
To są pierwsze słowa artykułu we włoskim dzienniku
"Corierre della Sera", który pokrótce opisał historię nowej konkurentki popularnego reality. Laura Drzewicka zastąpiła jedną z uczestniczek programu, która z powodów zawodowych musiała opuścić dom Wielkiego Brata.
Jak się okazuje, Laura już od dłuższego czasu obraca się w środowisku artystycznym. Brała udział w reality show „Bar Wars” w satelitarnej telewizji Sky. Już wówczas przedstawiła się włoskiej publiczności jako osoba, która ”za 20 lat widzi się w Nowym Jorku, ze swoim pieskiem Sissi, z nowym biustem i dwiema komórkami a' la Victoria Silvestead.” Jej strona na
MySpace jest pod znakiem króliczka "Playboya", którego zresztą wytatuowała sobie na krzyżu.
Na swoim koncie ma również udział w lokalnych programach telewizyjnych jako „valetta”, czyli „maskotka” i w telezakupach. Ponadto w internecie
(YouTube) można znaleźć
filmiki z jej udziałem, o charakterze erotycznym (również transmitowane przez telewizję)
Rodzina Laury pochodzi z Gdańska. Ona jednak urodziła się w Hamburgu, gdzie jej rodzice prowadzili restaurację. Kiedy lokal splajtował rozpoczęły się kłótnie w rodzinie. Ojciec stał się agresywny i często groził matce. W 1996 roku mama wraz z małą Laurą przeprowadziła się do Włoch. Od tego momentu nie ma kontaktu z ojcem. Przewiduje się, że autorzy reality show zorganizują jej niespodziewane spotkanie z tatą.
Zanim Laura przekroczyła próg domu Wielkiego Brata wyemitowano krótki
materiał zawierający prezentację nowej uczestniczki reality. Ma 22 lata, mieszka w Mediolanie, mówi czterema językami. Na pytanie jaki jest jej ulubiony sport, odpowiedziała: "pocić się podczas biegania po sklepach".
Jest singlem i nie szuka narzeczonego, gdyż „nie istnieje mężczyzna, który pozostanie przy tobie przez całe życie, jednak istnieje mężczyzna odpowiedni w danym momencie. Preferuję starszych mężczyzn, gdyż są dojrzali i robią drogie prezenty”.
Wejście Laury do domu Wielkiego Brata wzbudziło zachwyt męskich uczestników programu. Mówi się o nowej "seksi" blondynce, która z pewnością zmieni wiele w dotychczasowych stosunkach pomiędzy uczestnikami. W internecie natomiast opinie są mieszane i nie zawsze przychylne dla naszej rodaczki.