Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Polska elektrownia atomowa stanie w Choczewie, Gąskach lub Żarnowcu

Pozycja materiału w rankingach:

23997 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 9pkt

Oceń:

Polska elektrownia atomowa stanie w Choczewie, Gąskach lub Żarnowcu


Prezes Polskiej Grupy Energetycznej Tomasz Zadroga przedstawił w piątek lokalizacje, które spełniają wymagania stawiane przy budowie elektrowni jądrowej. Z 92 lokalizacji, odpowiednimi dla potrzeb inwestora są: Choczewo, Gąski i Żarnowiec.

Prezydent Sarkozy przy elektrowni atomowej w Areva in Tricastin. CZy Francuzi dostarczą Polsce technologię? / Fot. PAP/EPADo końca 2020 r. powinien zostać uruchomiony pierwszy reaktor. Przedtem jednak konieczne jest przeprowadzenie specjalistycznych badań w wybranych miejscach (wszystkie nad Bałtykiem), które rozpoczną się w przyszłym roku. Wartość inwestycji, według PGE, to 35-55 mld zł. Możliwe przy tym jest zachowanie 100-proc. zwierzchnictwa nad projektem, jak też pozyskanie partnera czy kilku udziałowców. W przypadku przyjęcia partnera, PGE ma zachowywać 51 proc. udziałów.

Lokalizację wybrano biorąc pod uwagę wiele kwestii, z których najwięcej kontrowersji zdaje się wywoływać ochrona środowiska naturalnego. Równie wielkim zainteresowaniem cieszy się przy tego rodzaju przedsięwzięciach bezpieczeństwo użytkowania elektrowni. Jest też oczywistym, iż budżet danej gminy zyska środki, ze względu na właściwą dla planowanej budowy, politykę skarbową.

Protest przeciw transportowi odpadów nuklearnych w Niemczech. / Fot. PAP/EPAStrategia budowy jest planem, którego każdy kolejny etap pozostaje otwarty na wiele możliwych dróg rozwoju. Cytowany przez serwis "muratorplus.pl" wiceprezes zarządu PGE Witold Dróżdż powiedział: "Wskazanie potencjalnych lokalizacji, to kolejny ważny etap w realizacji projektu budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, który zbliża nas do pozyskania czystej i bezpiecznej energii".

Elektrownia jądrowa staje się jednym z najważniejszych realizowanych projektów w Polsce. Głosów za i przeciw w gminach, które znalazły zainteresowanie inwestora nie brakuje, czego pośrednim dowodem choćby "Dziennik Bałtycki", gdzie w tym i w ubiegłym roku zgromadzono wiele komentarzy mieszkańców.
Paweł Jankowski ONline profil autora

Autor: Paweł Jankowski

Napisz do autora

Artykuły (175) Galerie (0) Średnia ocen (3.78)

Wiek: 38 | Miejscowość: Kościan | Kraj: Polska

O mnie: Najmądrzejszą dewizę popełnię w przyszłości.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 54

Sortuj komentarze:

pedro espaniol

pedro espaniol 15.12.2011 14:36

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

Wyślij protest przeciwko budowie elektrowni jądrowej w Gąskach k. Mielna

http://www.petycjeonline.com/protest_przeciwko_budowie_elektrowni_jdrowej_w_gskach_k_mielna

a najlepiej kopiując treść protestu i wysyłając bezpośrednio do PGE i Urzędu Gminy w Mielnie

Komentarz został ukrytyrozwiń
leszek

leszek 11.12.2011 16:05

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 1

Nie chciałbym w tym miejscu rozwadniać faktów na temat zagrożeń, moge nawet załozyć, że EA jest bezpieczna pod wzgledem promieniowania radioaktywnego, choć fakty mówią co innego.

