Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7818 miejsce

Polscy śpiewacy operowi podbijają świat

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-07-20 11:10

W kraju niedoceniani, za granicą ubóstwiani. Polscy śpiewacy operowi robią kariery na zagranicznych scenach.

http://www.rp.pl/artykul/9145,336847.html / Fot. Łukasz HaśkieWśród artystów godnych uwagi jest tenor Piotr Beczała. Debiutował w Nowym Yorku trzy lata temu, w operze "Rigoletto". Od tamej pory pojawiał się w Royal Opera House, San Francisco Opera, w Hamburgu, Berlinie, Frankfurcie nad Menem i Monachium, La Scali - najsłynniejszym teatrze operowym świata oraz w nowojorskiej Metropolitan Opera. Ostatnio w Metropolitanie Polak wystąpił w „Eugeniuszu Onieginie" i "Rigoletcie". W "Łucji z Lammermooru" zastąpił Rolando Villazona, któremu niespodziewanie głos odmówił posłuszeństwa.

W "Łucji z Lammermooru" wystąpił również inny Polak, Mariusz Kwiecień operujący barytonem. Kwiecień już od dłuższego czasu ma kontakt z Metropolitanem. Szkolił się w nim i zaczynał karierę od epizodycznych ról. Dziś rozwija skrzydła.

Prawdziwą sensację budzi Ewa Podleś, śpiewająca kontraltem. Karierę rozpoczęła w 1984 roku, śpiewając partię tytułową na zmianę z Marilyn Horne. I od tamtego czasu nie miała szansy wystąpić przed amerykańską publicznością. W ubiegłym roku wystąpiła w epizodycznej roli w „Giocondzie". Nieoczekiwanie, była gwiazdą występu.

Warto wymienić także Aleksandrę Kurzak i Andrzeja Dobbera. Podobnie jak Beczałą i Kwietniem podpisali już kontrakty na kolejne występy za granicą.

Źródła: rp.pl, Wikipedia, strona Piotra Beczały, strona Mariusza Kwietnia, strona Ewy Podleś

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.