Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22068 miejsce

Polska armia wykorzystuje zakazane pociski

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-09-04 09:14

Światowe organizacje humanitarne potępiły Gruzję, która przyznała się do wykorzystania w konflikcie z Rosją rakiet kasetowych. Ponad sto państw szykuje się do podpisania konwencji o zakazie stosowania takiej broni. Polski w tym gronie nie ma. Co więcej, nasz kraj posiada pociski kasetowe w swoich arsenałach i wykorzystuje je w Afganistanie. A polska zbrojeniówka produkuje i konstruuje nowe modele tej broni.

Polscy żołnierze podczas ćwiczeń w 2007 roku przygotowujących do wyjazdu do Afganistanu. / Fot. Piotr Król / POLSKAPRESSEW listopadzie przyjedzie do Polski BanBus - autobus stowarzyszenia Cluster Munition Coalition, zrzeszającego organizacje humanitarne z 70 państw świata. Eksperci organizacji będą przekonywać nasz rząd, posłów, a także opinię publiczną do tego, by Polska podpisała w grudniu w Oslo konwencję o zakazie stosowania broni kasetowej.

Większość państw NATO i UE deklaruje, że podpisze konwencję. Tym samym zobowiążą się one do zniszczenia swoich zapasów broni kasetowej i zaprzestania jej produkcji. Nasze MSZ nie wie, czy Polska w ogóle będzie w Oslo obecna - nie było jej w setce państw w maju tego roku, gdy w Dublinie uzgadniano treść konwencji.

Z wojskowego punktu widzenia pociski kasetowe to bardzo groźna i skuteczna broń. Można nią razić całe oddziały wojsk. Jednak, jak pokazują doświadczenia współczesnych konfliktów zbrojnych, jej ofiarami padają w dużej mierze cywile. Znaczna część rozrzuconych po dużym obszarze pocisków pozostaje aktywna, a tym samym zamienia całe wsie i pola uprawne w pola minowe pełne niewybuchów. Przez wiele lat sieją one śmierć i kalectwo wśród ludności, która powraca do sowich domostw po zaprzestaniu walk.

Więcej o niehumanitarnej broni w polskim wojsku na stronach Polska The Times.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Takich samych pocisków używa(ła) Rosja. Nie wiem tylko, czy w Gruzji, na pewno w wojnie w Czeczenii. Nie wiem, jak jest z innymi państwami, ale pewnie też używają, jak i szeregu innej niedozwolonej broni. Dla mnie jest tak, że te wszystkie zakazy są trochę bez sensu. Tzn. może nie same zakazy są bez sensu, ale to że się ich nie przestrzega. Wszak "Na wojnie milkną prawa..."

P.S. Ludzie są straszni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.