Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

156965 miejsce

Polska, Francja, urzędnicy i "załatwianie"

Znowu prasa pokazuje prawdziwy obraz traktowania zwykłego obywatela przez urzędników "Najjaśniejszej Rzeczypospolitej".

W Kurierze Szczecińskim, na stronie czterdziestej, w artykule pt. "Zabrakło im Prezydenta" między innymi czytamy: "Załatwianie formalności, których trzeba było dopełnić, żeby rodzice dostali ten medal, (chodzi o medal przyznawany za długoletnie pożycie małżeństwom z 50-letnim stażem) trwało w naszym przypadku 9 miesięcy.

Dodam od siebie - aby otrzymać emeryturę, też musiałem załatwiać formalności. Musiałem zebrać zaświadczenia ze wszystkich miejsc pracy i dostarczyć je do ZUS. O jednym zakładzie, gdzie pracowałem na pół etatu, przypominałem sobie po upływie ok. roku. Zaświadczenie doniosłem. ZUS naliczył podwyższenie emerytury z tego tytułu. Ale - od daty dostarczenia zaświadczenia.

Co ma piernik do wiatraka? Co ma Francja do przyznawania medali za staż małżeński i do przyznawania emerytury w Polsce? Otóż ma! Pod koniec lat sześćdziesiątych, kiedy byłem piękny i młody, dotarła do mnie wieść od mojego brata, że jego teść otrzymał - w dewizach - emeryturę z Francji. Teść ów był emigrantem przebywającym, przez ileś lat (nie wiem ile) we Francji, gdzie pracował - zdaję się - w kopalni. Przed osiągnięciem wieku emerytalnego powrócił do ojczystej Polski.

Przypomiała mi się ta scena sprzed lat. No i wydedukowałem sobie, porównując powyższe przypadki, że ten oto starszy człowiek nie musiał załatwiać sobie emerytury. Po prostu - przyszedł określony prawem czas i urzędnicy - zgodnie z tym prawem - ją mu przyznali i wysłali do innego kraju. Wypełnili swoją powinność, wysyłając należne świadczenie bez żadnego "załatwiania".

Czy w naszych urzędach obywatele nie mają swoich kartotek w których powinny być zarejestrowane wydarzenia i wynikające z nich Państwowe świadczenia?

Życzę wszystkim młodym, aby doczekali w Polsce czasów, kiedy - po nadejściu określonego prawem czasu - otrzymają wszystkie, należne im medale i emerytury. Żeby nie musieli niczego załatwiać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

"Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza." "Życzę wszystkim młodym, aby doczekali w Polsce czasów, kiedy - po nadejściu określonego prawem czasu - otrzymają wszystkie, należne im medale i emerytury. Żeby nie musieli niczego załatwiać." A ja dodam i by te emerytury były takie, by człowiek mógł godnie żyć na starość. +

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ ;-)Pod słowem "załatwić" kryje się w domysle bakszysz, albo przynajmniej poczucie ważności łaskawego urzędnika - cóż dziwnego, że nie są oni zainteresowani tym, żeby wszystko szło "z automatu"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie. Jeśli będzie się kołatać, to może - w końcu - ktoś nas usłyszy i otworzy. Pana Bogusława - jednak - wyróżnię; niech nikt się na mnie za to nie gniewa. Pan Bogusław wspomniał o wzajemnym poszanowaniu. "Wzajemne poszanowanie" jest zjawiskiem, które ma fundamentalne znaczenie na poprawność stosunków międzyludzkich. Jeśli wzajemnego poszanowania zabraknie - któż z obcych nas uszanuje?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.02.2009 14:26

+ Niestety, znam to ze smutnej autopsji. Dosłownie, ręce opadają!

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Obiektywnie w naszych urzędach jakiś postęp jest - coraz rzadziej spotyka się urzędników typu "pan życia i śmierci". Największą bolączką są chyba słabo rozwinięte systemy informatyczne, ale i tu następuje poprawa. To młodzi budują nową jakość - rozwijają bazę informatyczną, zastępują starych urzędników. W coraz większym stopniu od młodych zależeć będzie, czy po nadejściu określonego prawem czasu otrzymają wszystkie należne im medale i emerytury - żeby nie musieli niczego załatwiać. To od młodych zależy, czy urzędnik będzie miał świadomość, że żyjąc za pieniądze podatnika powinien służyć mu wszelką pomocą, a nie stawać na pozycji antagonistycznej. To młodym życzę, aby to zrozumieli - będzie im łatwiej i przyjemniej żyć we wzajemnym szacunku, bo nas to już chyba nie bardzo dotyczy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) "Życzę wszystkim młodym, aby doczekali w Polsce czasów, kiedy - po nadejściu określonego prawem czasu - otrzymają wszystkie, należne im medale i emerytury. Żeby nie musieli niczego załatwiać." Przyłączam się do tych życzeń!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+) Nasze urzędy dążą do doskonałości; bezustannie od lat....
i jakoś mizernie to wychodzi. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję - przede wszystkim - za przeczytanie. Być może zapomniałem słowa: wydedukowałem - umieścić w cudzysłowiu. Nie podejrzewałem, żę ktoś weźmie to dosłownie. Ja nic nie musiałem dedukować - to był fakt, który zaistniał. Tymczasem ja przeżywszy kilkadziesiąt lat nie spotkałem się z przypadkiem, który by świadczył, że u nas można coś dostać od Państwa bez upominania się o to, co się obywatelowi należy. Panie Jacku ze słyszenia wiem że do Legii Cudzoziemskiej aby się dostać trzeba poczynić wiele zabiegów.
Różnica zdań ubarwia nasze życie i do nikogo nie odczuwam żalu.
Pozdrawiam Wszystkich!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że Jacek się bardziej orientuje.
-

Komentarz został ukrytyrozwiń

"No i wydedukowałem sobie, porównując powyższe przypadki..." czytałem sobie i gdy doszedłem do tego momentu to mnie powaliło. Administracja we Francji może jest sprawniejsza niż w Polsce, co wcale nie oznacza, że metodą dedukcji można sobie takie tezy wystawiać. Całkowicie mija się z prawdą. We Francji też trzeba sobie "załatwiać" wiele spraw a nie się siedzi na czterech literach i czeka na łaskę boską. Wirtualny minus...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.