Zakłada sie budowę reaktorów typu PWR czyli Pressurized Water Reactor (ciśnieniowy reaktor wodny) z obiegiem otwartym, czerpanie i wydalanie wody chłodzacej do morza. To może być EPR (ang. European Pressurized Reactor) który jest reaktororem typu APWR opracowanym przez NPI (Nuclear Power International) spółkę utworzoną w 1989 roku przez dwa koncerny - francuski Framatome i niemiecki Siemens (obecnie rozwijany głównie przez koncerny Framatome Areva i Électricité de France we Francji oraz Siemens AG w Niemczech lub AP 1000 - reaktor typu APWR (ang. Aduanced Pressuńzed Water Reactor), opracowywany od 1994 roku przez Westinghouse oraz grupę towarzystw energetycznych z ośmiu krajów Europy Zachodniej.
Te dwie opcje są najbardziej prawdopodobne ze wzgledu na europejskie zaangazowanie i to co Pan Sarkozy powiedział naszemu Panu Tuskowi, czyli nu, nu, wybrać technologie japońską lub czysto amerykańską, ma być unijna i to francusko-niemiecka. Potwierdza to też ostatnio podpisanie, w obecnosci naszego wicepremiera i ministra gospodarki Pana Pawlaka, umowy dotyczącej szkoleń polskich naukowców z dziedziny energetyki jądrowej przez dyrektora departamentu energii jądrowej przy Ministerstwie Gospodarki, Mirosława Lewińskiego z Philippe Pailer, dyrektor Agence France Nucleaire Interationale (AFNI), jednej z odnóg Francuskiego Komisariatu ds. Energii Jądrowej. Jakże częste wizyty wiceminister podsekretarz stanu w MG i pełnomocnika rządu ds. polskiej energetyki jądrowej Hanny Trojanowskej we Francji. Jak i fakt, że w rozmowie z ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem, ministrem skarbu Aleksandrem Gradem i ministrem infrastruktury Cezarym Grabarczykiem, Anne-Marie Idrac wyraziła zaniepokojenie rządu francuskiego oraz innych krajów zachodnioeuropejskich pojawieniem się pozaeuropejskich firm w przetargach publicznych kontraktów infrastrukturalnych, które są finansowane ze środków Unii Europejskiej.


Budowa tego typu elektrowni jądrowej EPR w Olkiluoto w Finlandii rozpoczęła się w sierpniu 2005 r. Początkowo miała zostać oddana do użytku w 2009 r.,ale ze względu na liczne opóźnienia, w tym ponad 3000 usterek wykonawczych stwierdzonych przez inwestora Teollisuuden Voima Oyj (TVO) i nadzór budowlany fiński, datę tę przesunięto na 2013 rok. W dalszym ciągu oczekuje się, że będzie to pierwszy reaktor EPR i pierwszy reaktor trzeciej generacji na świecie. Jego budowę prowadzą francuska Areva i niemiecki Siemens AG poprzez wspólne przedsiębiorstwo zależne Areva NP. Początkowe oficjalne koszty szacunkowe wynosiły około 3,7 miliarda euro, ale pojawiły się dodatkowe koszty przekraczające 2,7 miliarda euro w czerwcu 2010r. i nadal rosną. Obecnie strony sądzą się na temat tego kto ma za opóźnienie i poprawki zapłacić. Można w internecie znaleść relacje polskich pracowników zatrudnionych na tej budowie. Opisują oni niesamowity nieład i niekompetencję na budowie. Zalewanie betonem niepospawanych konstrukcji, stosowanie zastepczych materiałów, pospiech, brak nadzoru (np. brygadzisci byli portugalczykami nie potrafiacymi wypelnic prostych dokumentów w języku angielskim) itp. sytuacji. To odbywa sie w Finlandii, kraju o bardzo zdyscyplinowanym społeczństwie i bardzo niskiej korupcji. Nie chcę nawet mysleć jak to będzie u nas (popatrzmy na autostrady, stadiony itp.) i jak sie to ma do bezpieczeństwa, według popleczników PGE i przedstawiceieli rządu pewnie nic takiego u nas nie bedzie miało miejsca, przecież u nas nie ma korupcji i jesteśmy bardzo zdyscyplinowani.

Chcialbym jednak szczególnie zwrocić uwagę na inny czynnik, który zniszczy turystykę w Gminie Mielno i nie tylko.
Morze Bałtyckie w rejonie Gąski Mielno jest bardzo płytkie, do 1000m od brzegu to zaledwie 2-10m głębokosci, 3km to 10-15m, izobata 20+ jest w odległości około 12,5 km, izobata 50+ w odległości ok. 25 km.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof Czekaj

Krzysztof Czekaj 01.12.2011 15:59

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 2

zróbmy to tak
http://www.hummerwind.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 29.11.2011 21:50

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

@olek kan
Cieszy mnie Pańska znajomość japońskich robaczków, lecz moja znajomość każe mi twierdzić, że Pańska znajomość nie jest dostateczna. Japonia bowiem ani myśli przeć w dalszym ciągu na atom. Doświadczyła go już wystarczająco.
Zdumiewa mnie również Pańska głęboka wiara w rozwój przemysłu stalowego i innych ciężkich przemysłów w Polsce. Nie dziwota, że łączy Pan ich "nowoczesność" z technologią atomową. Zwracam uwagę, że PRL pomyślnie zakończył industrializację 40 lat temu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek z Krakowa

