Facebook Google+ Twitter

Polska Ekstraklasa – jedyna taka liga!

Nie ma w tych słowach krzty przesady. Mamy jedyne rozgrywki w cywilizowanym świecie, w których na dwa dni przed planowanym (do czasu) startem sezonu nie jest znana lista drużyn, które przystąpią do walki o mistrzostwo.

Logo Polskiego Związku Piłki Nożnej / Fot. www.eurocup.vel.plDecyzja Trybunału Arbitrażowego PKOl jest kuriozalna i w zasadzie sankcjonuje działania korupcyjne klubów piłkarskich. Dotąd decyzje o degradacjach i karach finansowych były podejmowane w ogromnych bólach, po przedstawieniu dowodów przez organa ścigania. Tzw. środowisko nie kryje niechęci do rozliczeń we własnym gronie, na cyklicznych zjazdach PZPN często padają propozycje zastosowania abolicji wobec zamieszanych w nieczyste rozgrywki drużyn. W tej atmosferze nałożenie słusznych kar urastało do rangi poważnego przedsięwzięcia.

Od teraz, dzięki Trybunałowi, najprostszą drogą uniknięcia kary będzie złożenie odwołania. Dziwi fakt, że Trybunał jest niekonsekwentny wobec swoich wcześniejszych decyzji – w analogicznej sytuacji, w październiku zeszłego roku, podtrzymał kary Górnika Łęczna, Arki Gdynia i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Czy dlatego, że wśród nich nie było Mistrza Polski z roku 2007 – Zagłębia Lubin, albo tak popularnego klubu, jak Widzew Łódź? Pytania można mnożyć.

Zagłębie wraca do najwyższej klasy rozgrywkowej, w miejsce gdyńskiej Arki – która od czerwca zdążyła już dwukrotnie awansować do ekstraklasy i dwukrotnie z niej spaść. Jeśli licencja Polonii Bytom (przypomnijmy, przyznana wbrew zaleceniom UEFA – bo po terminie) zostanie cofnięta, Widzew Łódź również dołączy do elity. Korona Kielce jeszcze nie złożyła wniosku do Trybunału, ale z pewnością szybko się zreflektuje. W tej sytuacji powstał pomysł, by rozegrać baraż pomiędzy Jagiellonią Białystok a Piastem Gliwice o pozostanie w tej klasie rozgrywek. Mimo tego, że do białostockiego klubu zdążył wpłynąć faks o oficjalnym odwołaniu spotkań barażowych! Jeśli tak się stanie, liga nie wystartuje w ten weekend, tylko w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Cokolwiek się jeszcze nie wydarzy, z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że to jeszcze nie koniec niespodzianek, a zamieszanie będzie miało swoje wymierne konsekwencje. Kluby w przerwie między rundami inwestowały – nie tylko w piłkarzy, ale również w działania marketingowe, budowę infrastruktury, czy choćby w wydruk biletów na mecze z poszczególnymi rywalami. Zostały podpisane umowy ze sponsorami, podwykonawcami, a TVP i Canal+ od 25.07 miały realizować transmisje telewizyjne. Osoby odpowiedzialne za ten stan rzeczy powinny ponieść konsekwencje.

Chociaż, czy „odpowiedzialne” to rzeczywiście dobre określenie? Postronny obserwator ma prawo odnieść wrażenie, że nad sytuacją nie panuje nikt. Rozgrywki młodzieży gimnazjalnej o Złote Korki w Pcimiu Dolnym wydają się być lepiej zorganizowane. Dlatego też, wypada zaapelować do organizatorów rozgrywek o Mistrzostwo Polski w piłce nożnej – skończcie z tą farsą. Jakkolwiek. Bo to Wasz zawód i obowiązek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.