Pozycja materiału w rankingach:
Czy w państwie, w którym trwa "krwawa" rewolucja może być bezpiecznie?
Zobacz także:
Artykuły
(84)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.61)
Miejscowość: Gniezno | Kraj: Polska
O mnie: Moją pasją jest dziennikarstwo. Piszę dla kilku portali internetowych.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 01.02.2011 21:23
Popadanie we wszelkie skrajności jest złym zachowaniem. Wszędzie czymś ryzykujemy. Musimy być większymi optymistami... :)
ada 31.01.2011 12:50
Biezpieczny ,to nie jest.Proszę wziąśc pod uwagę,że niektórzy długo ciułali żeby pojechac,nie każdy ma poselską pensję.
Niestety niektóre biura nie zareagowały na apel MSZ i dalej wysyłają ludzi w niepewnośc.
Tylko po to ,żeby nie oddac ludziom kasy.
Piotr Wierzbicki 31.01.2011 10:33
I tutaj wychodzi profesjonalizm rządu polskiego! Brak wyobraźni i najwyższy stopień dyletanctwa. To tylko kwestia godzin, jak będziemy liczyć straty polskich obywateli. Ciekawe, co wtedy powie Tusk?! Siądzie i wlepi wzrok w sejmową ławę i będzie udawał skruchę, jak przy katastrofie smoleńskiej.
Jacek Kowalski 30.01.2011 18:15
Egipt beapieczny tak jak w Smoleńsku nie było mgły.
Tomasz Braciszewski 30.01.2011 14:35
Toczy się proces zmian w tamtej części świata ale nie przesadzajmy z tym strachem.
Amerykanie zalecają powrót bo wczoraj opowiedzieli się za dalszym panowaniem prezydenta.
Protesty są ściśle zogniskowane a ilości protestujących jakoś mnie nie powalają. Kair to ponad 20 milionów mieszkańców sami dobrze nie potrafią tego policzyć. Protestujących kilka tysięcy. Po przegranym meczu też kilka tysięcy pseudokibiców potrafi demolować sklepy i siać lokalnie strach.
Podsumowując. Wyjazd do kurortów oddzielonych setki tysięcy od zamieszek jest co najwyżej dodatkowym smaczkiem wypoczynku.
Dla bardziej bojaźliwych oczywiście polecam Kołobrzeg.