Facebook Google+ Twitter

Polska Ekstraklasa Futsalu. Clearex - Pogoń 4:1

Po przerwie na mecze reprezentacji do gry wróciła Polska Ekstraklasa Futsalu. W spotkaniu szóstej kolejki najwyższej klasy rozgrywkowej drużyna chorzowskiego Clearexu pokonała szczecińską Pogoń 4:1.

Clearex - Pogoń 4:1 / Fot. Piotr JakóbczykZdecydowanym faworytem spotkania była ekipa Clearexu. Pogoń 04 Szczecin nie zdołała jeszcze wygrać w tym sezonie i trudno było także oczekiwać zwycięstwa gości w tym spotkaniu.

Mecz rozpoczął się jednak nieoczekiwanie od spokojnej gry gospodarzy. To piłkarze ze Szczecina byli w większej części czasu w posiadaniu piłki. Pierwszą groźną akcję przeprowadzili gospodarze w 7. minucie za sprawą Zielińskiego, który jednak przegrał sytuację sam na sam z bramkarzem gości. Kolejne minuty to szanse dla Pogoni. Strzały Wydmuszka, Mendaka i Kolca nie umiały jednak znaleźć drogi do bramki Waszki. Końcówka pierwszej połowy to jednak przebudzenie drużyny z Chorzowa, która głównie liczyła na zagrożenie po szybkich kontratakach. I właśnie po jednym z nich kapitan drużyny gospodarzy Andrzej Szłapa ładnym technicznie strzałem po ziemi pokonał bramkarza gości. W 19. minucie olbrzymiej szansy na podwyższenie prowadzenia nie wykorzystał Łuszczek, który trafił w słupek.

Pierwsza połowa nie była zatem ciekawym widowiskiem. Zgromadzeni kibice w hali miejscowego MORISU z pewnością liczyli na większe emocje w drugiej części spotkania. I tak też było w drugiej odsłonie meczu.

W 29. minucie po kolejnym z kontrataków drużyna gospodarzy strzeliła kolejną bramkę. Świetną indywidualną akcję na gola zamienił ponownie Andrzej Szłapa. Prowadzenie 2:0 troszkę uśpiło gospodarzy co próbowali wykorzystać futsaliści ze Szczecina. Już dwie minuty później Jatczak mocnym strzałem pod poprzeczkę zdobył kontaktową bramkę dla Pogoni. Sytuacja zrobiła się tym bardziej ciekawa, ponieważ piłkarze z Chorzowa mieli już 5 fauli na swoim koncie i każde następne przewinienie dawałoby szansę szczecinianom na gola z tzw. przedłużonego rzutu karnego.

W 34. minucie świetna akcja Andruszki i fantastyczna parada Waszki uratowały chorzowian przed stratą bramki. I ten moment wydaje się być kluczowy dla losów spotkania. Chwilę później świetną akcję gospodarzy wykorzystał Zieliński. Strzałem po ziemi strzelił gola na 3:1. Końcówka spotkania upłynęła pod znakiem przewagi gospodarzy. Najpierw Wolański nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Kubrakiem, a po chwili znowu gospodarze byli bliscy gola po dwójkowej akcji Zielińskiego z Gładczakiem. W 39. minucie spotkania, najlepszy na boisku Andrzej Szłapa, przeprowadził kolejną świetną akcję i strzałem pod nogami interweniującego bramkarza ustalił wynik meczu na 4:1. Clearex - Pogoń 4:1 / Fot. Piotr Jakóbczyk

Choć spotkanie w hali Chorzowskiego MORISU nie stało na najwyższym poziomie, nie można powiedzieć że brakowało w nim emocji. Najlepszym piłkarzem meczu był kapitan gospodarzy Andrzej Szłapa. Strzelec "Hattricka" gdy tylko znajdywał się przy piłce, od razu stwarzał zagrożenie pod bramką drużyny gości. Zwycięstwem tym piłkarze z Chorzowa udowodnili że w dalszym ciągu będą się liczyć w walce o czołowe lokaty w lidze.

Clearex Chorzów - Pogoń 04 Szczecin 4:1 (1:0)

Bramki:

1:0 Andrzej Szłapa - 16 min.
2:0 Andrzej Szłapa - 29 min.
2:1 Paweł Jatczak - 31 min.
3:1 Tomasz Zieliński - 34 min.
4:1 Andrzej Szłapa - 39 min.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Szkoda, że tak mało pisze się o futsalu w Polsce. "Podwórkowa piłka kopana" jest popularna, ale nie jesienią i zimą. Warto propagować futsal. Osobiście nie wyobrażam sobie jesienno-zimowego tygodnia bez futsalu...oczywiście czynnego :)
Mam nadzieję, że nie ostatnia relacja.
(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.