Facebook Google+ Twitter

Polska członkiem Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej

Ministerstwo Środowiska zakończyło proces ratyfikacji Konwencji o Uregulowaniu Połowów Wielorybów. Tym samym Polska została pełnoprawnym członkiem Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej.

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Humpback_Whale_fg1.jpgKatarzyna Guzek, koordynatorka Kampanii na rzecz Wielorybów z Greenpeace Polska, tłumaczy, że członkostwo w Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej (IWC) „otwiera przed nami możliwość aktywnego udziału w tworzeniu mechanizmów ochrony niezwykłych ssaków morskich, jakimi są wieloryby”. Oznacza to, że od tej pory Polska będzie uprawniona do udziału w corocznych głosowaniach komisji.

Zadaniem IWC jest nadzór nad wielorybnictwem: wprowadzanie i korygowanie ograniczeń połowów, obejmowanie ochroną pewnych gatunków, określanie akwenów-rezerwatów, ustalanie terminów sezonów oraz limitów wielkości zwierząt, na które można polować. Do tej pory najważniejszą decyzją komisji było wprowadzenie w 1986 roku moratorium na połowy komercyjne. Zakaz ten uniemożliwia państwom, które ratyfikowały Konwencję, polowanie w celach handlowych.

Niestety, istnieje pewna luka w prawie, którą bez skrupułów wykorzystuje Japonia. Poławia ona walenie dla rzekomych celów naukowych. - Wieloryby są wyławiane, następnie, w ramach badań, mierzone, ważone, sprawdza się ich wiek i płeć. Potem kroi się je na kawałki i wysyła do restauracji i stołówek w Tokio –opowiada Jacek Winiarski, rzecznik prasowy Greenpeace Polska. Bo przecież mięso nie może się zmarnować. Co roku ginie w ten sposób kilkaset zwierząt, zabijanych nawet w rezerwatach (a ich populacja nie należy do najliczniejszych, wiele gatunków morskich olbrzymów jest zagrożonych wymarciem).

Japonia od dawna próbuje znieść moratorium. Przeciąga na swoją stronę i werbuje do IWC wiele małych krajów (głównie z Azji i Afryki). Państwa te, zwykle zupełnie niezainteresowane połowami, ulegają japońskiemu lobby i głosują prowielorybniczo (głównie z przyczyn politycznych i ekonomicznych). Poza tym, do polowań dochodzi także w Europie – Islandia i Norwegia łowią na swoich wodach terytorialnych. W głosowaniu z 2007 roku moratorium zostało utrzymane zaledwie kilkoma głosami. Dlatego członkostwo Polski i innych państw europejskich, ostatnio zwerbowanych przez IWC, może być kluczowe w kwestii wprowadzenia pełnej ochrony waleni, lub chociaż utrzymania istniejących zakazów. Kraje Unii Europejskiej, należące do Komisji, głosują raczej jednogłośnie przeciwko wielorybnictwu, dlatego Greenpeace spodziewa się, że Polska postąpi tak samo. Wyłamuje się jedynie Dania, która z przyczyn ekonomicznych nie popiera wprowadzania pełnej ochrony wielorybów i, póki co, trwa mocno przy tym stanowisku.

Nie wiadomo, kiedy będzie miało miejsce następne głosowanie w tych kwestiach. Spotkanie IWC odbędzie się w czerwcu, ale jeszcze nie jest znany jego program.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.