Marek z Krakowa 29.11.2011 03:58

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 1

Po co nam elektrownie atomowe?
Nie mamy: paliwa, a koszt likwidacji odpadów promieniotwórczych jest olbrzymi.
Mamy za to olbrzymie złoża węgla brunatnego k. Legnicy, może dać prąd przez przeszło 100 lat. Energia z węgla jest czysta ekologicznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
A-X

A-X 28.11.2011 23:21

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 0

Gratuluję optymizmu ;)
Niestety ja już nie potrafię być takim optymistą jakim byłem 20 lat temu.
Oczywiście, że wszyscy chcemy żeby Polska się rozwijała.
Jednakże najpierw niech się rozwinie ten przemysł i znajdzie rynki zbytu a w miarę rozwoju damy radę zapewnić zasilanie, nawet budując elektrownie atomowe, jądrowe czy inne ;). Niestety jak wiemy akurat stocznie, huty, stalownie, odlewnie i inne są już obsadzone dosyć mocno w UE. To może jakiś pomysł na wielki Polski przemysł ?? Nawet jeśli ktoś coś zacznie u nas budować to i tak cała kasa pójdzie poza granice. Przecież już zaczęliśmy sprzedawać Polską Energetykę bo podobno nam nie opłaca ( Popatrzcie ile kosztowały grunty w Warszawie po sprzedaży STOEN a ile za to wzięła Polska ;)) Heh sprzedajemy kury znoszące złote jajka a teraz chcemy wchodzić w spółki żeby EA budować. To jakaś paranoja.
Zaręczam, że nawet jak powstanie ta EA to cała obsługa będzie w rękach prywatnych firm (Tak chcą teraz zrobić między innymi w PGE i od stycznia czeka nas wielka reorganizacja i zwolnienia). Niestety z doświadczenia współpracy z tymi firmami powiem, że jest TRAGICZNIE. Zatrudniają na czarno lub na czas określony. Pracownicy tych firm są niedouczeni ( bo firmy zatrudniają młodych bez doświadczenia a potem zwalniają bo za dużo trzeba płacić i znowu zatrudniają młodych ;) ) i bardzo często odwalają robotę zamiast robić rzetelnie (czas to pieniądz, zresztą jaka płaca taka praca). Są to informacje poparte nawet wypadkami ( w tym roku ) gdzie przewraca się podnośnik i przygniata dwóch na czarno pracujących pracowników firmy prywatnej robiącej na zlecenie Zakładu Energetycznego. Jak tak będą obsługiwać EA to gratuluję . Wiadomo, że PGE musi robić publiczne przetargi żeby podpisać umowy eksploatacyjne itp. Tylko, że te przetargi to sobie można ...... (chyba jakiś jełop je wymyślił). A poza tym przecież wejdą w spółkę z KIMŚ TAM :D. Jak negocjować i z kim jeśli na rynku są dwie firmy (lub jedna), które mogą świadczyć taką czy inną usługę (odpowiednie ustawy i przepisy wcześniej wprowadzone ale nie za wcześnie ;) ) a zatrudniać pracowników nie wolno nawet jeśli, że rachunek ekonomiczny wychodzi na korzyść zatrudniania w PGE. ( Tylko słupki im się teraz liczą i ciągle każą tabelki wypełniać ). Zdarzają się też firmy, które idą Vabank. Żądają niewiele kasy ale za to obsługa .............. Nie no to trzeba zobaczyć i przeżyć ;) Nie życzę nikomu.
Nie liczcie na wzrost zatrudnienia w tym regionie a nawet jeśli to niewielki i za małe pieniądze.
Pewnie znowu jakieś firmy konsultingowe się obłowią na tym bo te jełopy same decyzji nie podejmą tylko zlecą analizy na zewnątrz do jakiejś Hamerykańskiej firemki :)
Pozdrowionka

Komentarz został ukrytyrozwiń
olek kan

olek kan 28.11.2011 22:46

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 2

widze ze niektorzy uwazaja ze przemysl w Polsce nigdy sie juz nie podniesie i do ogrzania ekologicznych chatek wystarczy nam wiatrak bateria i welna mineralna.Przeciez to utopia.Polska to nie Grecja czy Wlochy zeby zyc z turystyki.Aby myslec o rozwoju musimy postawic na przemysl , rowniez ten ciezki.Z samego rolnictwa nie wyzyjemy.A przemysl potrzebuje energii.Pan Grzeszczyk pyta o teorie ktora za tym przemawia.Przeciez wystarczy skojazyc potencjal gospodarczy Japonii i Polski a potem ilosc el.at. w obu krajach.Japonczycy wiedza ze nie maja alternatywy jesli chca ten potencjal utrzymac.A Polska jesli ma sie rozwijac musi sie na to zdecydowac.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 28.11.2011 21:27

