Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

91603 miejsce

Polska - Czarnogóra czyli kolejny mecz o wszystko

Reprezentacja Polski wieczorem zmierzy się na Stadionie Narodowym w Warszawie z Czarnogórą w spotkaniu eliminacyjnym do mistrzostw świata w Brazylii. Dla Polaków będzie to kluczowe spotkanie, w kontekście występu na przyszłorocznym mundialu.

 / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiPo sześciu rozegranych meczach eliminacyjnych, biało-czerwoni z dorobkiem zaledwie 9 punktów zajmują 4. pozycję w tabeli. Liderem jest Czarnogóra z 14 punktami na koncie, a tuż za nią plasuje się Anglia (12 pkt) i Ukraina (11 pkt). Czarnogóra jako jedyny zespół z pierwszej czwórki ma za sobą siedem rozegranych meczów, w których zdobył o dwie bramki więcej od Polaków (14) i stracił tyle samo, co nasi reprezentanci (7). W tych eliminacjach Czarnogóra przegrała tylko raz z Ukrainą 0:4, dwukrotnie remisowała z Polską 2:2 i Anglią 1:1 oraz cztery razy zdobywała komplet punktów z San Marino (6:0, 3,0), z Ukrainą (1:0) i z Mołdawią (1:0). Do rozegrana piłkarzom z Czarnogóry poza piątkowym meczem pozostają spotkania rewanżowe z Anglią i Mołdawią.

Ten najważniejszy mecz

"Wiemy, jaka jest ranga spotkania. Tylko wygrana przedłuży nasze nadzieje na awans do mistrzostw świata w Brazylii. Bardzo nam na tym zwycięstwie zależy i jestem przekonany, że nas na nie stać" - zapowiedział na czwartkowej oficjalnej konferencji prasowej na Stadionie Narodowym w Warszawie selekcjoner reprezentacji Waldemar Fornalik. Choć później sam zdawał się bagatelizować istotę tego pojedynku. :Każdy mecz w tych eliminacjach jest ważny. Tak samo ważny jak piątkowe spotkanie był dla mnie debiut w roli selekcjonera czy inauguracja rozgrywek w Podgoricy. Wierzę również, że te najważniejsze mecze dopiero przed nami" - dodał.

Wydawać by się mogło, że teoretyczne szanse na grę na mundialu są. Zwłaszcza, że przed biało-czerwonymi jeszcze cztery spotkania. Dwa u siebie z Czarnogórą i San Marino i dwa wyjazdowe na Ukrainie i w Anglii. O trzy punkty z San Marino raczej możemy być spokojni. Natomiast o wyniki pozostałych spotkań już niestety nie. Dotychczasowe osiągnięcia piłkarzy trenera Fornalika mocno rozczarowywały. Na początek zmagań eliminacyjnych wywalczyli zaledwie remis z Czarnogórą 2:2, potem odnieśli zwycięstwo z Mołdawią 2:0. Remis z Anglią 1:1 dawał nam jeszcze nadzieje, ale porażka z Ukrainą 1:3 i tylko remis z Mołdawią 1:1, nawet przy zwycięstwie z San Marino 5:0, mocno oddaliły Polaków od Brazylii.

Młodzi gniewni, czy doświadczeniu rutyniarze


Na niekorzyść naszej reprezentacji działa również atmosfera wokół kadry i w samej kadrze, a do tego jeszcze zdrowie nie dopisuje. Na kluczowe pojedynki o "być i nie być" Polacy zostali praktycznie bez napastników. Kontuzje Arkadiusza Milika i Artura Sobiecha brutalnie pokazały, że o napastnika w Polsce bardzo trudno. Pozostaje oczywiście Robert Lewandowski, który pomimo kryzysu strzeleckiego jest jedyną ostoją polskiego ataku. Jego miejsce w wyjściowym składzie jest niepodważalne. Jego zmiennikiem ma być powołany na ostatnią chwilę Paweł Brożek.

Wątpliwości co do wyjściowej jedenastki jest sporo. Obok Lewandowskiego pewny występu może być na prawym skrzydle Jakub Błaszczykowski i na lewym Waldemar Sobota. Dla tego drugiego będzie to dopiero trzeci mecz w biało-czerwonych barwach. Na stoperze na pewno zagra Kamil Glik, ale wątpliwości są, kto będzie mu w zadaniach defensywnych towarzyszył. Z lewej strony obrony pewny występu może być Jakub Wawrzyniak, lecz znów wątpliwości pojawiają się, kto zastąpi na prawej stronie kontuzjowanego Łukasza Piszczka. Dalej znak zapytania stoi przy pomocnikach, a zwłaszcza czy zagramy na jednego, czy na dwóch defensywnych. Kluczowe pytanie, kto stanie w bramce, doświadczony Artur Boruc, czy młody i pełen entuzjazmu Wojciech Szczęsny.

Szansę na rolę rozgrywającego ma Mateusz Klich, który przebojem wdarł się do kadry po towarzyskim spotkaniu z Danią. Podobnie jako drugi stoper może zagrać kolejny debiutant Łukasz Szukała. Ilość pytań o pierwszy skład, rodzi ogromną wątpliwość, czy nasz zespół jest na tyle zgrany, by jutro na boisku móc przemówić jednym głosem. Kto by nie zagrał, trzeba będzie przyjąć, że zagramy mocno eksperymentalnym składem i oby ten eksperyment Fornalikowi się udał.

Tylko zwycięstwo


"Remis albo porażka dają nam znikome szanse na awans. Najważniejsze jest to, byśmy spokojnie podeszli do meczu. Z Czarnogórą potrzebne będzie wyrafinowanie i może nawet cwaniactwo. W poprzednich meczach mieliśmy sytuacje, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Z Danią stworzyliśmy cztery szanse i zdobyliśmy trzy bramki. To dobry prognostyk" - powiedział obecny na oficjalnej konferencji prasowej kapitan reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski.

Forma piątkowego rywala Polaków w tych eliminacjach może zaskakiwać. Czarnogóra samodzielnie pod auspicjami UEFA występuje od stycznia 2007 roku. Po raz drugi w swojej piłkarskiej historii uczestniczy w eliminacjach do mistrzostw świata. Wcześniej do Mundialu w 2010 roku, podobnie jak i Polska się nie zakwalifikowała. Bez powodzenia startowała również w eliminacjach do mistrzostw Europy w 2012 roku.

Polska i Czarnogóra w dotychczasowej rywalizacji spotkały się tylko raz. Była to inauguracja rozgrywek o prawo gry na Mundialu. Bramki dla Polaków zdobywali Jakub Błaszczykowski i Adrian Mierzejewski. Przemysława Tytonia w bramce pokonali Nikola Drinčić i Mirko Vučinić. Czerwoną kartkę obejrzał nieobecny w kadrze Fornalika Ludovic Obraniak.

Początek spotkania o godz. 20.45.



Dowiedz się, gdzie obejrzysz mecz! Sprawdź program tv!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Pierwszy raz od dawna zagramy w meczu o punkty ofensywnie... Skład Polaków na Czarnogórę: Boruc- Jędrzejczyk, Szukała, Glik, Wawrzyniak- Krychowiak- Błaszczykowski, Klich, Zieliński, Sobota- Lewandowski. Miejmy nadzieję, że będzie dobrze :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest mecz oto aby być albo nie być. !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.