Facebook Google+ Twitter

Polska i Rosja - nieudane niespodzianki Euro?

Polska i Rosja jechały do Austrii i Szwajcarii jako czarne konie turnieju. Po pierwszej rundzie można powiedzieć, że konie te okulały. Czy Beenhaker i Hiddink przywrócą nadzieję swoim kibicom?

Czy Polacy na Euro będą mogli cieszyć się jak w trakcie meczu eliminacyjnego z Armenią? (http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Mecz_Polska_-_Armenia_06_ssj_20070328.jpg) / Fot. Paweł CieślaPolska i Rosja - te reprezentacje łączy więcej niż dużo. Drużyny z głodem sukcesów: Polacy od Mundialu w 1982, bo srebro na IO w Barcelonie wielkim sukcesem w piłce nożnej mimo wszystko nie jest, a Rosjanie od mistrzostw Europy w 1988. Mające w składach zawodników rozpoznawalnych na arenie międzynarodowej - odpowiednio np. Artura Boruca i Andrieja Arszawina oraz całą grupę piłkarzy całkowicie dla europejskich kibiców anonimowych. Prowadzone przez wybitnych zagranicznych trenerów, których zazdrości im cały piłkarski świat. Te drużyny łączy też to, że dostały straszne cięgi w pierwszej rundzie fazy grupowej Euro 2008.

Zarówno Polska, jak i Rosja, zagrały pierwsze mecze turnieju z faworytami nie tylko swoich grup, ale całych mistrzostw. Niemcy i Hiszpania to uznane europejskie marki, w ich reprezentacjach brylują piłkarze uznawani za najlepszych na świecie. Porażka z takimi zespołami hańby nie przynosi. Mimo to styl, w którym zagrały obydwie ekipy, wzbudził wiele negatywnych emocji.

Trenerzy Leo Beenhaker i Guus Hiddink już są legendami europejskiej piłki. Ten pierwszy - były trener reprezentacji Holandii i Realu Madryt - potrafił sprawić, że reprezentacja sprzedawców pizzy z Trynidadu i Tobago, jak równy z równym, biła się ze Szwecją i Anglią. Hiddinkowa Australia jak diabeł tasmański walczyła na niemieckim Mundialu z późniejszymi mistrzami świata, Włochami. Te osiągnięcia, połączone z dobrą grą zespołów w eliminacjach, dawały kibicom nadzieję na dobry wynik w turniejowym debiucie. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna.

Patrząc obiektywnie, ani Polacy, ani Rosjanie nie zagrali w swoich meczach źle. Ale na Euro nie wystarczy grać na średnim poziomie, tym bardziej, gdy gra się z drużyną dużo wyżej notowaną. Tu trzeba wzbić się na wyżyny swoich możliwości i wykorzystywać wszelkie nadarzające się szanse bramkowe, a tego ani Orły ani Sbornaja osiągnąć nie potrafiły. A jeśli nie umie się pokonać bramkarza rywali to przynajmniej nie wolno popełniać błędów w obronie. Polska i Rosja błędy popełniły, więc zostały przez swoich rywali bezlitośnie skarcone.
Czy holenderscy trenerzy uratują Euro dla Polaków i Rosjan? / Fot. Mikołaj Suchan, Dziennik Zachodni
Można oczywiście szukać wymówek dla obu reprezentacji. Drużyny przetrzebiły kontuzje - spośród naszych piłkarzy na Euro nie pojechali albo przedwcześnie wrócili Grzegorz Bronowicki i Jakub Błaszczykowski. Rosjanie muszą grać bez Pawła Pogrebniaka - najskuteczniejszego napastnika tegorocznego Pucharu UEFA. Do tego Arszawin - mózg rosyjskiej drużyny, ukarany czerwoną kartką w ostatnim meczu eliminacji, powróci dopiero w ostatnim meczu fazy grupowej. Jednak mistrzostwa to dla wielu z zawodników, dotyczy to w szczególności Polaków, jedyna możliwość zaistnienia w światowym futbolu. Nie można tłumaczyć się problemami - na boisku trzeba zacisnąć zęby i w każdym spotkaniu grać jak o życie.

Teraz przed obiema reprezentacjami dwa teoretycznie łatwiejsze mecze. Polacy zmierzą się z gospodarzami z Austrii i Chorwatami. Rosjanie zagrają z turniejowymi weteranami Szwedami i ciągle aktualnymi mistrzami Starego Kontynentu - Grekami. Na te drużyny gra taka, jak w pierwszych spotkaniach może, ale nie musi wystarczyć. A ekipy Beenhakera i Hiddinka, żeby nie zawieść po raz kolejny swoich kibiców, mecze te muszą bezwzględnie wygrać.

Bo kto z nas nie marzy o półfinałowym zwycięstwie z Niemcami, pozwalającym zagrać z Rosją o europejski czempionat? A marzenia, nawet najbardziej nieprawdopodobne, czasem się spełniają.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Wynikiem nie..ale odlegloscia miedzy oczekiwaniami a rezultatem..chyba najwieksze z mozliwych;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

( + )
Mam nadzieje, że tak będzie:D
Ale strasznych cięgów to my nie dostaliśmy:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.