Pozycja materiału w rankingach:
Na trzyminutowym filmie, do którego dotarła "Rzeczpospolita", widać afgańskie zabudowania i moment wysadzenia jednej z chat. Żołnierze komentują wybuch słowami: "Przepięknie (...) Chatka Puchatka rozp...".
Podoficer, z którym rozmawiał dziennikarz "Rz" nie widzi problemu. Teren, na którym doszło do wybuchu to pozostałość po wiosce afgańskiej. Chata była pusta.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
pokemon 19.09.2010 09:09
Właśnie bawcie się ale nie naszym kosztem, idźcie sobie pograć w paintball i weźcie się do uczciwej pracy.
Wojciech Arciszewski 13.08.2010 15:03
Chłopcy muszą jakoś odreagować...
Autor usunął profil 13.08.2010 14:42
Grzegorz ostrzega!!!
Poczekamy zobaczymy czy doprowadzicie Syneloi do żebrania o Eutanazje czy on Was tam gdzie jest miejsce zbrodniarzy!
piątek, 13 sierpnia 2010 14:22 http://fundacjakmpz.bloog.pl/
Każda osoba biorąca udział w niszczeniu dzieł Grzegorza lub tylko biernie przygladająca się temu albo przeszkadzająca jemu je publikować jest zwykłą hieną cmentarną i prędzej lub póżniej skończy przed Sądem lub na cmentarzu ponieważ Inspektorzy Międzygalaktycznej Organizacji Rozwijania Życia będą Was ścigać aż ZA GRÓB i jeśli zajdzie potrzeba przywrócą Was do życia by postawić przed Sądem.
Marta Jenner 13.08.2010 11:54
Cóż, zostaje tylko się cieszyć, że chatka była pusta:(
"- To było zrobione dla zabawy - mówi „Rz” jeden z podoficerów służących wówczas w Afganistanie."
"Według Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych jeden taki pocisk w zależności od rodzaju kosztuje od 600 do 1400 zł."
"Od kilku miesięcy śledztwo w sprawie niszczenia amunicji prowadzi Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Warszawie. Z ustaleń „Rz” wynika, że śledczy mają dowody na zniszczenie amunicji wartej około 400 tys. zł."
Wesołej zabawy, panowie...
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)