Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Polska, Francja, urzędnicy i "załatwianie"

Dział: Opinie

Ocena: 41pkt

Oceń:

Polska, Francja, urzędnicy i "załatwianie"


Znowu prasa pokazuje prawdziwy obraz traktowania zwykłego obywatela przez urzędników "Najjaśniejszej Rzeczypospolitej".

W Kurierze Szczecińskim, na stronie czterdziestej, w artykule pt. "Zabrakło im Prezydenta" między innymi czytamy: "Załatwianie formalności, których trzeba było dopełnić, żeby rodzice dostali ten medal, (chodzi o medal przyznawany za długoletnie pożycie małżeństwom z 50-letnim stażem) trwało w naszym przypadku 9 miesięcy.

Dodam od siebie - aby otrzymać emeryturę, też musiałem załatwiać formalności. Musiałem zebrać zaświadczenia ze wszystkich miejsc pracy i dostarczyć je do ZUS. O jednym zakładzie, gdzie pracowałem na pół etatu, przypominałem sobie po upływie ok. roku. Zaświadczenie doniosłem. ZUS naliczył podwyższenie emerytury z tego tytułu. Ale - od daty dostarczenia zaświadczenia.

Co ma piernik do wiatraka? Co ma Francja do przyznawania medali za staż małżeński i do przyznawania emerytury w Polsce? Otóż ma! Pod koniec lat sześćdziesiątych, kiedy byłem piękny i młody, dotarła do mnie wieść od mojego brata, że jego teść otrzymał - w dewizach - emeryturę z Francji. Teść ów był emigrantem przebywającym, przez ileś lat (nie wiem ile) we Francji, gdzie pracował - zdaję się - w kopalni. Przed osiągnięciem wieku emerytalnego powrócił do ojczystej Polski.

Przypomiała mi się ta scena sprzed lat. No i wydedukowałem sobie, porównując powyższe przypadki, że ten oto starszy człowiek nie musiał załatwiać sobie emerytury. Po prostu - przyszedł określony prawem czas i urzędnicy - zgodnie z tym prawem - ją mu przyznali i wysłali do innego kraju. Wypełnili swoją powinność, wysyłając należne świadczenie bez żadnego "załatwiania".

Czy w naszych urzędach obywatele nie mają swoich kartotek w których powinny być zarejestrowane wydarzenia i wynikające z nich Państwowe świadczenia?

Życzę wszystkim młodym, aby doczekali w Polsce czasów, kiedy - po nadejściu określonego prawem czasu - otrzymają wszystkie, należne im medale i emerytury. Żeby nie musieli niczego załatwiać.

Zobacz także:

Tadeusz Śledziewski OFFline profil autora

Autor: Tadeusz Śledziewski

Napisz do autora

Artykuły (146) Galerie (18) Średnia ocen (3.88)

Wiek: 71 | Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska

O mnie: Gdybym był młody to bym wyjechał na Antypody. Jednak, już nie jestem młody. Muszę więc cierpieć polskie niewygody. To żart. Kocham Polskę. Ubolewam. Bo mając tak piękny i bogaty kraj można byłoby tu żyć, jak rzadko gdzie.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Anna Snochowska 21.04.2009 20:55

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 32

"Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza." "Życzę wszystkim młodym, aby doczekali w Polsce czasów, kiedy - po nadejściu określonego prawem czasu - otrzymają wszystkie, należne im medale i emerytury. Żeby nie musieli niczego załatwiać." A ja dodam i by te emerytury były takie, by człowiek mógł godnie żyć na starość. +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Sobol 28.03.2009 22:58

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 34

+ ;-)Pod słowem "załatwić" kryje się w domysle bakszysz, albo przynajmniej poczucie ważności łaskawego urzędnika - cóż dziwnego, że nie są oni zainteresowani tym, żeby wszystko szło "z automatu"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 15.02.2009 19:23

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 27

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie. Jeśli będzie się kołatać, to może - w końcu - ktoś nas usłyszy i otworzy. Pana Bogusława - jednak - wyróżnię; niech nikt się na mnie za to nie gniewa. Pan Bogusław wspomniał o wzajemnym poszanowaniu. "Wzajemne poszanowanie" jest zjawiskiem, które ma fundamentalne znaczenie na poprawność stosunków międzyludzkich. Jeśli wzajemnego poszanowania zabraknie - któż z obcych nas uszanuje?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 06.02.2009 14:26

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 23

+ Niestety, znam to ze smutnej autopsji. Dosłownie, ręce opadają!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bogusław Sielecki 03.02.2009 16:10

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 24

(+) Obiektywnie w naszych urzędach jakiś postęp jest - coraz rzadziej spotyka się urzędników typu "pan życia i śmierci". Największą bolączką są chyba słabo rozwinięte systemy informatyczne, ale i tu następuje poprawa. To młodzi budują nową jakość - rozwijają bazę informatyczną, zastępują starych urzędników. W coraz większym stopniu od młodych zależeć będzie, czy po nadejściu określonego prawem czasu otrzymają wszystkie należne im medale i emerytury - żeby nie musieli niczego załatwiać. To od młodych zależy, czy urzędnik będzie miał świadomość, że żyjąc za pieniądze podatnika powinien służyć mu wszelką pomocą, a nie stawać na pozycji antagonistycznej. To młodym życzę, aby to zrozumieli - będzie im łatwiej i przyjemniej żyć we wzajemnym szacunku, bo nas to już chyba nie bardzo dotyczy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Monika Ciwis 03.02.2009 14:36

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 27

(+) "Życzę wszystkim młodym, aby doczekali w Polsce czasów, kiedy - po nadejściu określonego prawem czasu - otrzymają wszystkie, należne im medale i emerytury. Żeby nie musieli niczego załatwiać." Przyłączam się do tych życzeń!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 29.01.2009 13:42

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 23

+) Nasze urzędy dążą do doskonałości; bezustannie od lat....
i jakoś mizernie to wychodzi. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 27.01.2009 19:00

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 26

Dziękuję - przede wszystkim - za przeczytanie. Być może zapomniałem słowa: wydedukowałem - umieścić w cudzysłowiu. Nie podejrzewałem, żę ktoś weźmie to dosłownie. Ja nic nie musiałem dedukować - to był fakt, który zaistniał. Tymczasem ja przeżywszy kilkadziesiąt lat nie spotkałem się z przypadkiem, który by świadczył, że u nas można coś dostać od Państwa bez upominania się o to, co się obywatelowi należy. Panie Jacku ze słyszenia wiem że do Legii Cudzoziemskiej aby się dostać trzeba poczynić wiele zabiegów.
Różnica zdań ubarwia nasze życie i do nikogo nie odczuwam żalu.
Pozdrawiam Wszystkich!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 27.01.2009 12:35

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 34

Myślę, że Jacek się bardziej orientuje.
-

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek Wist 27.01.2009 07:17

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 32

"No i wydedukowałem sobie, porównując powyższe przypadki..." czytałem sobie i gdy doszedłem do tego momentu to mnie powaliło. Administracja we Francji może jest sprawniejsza niż w Polsce, co wcale nie oznacza, że metodą dedukcji można sobie takie tezy wystawiać. Całkowicie mija się z prawdą. We Francji też trzeba sobie "załatwiać" wiele spraw a nie się siedzi na czterech literach i czeka na łaskę boską. Wirtualny minus...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.