Pozycja materiału w rankingach:
Dziennik "Polska" pisze, że naukowcy chcą, aby na Ryfie Mew - mieliźnie na Zatoce Puckiej - osiedliły się foki szare. Ten pomysł krytykują jednak samorządowcy i mieszkańcy miejscowości nad zatoką, którzy obawiają się, że ograniczy to rozwój turystyki i rybołówstwa.
Urząd Morski w Gdyni w porozumieniu z naukowcami rozważa objęcie tego terenu ochroną rezerwatową. Plan taki popierają także ekolodzy - pisze "Polska". Jednak zdaniem rybaków, objęcie ochroną tej części Zatoki Puckiej utrudni im pracę. Obecność fok może też przyczynić się do przetrzebienia populacji ryb, co mogłoby doprowadzić rybaków do bankructwa. Zwracają oni uwagę, ze foki nigdy nie żyły w Zatoce Puckiej i pomysły naukowców są ingerowaniem w przyrodę.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 21.01.2010 16:44
Na siłę foki w miejscu, gdzie one same nie za bardzo chcą być? Jeszcze trochę i okaże się, że najgorsze pomysły zawsze są związane z naturą i ekologią. Albo człowiek się wynaturza, albo nie wie co to jest ekologiczne zachowanie? A może coś innego, tylko co?
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)