Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17958 miejsce

Polska jak Borussia? Trzeba wykorzystać nasz potencjał!

Obserwując mecze Borussii Dortmund i szalejących tam Polaków, zastanawiamy się czemu nie grają tak w meczach reprezentacji Polski. Analizując 2 kolejki wiosennej rundy Bundesligi, doszedłem do ciekawych wniosków...

 / Fot. Piotr Galas/W24Najłatwiej byłoby stwierdzić, że w Dortmundzie grają lepsi piłkarze jak Götze, Reus, czy zwłaszcza Hummels i Subotić. Nie do końca jednak się z tym zgodzę, ponieważ patrząc na nasza obecną reprezentację i taką jaka może być, a więc: trójka z Borussii, bramkarze z Premier League: Szczęsny i Boruc, Boenisch, który wraca do wysokiej formy, czego dowodem jest ostatnia kolejka niemieckiej ekstraklasy, gdy zdobył nawet bramkę. Pomoc z Rybusem, Obraniakiem, Wolskim, Krychowiakiem, Polańskim, w odwodzie pozostają Milik, Salamon (który blisko jest gry w największych klubach serie A). Naprawdę ta kadra ma potencjał, który na razie nie jest wykorzystywany. Pytanie dlaczego?

Według mnie, patrząc na ostatnie mecze drużyny z Dortmundu i fantastyczną skuteczność naszych piłkarzy, a więc dwa mecze i 3 bramki Błaszczykowskiego, 2 Lewandowskiego i 3 asysty Piszczka, nasuwa się jedna myśl - by wykorzystać potencjał tych zawodników, musimy grać w kadrze... inaczej!

Przede wszystkim wyżej, bliżej bramki przeciwnika, już tam atakować i starać się odebrać piłkę, potem jednym, dwoma podaniami stworzyć okazję do strzału. Różnica jest taka, że w meczach kadry, gdy drużyna broni, najwyżej ustawionym zawodnikiem jest Lewandowski znajdujący się w okolicach koła środkowego, a nasi obrońcy na 30 metrze od naszej bramki. W takiej sytuacji nawet po przejęciu piłki jest jeszcze ok. 70 metrów do pola karnego przeciwnika. Szansa na kontrę znika, a każda strata piłki jest ryzykowna. W Borussii natomiast, napastnicy stoją na 20 metrze od bramki przeciwnika, a obrońcy są ustawieni na środku boiska. Po każdym przejęciu piłki, jednym podaniem stwarza się od razu sytuację i nęka przeciwnika.

Reasumując, oczywiście nie z każdym przeciwnikiem, ale powinniśmy grać odważniej, wyżej, tak by odciągnąć niebezpieczeństwo od własnej bramki, a w ataku każdy przechwyt starać się jak najszybciej wykorzystać, by stworzyć okazję Lewandowskiemu, bądź pomocnikom. Tak więc problem leży w taktyce i moim zdaniem im szybciej nasza kadra zacznie grać w ten sposób, tym lepiej wykorzysta potencjał zawodników i będzie miała szansę odnieść sukces, a także zadowolić swoją grą kibiców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

w kadrze nie maja z kim pograć-niestety

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł pisze właśnie, że mamy nie tylko trzech dobrych piłkarzy. I ja się z nim w pełni zgadzam. Szczęsny/Boruc, Mierzejewski, Obraniak, Krychowiak, Polanski czy Rybus I w przyszłości Kosecki to też świetni zawodnicy. Odstaje nieco linia obrony i na tym warto się skupić. Brakuje nam również bramkostrzelnego napastnika, który byłby partnerem lub alternatywą dla Lewandowskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

3 piłkarzy nie wygra meczu w naszej reprezentacji. Lewy, Kuba i Piszczek nie mają z kim grać i nie ma co porównywać ich gry do gry w Dortmundzie do kry w kadrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.