Facebook Google+ Twitter

Polska - Anglia. Porównanie kadr: Obrońcy

Każdy trener budowanie swojego zespołu powinien zaczynać zawsze od tyłów. Zatem czas na przedstawienie obrońców reprezentacji Polski i Anglii przed rozpoczęciem starcia obu ekip w ramach eliminacji mistrzostw świata 2014.

 / Fot. PAP/ Bartłomiej ZborowskiW gronie powołanych przez selekcjonera Waldemara Fornalika na spotkanie z "Trzema Lwami" znalazło się miejsce dla ośmiu obrońców. Przyjrzyjmy się zatem, jaką linią defensywną dysponuje obecnie reprezentacja Polski.

Absolutnym żelaznym kandydatem do wyjściowej jedenastki na mecz z Anglią jest Łukasz Piszczek. Prawy obrońca Borussi Dortmund demonstruje fantastyczną formę w rozgrywkach niemieckiej Bundesligi, a także w Lidze Mistrzów. Swoimi widowiskowymi, bardzo ofensywnymi wejściami z prawej strony, sprawia dużo problemów każdej linii obronnej przeciwnika. Warto wspomnieć, że w obecnym sezonie zanotował już siedem asyst, a także strzelił jednego gola! Taki obrońca to skarb, który trzeba pielęgnować.

Zobacz też: Wytypuj wynik meczu Polska - Anglia, zgarnij punkty i wygraj aparat Sony Nex-3!


Po lewej stronie defensywy największe szanse na grę w meczu z Anglią ma Jakub Wawrzyniak. W wygranym 2:0 meczu z Mołdawią w ramach el. MŚ zdobył bramkę. Cały turniej Euro 2012 przesiedział na ławce, jednak po nominowaniu na fotel trenera reprezentacji Waldemara Fornalika, obrońca warszawskiej Legii wywalczył miejsce w pierwszym składzie biało-czerwonych.

Na miejsce na środku obrony kandydatów jest kilku. Jednak wydaje się, że parę stoperów w meczu z Anglią będą pełnić, nowy kapitan reprezentacji Polski
- Marcin Wasilewski, bardzo waleczny, twardy i silny fizycznie oraz ktoś z dwójki Kamil Glik - Damien Perquis. W meczu z RPA w podstawowym składzie zagrał gracz Betisu Sewilla, jednak swoim występem nie zachwycił. Eksperci wskazują, że partnerem Wasyla na środku defensywy będzie Glik, który gra regularnie we włoskim Torino i jest chwalony przez włoską prasę, a także media.

W odwodzie zostają debiutant Adam Danch z Górnika Zabrze, Marcin Komorowski, zbierający pozytywne opinie w lidze rosyjskiej i strzelec jedynego gola ze sparingu z RPA oraz prawy obrońca Grzegorz Wojtkowiak z niemieckiego TSV 1860 Monachium, który zyskał nie tylko finansowo, ale także sportowo po przenosinach z poznańskiego Lecha.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Karol masz rację nie ma alternatywy żadnej dla Wawrzyniaka, chociaż ja myślę, że Komorowski mógłby grać na tej stronie co Kuba, jednak nie wiem czy to by wiele zmieniło :) Boenisch jest za to bez klubu i formy, więc pewnie długo w kadrze się nie znajdzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od jakiegoś czasu angielska obrona nie popełnia już spektakularnych błędów. Mają na obronie ogromnych twardzieli, korki będą latać na wysokości głowy Lewandowskiego, a kości trzeszczeć. Dlatego uważam, że Obraniak powinien usiąść na ławce - jego wgniatali w murawę m.in. Grecy. Z Anglią sobie nie pogra. Będę się trzymał przy opcji z trzema defensywnymi pomocnikami - Polanski, Krychowiak i Borysiuk + Mierzejewski i Wszołek/Grosik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

debatowałbym z tym zdaniem o Wawrzyniaku "wywalczył sobie miejsce w składzie"...po prostu po tym jak Boenisch nie ma klubu nie ma żadnej alternatywy dla Warzyniaka i dlatego musi grać:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.