Facebook Google+ Twitter

Polska - Anglia 0:8 (0:3)

Albion. Magiczna kraina, w której Merlin niepostrzeżenie cudami raczy, kraina sprawiająca z niewyobrażalnego codzienność, państwo powstałe z idyllicznej wizji Platona.

Czy przesadzam? Poniekąd, bo i tutaj czasami nie jest lekko, czasami traf sprawi, że się życie ciężkim wydaje. Jednak mrok zwątpienia zapada tu nieczęsto i nie na długo.

Rok temu opuściłem znienawidzoną Rzeczpospolitą. Ów kraj moich przodków ciągle dbał o to, bym miał wystarczającą ilość wrażeń, bym nie popadł w znudzenie. Ilość urzędników państwowych jest w Polsce niezwykle przytłaczająca. Tym bardziej, że często konieczne jest osobiste, jakże dla mnie niemiłe, spotkanie. Na jednego pracującego przypada niemal jeden urzędnik. Nic więc dziwnego, że muszą oni wynajdować sobie zajęcia. Powstają więc debilne zarządzenia, biurokratyczne idiotyzmy, niepotrzebne oświadczenia, zaświadczenia, wyświadczenia - byle brać administracji publicznej miała zadania i czuła się potrzebna. Z każdej błahostki robiona jest „watergate”, tym bardziej, że na każdym kroku petent traktowany jest jak krętacz i potencjalny oszust. Walczyć z tym? A jest sens? Wystarczy zmienić klimat, wyjechać do normalnego kraju. Wygrana bez jakiejkolwiek walki.

Przyjechałem tutaj rok temu bez języka. Moja znajomość angielskiego ograniczała się do paru wulgaryzmów oraz terminologii komputerowej - bez prawidłowej wymowy. Jednak już po miesiącu poszukiwań podjąłem pracę w fabryce przetwórstwa spożywczego. I pomimo utrzymywania w Polsce niepracującej żony z dziećmi zdołałem przez rok kupić samochód, wynająć dla nich domek i już po dziewięciu miesiącach ściągnąć do UK. Ponieważ pracuję za najniższą stawkę i ciężko było czasami zdecydowałem się wystąpić o zasiłki. Bez żadnych zaświadczeń, bez kontroli urzędników i innej biurokratycznej ściemy po sześciu tygodniach sprawdzając, czy wpłynęła tygodniówka stwierdziłem nieprawdopodobnie wysoki stan konta. W dzień wigilii otrzymałem od Królowej Brytyjskiej kilka tysięcy funtów wyrównania. Od tego czasu regularnie wpływa mi na konto od Niej druga wypłata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Incognito
  • Incognito
  • 03.03.2011 02:17

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Incognoto
  • Incognoto
  • 03.03.2011 02:15

jak sie Tobie zyje w angli?jak Patryk I Kacper?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Incognoto
  • Incognoto
  • 03.03.2011 02:14

Czesc Dawid,pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.