Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23624 miejsce

Polska! Biało-czerwoni! I co dalej?

Odejście Smudy i Laty nie rozwiąże problemu polskiej piłki. To kolejne leczenie skutków, a nie przyczyn. Przygoda pod nazwą Euro 2012 dla naszej reprezentacji się kończy. Teraz czas na wnioski. A wyciągnąć muszą je wszyscy: PZPN, piłkarze, dziennikarze.

Polska! Biało-czerwoni! I co dalej? / Fot. Dawid SerafinDzień po przegranym meczu narodowa duma miesza się z narodowym kacem. Bo w sumie było całkiem dobrze. Bo do końca mieliśmy realne szanse na awans do ćwierćfinału. A jednak koniec był taki jak zawsze. Ostatnie miejsce w grupie. I znów schemat powtarzany od lat: rozczarowanie, smutek, żal, koniec nadziei na to, że tym razem odniesiemy sukces.

Po ostatnim gwizdku sędziego w meczu z Czechami, jasne stało się jeszcze jedno. Od tego momentu przez najbliższe kilka dni w Polsce gwałtownie wzrośnie liczba piłkarskich ekspertów. Czytając nagłówki gazet i przeglądając fora internetowe, winni zostali już osądzeni. Smuda nie ma co liczyć na przedłużenie wygasającego kontraktu. Z resztą sam przyznał, że jego przygoda z kadrą dobiegła końca. Grzegorz Lato także musi martwić się o swoją posadę. Słaby występ Polaków może stać się kolejnym argumentem do tego, aby przestał być prezesem PZPN.

Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć. Ten, kto zachował choć przez chwilę zdrowy rozsądek i nie kierował się tylko porywem serca podczas Euro, jest dziś mniej rozczarowany. Jedyną niespodzianką "polskiej grupy" jest brak awansu Rosjan. Owszem po meczach z Grecją i Rosją mogliśmy być optymistycznie nastawieni do pojedynku z Czechami. Jednak patrząc na rankingi piłkarskie, to Polacy byli najniżej notowaną reprezentacją na tym turnieju.

Odejście Smudy i Laty nie rozwiąże problemu polskiej piłki. To będzie leczenie tylko skutków, a nie przyczyn. Nie rozumiem decyzji Franciszka Smudy. Nie rozumiem dlaczego przez dwa lata reprezentacja trenowała ofensywny styl gry, podczas gdy na turnieju grała defensywnie. Nie rozumiem braku reakcji na wydarzenia dziejące się na boisku. Dobrzy trenerzy przyglądają się temu, co dzieje się na murawie i w odpowiednim momencie reagują, podpowiadają, robią korekty ustawienia. Nie rozumiem, co wściekanie się i rzucanie mięsem przy linii bocznej miało dać. Rozumiem jednak, że odpowiedzialność za swoje decyzje wziął trener i konsekwencją jest brak przedłużenia umowy.

Czytaj dalej --->


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

jędruś
  • jędruś
  • 18.06.2012 20:51

to prawda zostały im tylko wspomnienia po dawnej świetności!!!tak jak i nam!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 18.06.2012 20:49

talenty nie rodza sie na zawołanie pewnie ze szlifowanie jest konieczne ale trzeba te diamenty miec zeby wyszlifować brylant w innych krajach jest podobnie wegry wielkie za puscasa a co teraz? wielka francja za zidane a co teraz?? wielka holandia za cruiffa a co teraz? itd...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Alan
  • Alan
  • 18.06.2012 16:57

@jędruś być może masz rację że nie można winić losu za brak talentu. No ale sam przyznasz ciężko uwierzyć, że w blisko 40 milionowym kraju rodzi się mniej talentów niż w innych krajach? Może my tych talentów nie potrafimy oszlifować?

Komentarz został ukrytyrozwiń
jędruś
  • jędruś
  • 18.06.2012 16:27

przecież nie można winić piłkarza ze nie ma takiego talentu jak lubanski gadocha czy deyna gra tak na co go stać ...

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 18.06.2012 16:13

tutaj to i czarodziej by nie pomógł gdzieś przez te lata wytraciły sie polskie talenty przyszłe chude czasy i tyle jak długo to moze trwać 20 ,30,50 lat albo i dłłzej i tyle...

Komentarz został ukrytyrozwiń
er
  • er
  • 18.06.2012 16:02

To jest najlepszy moment,aby rozgonić całe towarzystwo z PZPN na cztery wiatry.Do tej pory,gdy tylko rząd próbował ingerować w to "przytulisko komunistycznych odpadów"-(PZPN)-spotykał się z jawnym szantażem ze strony UEFA:"odbierzemy wam Euro".Teraz nich Platini ze swoimi kolesiami zabierają swoją niemałą działkę,jaką zarobili ma tych mistrzostwach i "do widzenia"...tak samo jak kolesiom z PZPN

Komentarz został ukrytyrozwiń
cyranoo
  • cyranoo
  • 17.06.2012 23:47

Kadra narodowa bedzie wtedy kiedy bedzie kadra- ZESPOLEM . Zespol to grupa ludzi cwiczaca wspolprace ze soba. Znajaca swoje przyzwyczajenia , mocne i slabe strony . Pozbieranie najlepszych do jednego worka , nie znajacych siebie nie daje gwarancji wspolpracy. Sp Trener Gorski stworzyl kadre znajacych siebiie znakomitych pilkarzy . Skiepscilo sie od czasow Bonka -bufona i trwa do dzisiaj...kasa,kasa,kasa. KADRA NIE ISTNIEJE aPZPN to przechowalnia tamtych czasow Z powazaniem. C.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Teraz Wy
  • Teraz Wy
  • 17.06.2012 22:42

Tomaszewski, Hajto, Świerczewski, Kowalczyk, Borek...zwalnia się stołek trenera, niebawem prezesa. Proszę pokażcie co potraficie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Fix
  • Fix
  • 17.06.2012 19:44

Niech Smuda ma czelność oddać kasę jaką zarobił. Za taką niekompetencję z normalnej pracy by poleciał w podskokach...a tutaj? 150 tysięcy miesięcznie, milion od biedronki, kasa za zdobyte punkty w grupie, które pozwoliły nam zając ostatnie miejsce. 24 miesiące * 150 tysięcy = 1 800000 . Za co? Ja się pytam za co?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Magda
  • Magda
  • 17.06.2012 18:47

Może wspaniali "działacze"PZPN zamiast przepijać kasę na kurw....konferencjach zaczną inwestować w kadrę- to jest rozwiązanie- chłopaki grali jak mogli najlepiej, tyle, że kilka sparingów nie wystarczy, żeby czuć się jak palce jednej ręki- wyprzedali ich za granicę , kasą napchali kabzy i mają wszystko w głębokim poważaniu ot co.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.