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 0

@ olek kan : - czy jakieś doświadczenia za tym przemawiają, a może jakaś nowa teoria elektryczna? Spożycie energii w Polsce jest stabilne, choć bardzo się staramy by takim nie było, również poprzez świadomie złą politykę i ustawodawstwo: Nie można przywrócić norm na energooszczędność budowli (zmanipulowanych nie tak dawno, dla wygody i oszczędności deweloperów) - o co od lat występuje Ludomir Duda; ograniczono z przyczyn pseudoekologicznych indywidualne możliwości rozwoju energetyki rozproszonej: hydroelektrownie, wiatrownie; pod pręgierzem "zasłużonych mediów" uniemożliwiono eksperyment toruński Rydzyka w geotermię; każdą - najzwyklejszą drogę iluminuje się (- ciekawe czemu ?) Czy to ma związek z rozwojem cywilizacyjnym (sic), jak szydził swego czasu Kaczyński ze Słowacji (która tak nie czyni) - a za chwilę gwiazd nie zobaczymy, Panie Kaczyński i Panie Tusk.
Polska dała się wpędzić w "zaułek węglowy" - choć to nasz kraj po konferencji w Rio obniżył emisję w skali dotąd niespotykanej gdzie indziej. Tylko "wybitnym negocjatorom" wstąpienia do UE zawdzięczamy zmarnowanie tej redukcji i rozdanie jej krajom starej Unii. To się nazywało wówczas solidarność, czy tak Panie Jacku Saryusz-Wolski, Pani Danuto Hübner, etc. ?
Sprawa ocieplenia klimatu jest dyskusyjna i niejednoznaczna. Ewentualnych przyczyn też jest dużo. Większość z nich nie ma związku z emisją CO2 (zdecydowanie większe znaczenie ma już para wodna czyli zwykła woda). Kiedyś napisałem na ten temat:
Efekt cieplarniany czy zimny prysznic: fakty i mity - link
Efekt cieplarniany puszczania wiatrów - link
Wszystkie te sprawy bardzo ściśle się ze sobą wiążą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
A-X

A-X 28.11.2011 21:22

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 1

Ach zapomniałem dodać ;)
Coś musimy zrobić bo nas Unia za emisję CO2 ( tak zwany podatek węglowy) karami zrujnuje ;)
No chyba że wystąpimy z UE :D
Pozdrowionka

Komentarz został ukrytyrozwiń
A-X

A-X 28.11.2011 21:15

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 0

Huty, stalownie, stocznie i inne gałązeczki przemysłowe w Polsce są tak cienkie, że przy większym wietrze rozwieją się jak dymy z kominów ;) Nie łudźmy się, że Polska kiedykolwiek będzie potęgą przemysłową w Europie ;) Poza tym rozmieszczenie na terenie Polski dużych zakładów przemysłowych to chyba jakoś nie w tym regionie, no chyba, że się mylę ;)
Tak czy inaczej prognozy na 2030 nie są optymistyczne i rozpocznie się okres braków surowcowych. Coś z tym trzeba zrobić i budowa EJ czy wykorzystanie innych źródeł jest nieuniknione. Po prostu niech ktoś mądry powoła jakiś sensowny zespół (nie lobbingowany przez np. Pana Belkę ;) ), który opracuje strategię dla energetyki Polskiej nie na 20-30 lat ale na następny wiek. Może po 100 latach technologia będzie na tyle zaawansowana, że nie będziemy musieli korzystać z energii jądrowej, której do dzisiaj nie potrafimy okiełznać ( okres połowicznego rozpadu do poczytania ). No chyba, że będziemy pakować odpady w rakiety i wysyłać na słońce ;) Należy również brać pod uwagę metody wydobycia, żeby nie było jak w Stanach czy Kanadzie gdzie wydobycie gazu łupkowego metodą szczelinową wiąże się z potencjalnym niebezpieczeństwem zatrucia wód i gleby a także trzęsieniami ziemi. Będzie o tym jeszcze głośno więc jak ktoś nie słyszał to usłyszy ;)
Coś musimy zrobić ale co ??
Pozdrowionka

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.