Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15974 miejsce

Polska badaczka odkryła aliancki raport w sprawie zbrodni katyńskiej

Polska badaczka, Krystyna Piórkowska odnalazła w archiwum państwowym Stanów Zjednoczonych pod Waszyngtonem zeznanie podpułkownika Johna Van Vlieta, który wziął udział w ekshumacji w lesie katyńskim w maju 1943 r.

 / Fot. Bundesarchiv, Bild 183-B23992 / CC-BY-SA [CC-BY-SA-3.0-de (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/deed.en)], undefinedPodpułkownik John Van Vliet pojechał do Katynia jako jeniec wojenny. 13 maja 1943 r. wziął udział w ekshumacji polskich oficerów, którzy zostali zamordowani przez NKWD w kwietniu i maju 1940 r. Amerykanin w 8-stronicowym raporcie opisuje, że zabici byli ubrani w dobre polskie mundury i nieznoszone obuwie. Vilet zauważa, że na podstawie znalezionych przy Polakach przedmiotów można szacować datę ich śmierci na luty, marzec i kwiecień 1940 r. - pisze TVN24 za PAP. Oficer wymienia nazwisko jednej z ofiar, Wacława Ksieniewicza, a także nazwy obozów w Starobielsku i Kozielsku.

Niemcy celowo zmusili do uczestnictwa w ekshumacji alianckich jeńców wojennych. Odkrycie mogił katyńskich miało osłabić koalicję antyhitlerowską. Wraz z Viletem w badaniach uczestniczyło ośmiu żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy Nowej Zelandii. Sporządzony przez niego dokument zatytułowano "Śledztwo" i jest datowany na 10 maja 1945 r. Polska badaczka odkryła go wśród jawnych dokumentów odtajnionych w 1974 r. Katarzyna Piórkowska przypomina, że do dokonania przez nią odkrycia znane były dwa raporty ppłk. Vileta dotyczące zbrodni katyńskiej. Pierwszy był datowany na 22 maja 1945 r. i zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Drugi pochodzi z 1950 r. i jest próbą odtworzenia pierwszego.

Odkrycie stanowi pośredni dowód na to, że Van Vilet otrzymał rozkaz zatajenia pewnych faktów z ekshumacji, w której uczestniczył. Brakuje chociażby nazwisk innych alianckich świadków. Wielka Brytania do dziś nie odtajniła wszystkich dokumentów w tej sprawie. Piórkowska zwraca uwagę, że Brytyjczycy twierdzą, że nie są w stanie zidentyfikować należących do niej kopii dokumentów sporządzonych przez oficera Sekcji 9. Brytyjskiego Wywiadu Wojskowego (MI-9), mimo że metodologia działania wywiadu wskazuje na to, że muszą być w ich posiadaniu.

Katarzyna Piórkowska jest autorką książki "Anglojęzyczni świadkowie Katynia". Od 4 lat zajmuje się alianckimi relacjami dotyczącymi Katynia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

"Tylko szkoda że już nikt za to odpowiedzialny nie żyje i nie poniesie kary na tym świecie." A czyjaż to zasługa panie Andrzeju, jak nie prosowieckiego rządu Polski Ludowej, który w tej kwestii nie raczył nic uczynić? Nawet wręcz przeciwnie, czytając komentarze pod sporą ilością materiałów, to dyskutanci za wszelką cenę próbują idealizować komunistyczny reżim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli Brytyjczykom podczas wojny na rękę było przemilczanie sprawy odpowiedzialności Sowietów za zbrodnię katyńską, więc nie jest dziwnym ich obecna postawa do badań Katarzyny Piórkowskiej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.