Facebook Google+ Twitter

Polska armia oszczędza na opancerzeniu, żołnierze się buntują

Wczorajsza informacja o "buncie" żołnierzy polskiego kontyngentu w Afganistanie stała się newsem dnia. Czy faktycznie wojskowy samochód HMMV ma tak słabe opancerzenie? Jeśli polscy żołnierze w Afganistanie używają tych samych maszyn co w Iraku - to naprawdę mogą obawiać się o swoje życie i zdrowie.

Polski HMMV z cienkimi drzwiami. / Fot. Piotr BiegałaWszystkich zdumiała informacja o "buncie" polskich żołnierzy podczas misji w Afganistanie. Odmówili wyjazdu poza bazę twierdząc, że Hummer, którym mają jechać nie posiada dostatecznego opancerzenia. Jeżeli do Afganistanu wysłano maszyny tego samego typu co do Iraku - to mieli rację.

Polskie wojsko używa dość starej wersji HMMV, pochodzącej z czasów Pustynnej Burzy. Różnią się one znacząco od nowych amerykańskich wozów. Szczególnie chodzi o opancerzenie boczne. Jak widać na pierwszym zdjęciu - drzwi są płaskie, z niedużą szybą. Szkło jest na szczęście kuloodporne. Sama jednak blacha drzwi nie chroni zbyt dobrze przed kulami. Żołnierze we własnym zakresie wieszają na drzwiach obok okienka kamizelki kuloodporne. Wygląda to mało profesjonalnie, ale nie można się dziwić, że chcą chronić swoje zdrowie i życie.

Armeński HMMV - Polskie wojsko używa właśnie takich. / Fot. Piotr BiegałaNa drugim zdjęciu widać HMMV, którego używa armia armeńska w Iraku, ale takie maszyny są również na wyposażeniu polskiego wojska. Różnicą jest okienko - nie jest przesuwane, a uchylane i do tego sporo grubsze. Blacha drzwi jest - niestety - nadal taka sama, więc i te są "przyozdabiane" kamizelkami.

Warto wiedzieć, że maszyna z pierwszego zdjęcia ma dach z brezentu - jak wiadomo to dość iluzoryczna ochrona przed np. ostrzałem z dachu budynku. Wieża strzelca, to kawałki cienkich blach pospawane radośnie do kupy. Nie dają większej ochrony. Nasi żołnierze starają się jakoś tę wieżę wzmacniać za pomocą fragmentów pozyskanych ze złomu pancerzy, ale należy pamiętać, że im cięższa wieża - tym wyżej jest środek ciężkości maszyny. Taka przeróbka wymagałaby więc zmiany zawieszenia.Amerykański HMMV - widok z przodu. / Fot. Piotr Biegała

Żołnierze amerykańscy nie muszą uprawiać radosnej "rzeźby". Ich wyposażono w auta jak na trzeciej i czwartej fotografii. Drzwi są potężne, solidnie opancerzone. Wieża zaś oprócz pancerza, ma też boczne osłony ze szkła pancernego. A w przygotowaniu jest już nowa wieża, całkowicie zamknięta, bezpieczna dla znajdującego się w niej żołnierza. Amerykanie opracowali ją po śmierci Leebernarda E. Chavisa - żołnierza zastrzelonego przez snajpera w październiku 2006 r. (był strzelcem na wieży w Humvee).

Samo auto jest chwalone za sprawność w terenie pustynnym. Porusza się zwinnie, mimo ponad Amerykański HMMV ze znacznie lepszym opancerzeniem. / Fot. Piotr Biegałatrzech ton masy. Przyspieszenie jest całkiem imponujące - dzięki silnikowi Diesla V8 o pojemności 6200 ccm. W płaskim terenie spala nieco ponad 20 litrów ropy na 100 km. Szkoda tylko, że polscy żołnierze nie mogą używać tak opancerzonych aut jak ich amerykańscy koledzy.

Dorn: nie było żadnej odmowy wyjazdu na patrol

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 27.06.2007 19:18

jest ok

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za bardzo ciekawie opracowany temat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nasze rządowe elyty również powinny "solidarnie" ograniczyć "opancerzenie" i przesiąść się do pojazdów ZTM, a przywilej "opancerzenia" powinien pozostać jedynie przy prezydencie, marszałkach Sejmu i Senatu, premierze i ministrach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

FACHOWO NAPISANY artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.06.2007 18:54

Wańkowicz pisał o rozstawionych po drodze na wzgórze Monte Cassino napisach "Nie bądź głupi, nie daj się zabić". Wypisz, wymaluj i wbij do łba durnym budyniom, trepom i dekownikom za murami bazy, którzy wysyłają naszych chłopaków na pewną śmierć. Ryba psuje się od głowy, ale tu nikt nie ma głowy do takiej błahostki, jak uzbrojenie. Dlatego m.in. min Sikorski zrejterewał tuż przed nieuchronną kompromitacją. Mógłbym zacytować jeszcze "Paragraf 22" i wojaka Szwejka, ale teraz mi wcale nie do śmiechu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polskiego żołnerza cechuje odwaga (vide Samosierra) oraz ideały (za waszą i naszą wolnośc) .
Do ochrony od zawsze służyła "Bogurodzica" i nie powodu do kosztownych zmian. Amen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skandaliczne ale interesujące. Plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Piotrze super starasz sie chłopie pozdrówka:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.