Autor usunął profil
Polscy studenci muszą głowić się, czy starczy im na studia. Takiego problemu nie ma zapewne 300 studentów z Białorusi, którzy będą uczyć się w Polsce, za polskie pieniądze...
Nawet o 30 procent mogą wzrosnąć w tym roku ceny studiów zaocznych oraz
wieczorowych. To efekt zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym, która
znosi ministerialne dotacje.Prezes Rady Ministrów zaznaczył, że oprócz programu stypendialnego
przygotowywane są dalsze projekty np. program stażowy dla młodych,
wykształconych, już pracujących osób. - Nasz dar serca jest po to, byście przekazywali go dalej, a jego najważniejszym elementem jest wolność - dodał premier Marcinkiewicz. (...)
Aleksander Milinkiewicz w imieniu narodu białoruskiego podziękował za możliwość nauki studentów białoruskich w Polsce. Podkreślił, że dzięki studiom w Polsce młodzież będzie mogła szerzyć demokrację na Białorusi " - poinformowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
fot. Paweł Relikowski Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Zobacz także:
Artykuły
(110)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.94)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
xxxxxx xxxxxxx 07.07.2006 16:22
albo po ruwno albo w cale....może że dla polskich studentów tak jak było
Tomasz Sawczuk 06.07.2006 12:03
I bardzo dobrze. Trzeba się wykazywać jakąś solidarnością z tymi ludźmi, a wykształcenie elit, które będą kiedyś mogły przejąć władzę, jest bardzo ważne. I jakie znaczenie ma w tym kontekście, że Polscy studenci muszą się głowić, czy starczy im na studia. Tym bardziej, że mówimy o studiach zaocznych i wieczorowych.