad niezależną prokuraturą a Sikorski ostrzegał i prosił o szczególna kontrolę wniosków z Białorusi . [ może to celowy sabotaż ? ]

Komentarz został ukrytyrozwiń
re
  • re
  • 12.08.2011 14:58

To jest konsekwencja dopuszczania do zawodu każdego,kto będzie wierny...partii.Taka to właśnie idea przyświecała PiS-owskim "naprawiaczom"państwa.W polskiej prokuraturze widać jak w soczewce,"kto tam jest" i z "jakiego powodu".Czy to tylko debilizm urzędasa?Chyba nie.Oświadczenie rzecznika o sprawdzeniu działań prokuratury w zakresie współdziałania z białoruskimi organami ma dotyczyć jedynie ostatnich dwóch lat.TYLKO dwóch lat.Na kim sie to skupi?W kogo to udzerzy?Na pewno nie w tego debila z prokuratury,który może zostanie odwołany i będzie brał 5 tysięcy miesięcznej pensyjki za"bycie gotowym do podjęcia obowiązków służbowych wynikających z ustawy o prokoraturze",ale włos mu z głowy nie spadnie.
Więcej bezkarnosci dla kretynów , nieuków i poPiSowskiego śmiecia,które zalęgło sie jak robactwo po państwowych urzędach.Wiecej tego wszystkiego,a nie trzeba będzie wybierać Kaczyńskiego,Ziobry, Kamińskiego i całej reszty tej bolszewickiej zgrai-bo syf juz mamy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Biorąc rzecz na prostą logike to:
- prokuratura jest organem niezaleznym i żadne pokrzykiwania polityczne ani zwiazkowe nie powinny miec wpływu na jej działanie
- prasa donosi "W ubiegłym tygodniu władze w Mińsku zatrzymały białoruskiego obrońcę praw człowieka Alesia Bialackiego. Oskarżono go o ukrywanie dochodów."... jesli ten pan ma konta w Polsce i na Litwie, to czy nie jest to ukrywaniem dochodów?
- O jakiego rzedu kwoty chodzi? Czy "działalnośc opozycyjna" jest aż takich dochodowym interesem, żeby miec konta za granicą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.