Facebook Google+ Twitter

Polska dynia rusza do boju! Warszawskie Święto Dyni już 13 listopada

13 listopada odbędzie się Pierwsze Warszawskie Święto Dyni.

 / Fot. Elżbieta Świączkowska, W24- W Polsce o dyni mówi się tylko pod kątem Halloween. Dynia amerykańska jest twarda, gładka, intensywnie pomarańczowa i w zasadzie niejadalna. Sprowadza się ją do Polski tylko po to, by wyciąć w niej otwory i wstawić do środka świeczkę. To jest marnotrawstwo! - mówi Joanna Rumińska z fundacji Kocham Polską Przyrodę, organizatorka Święta Dyni. Jaka jest zatem dynia rodzima? - Przede wszystkim niedoceniona. Jest smaczna i zdrowa - mówi. - Jest pyszna, jędrna i świeża - dodaje Olga Fornalczyk z fundacji.

A teraz konkretnie: 13 listopada odbędzie się przy ulicy Kazimierzowskiej Pierwsze Warszawskie Święto Dyni. W roli głównej: dynia polska. Scenariusz i reżyseria: Fundacja Polskiej Przyrody.

Co począć z dynią?


Zakochać się w niej. Jeść tort dyniowy i popijać dyniowe cappuccino. Wyciskać z niej sok, gotować zupy i robić ciasteczka. Karmić nią niemowląt. - Gdy byłam mała, moja mama robiła mi taką zupę na mleku z lanymi kluskami. Chyba z sentymentu jest to dla mnie najwspanialsza potrawa - uśmiecha się organizatorka święta. W sobotę warszawiacy będą mogli spróbować niespotykanych potraw z tego warzywa, a także dowiedzieć się, jak się je robi. Święto będzie piknikiem rodzinnym. Dzieci będą szalały na warsztatach teatralnych i plastycznych, dorośli - doskonalili się w sztuce kulinarnej, a łasuchy w każdym wieku po prostu degustowały.

Przy Szkole Podstawowej 157 staną również stoiska z żywnością regionalną i rękodziełem. Tomasz Szpalek - znany niektórym z programu "Mam talent" - będzie rzeźbił w warzywach i owocach, a kwiaciarki zaprezentują Fantazje kwiatowo-warzywno-owocowe. Na torcie dyniowym zapłonie jedna świeczka. - Bo święto jest pierwsze. Tym wydarzeniem chcemy zapoczątkować tradycję świętowania... warzyw. Może za miesiąc zorganizujemy święto ogórka kiszonego? - zastanawia się Olga Fornalczyk.

Święto Dyni - 13 listopada, godz. 12-17, ul. Kazimierzowska 14 i 16, Warszawa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Relacji nie będzie, jako że nie byłam tam na tyle długo, by móc przekazać czytelnikowi nieco więcej niż nic nie mówiące stwierdzenie: odbyło się, sukces, do zobaczenia w następnym roku. Cała prawda jest w dyni - ją polecam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wrocław święto dyni organizuje od paru lat, to naprawdę świetna zabawa. A relacja z Warszawy będzie? ;) /5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo! Dziekuje za zaproszenie, ale zwyczajnie nia mam czasu. Moja Basia jednak robi ostatnio fanatystyczna zupe-krem z dyni, na bulionie, z dodatkiem czosnku i curry. Bardzo mi smakuje, lubię tak sobie podejść, nalać do garnuszka i popijać. Tortu z dni nie jadlem, ale musi byc pyszny. serdeczności

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wprawdzie dynie na Kazimierzowskiej mokną w deszczu, ale atmosfera jest bardzo przyjazna. A jako że warszawiacy lubią chodzić w kaloszach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może zatem warto coś podobnego zorganizować w swoim miejscu zamieszkania?

Komentarz został ukrytyrozwiń
A. Nastarowicz
  • A. Nastarowicz
  • 12.11.2010 12:37

Jak zwykle jak coś fajnego to akurat w Warsaw :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Adamie, niechże Pan po prostu kupi bilet do Warszawy. Miło pogawędzimy przy torcie dyniowym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niesamowite! Dlaczego mnie tam nie będzie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.