Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

39210 miejsce

Polska jak rodzina. Dobra czy zła?

W dobrej rodzinie wszystko gra. W złej panuje anarchia, swawola i wolna amerykanka. Kto jest odpowiedzialny za burdy?

Pokażcie mi człowieka a paragraf się znajdzie / Fot. Grzegorz NiedźwieckiNauczyli mnie rodzice następującego porządku. Rano mycie ząbków, śniadanie i do szkoły. W południe obiad, lekcje i czas wolny. Wieczorem pacierz i spać. Dzieci mam kulturalne. Kuzyna syn siedzi w więzieniu. Kuzyn nie ma ślubu i żelaznych tradycji. Nie zawsze miał pracę i nie umiał zadbać o pomoc socjalną. Nie dbał o to czy dzieci chodzą do kościoła. I tak sobie pościelił. To nie jest reguła oczywiście, ale jak to mówią - strzeżonego pan Bóg strzeże.

W Polsce (i nie tylko pewnie) mamy stale jakieś rozruchy, manifestacje. To dziwne, bo pierestrojka jakaś ponoć była. Czyżby sztuczna lub nieudana? Coś jest z pewnością nie tak. Bez powodów nikt nie głupieje. Za mało możliwości młodzież ma do wyszumienia się i do podniesienia swojego ego. Same orliki nie wystarczą. W dobrej rodzinie wszystko gra. W złej panuje anarchia, swawola i wolna amerykanka. Kto jest odpowiedzialny za burdy?

Za "komuny" protestowałem z bejsbolem na styropianie. Dostawałem pałami od milicji za byle co. Milicja miała jakieś prawne argumenty do interwencji. Tak jak dzisiaj. Ale dzisiaj nie ma ponoś powodów do strajków? Święto narodowe, choć data się zmieniła, ma być dniem miłości i pojednania. Gierek, Jaruzelski też apelowali o pomoc, o 100 dni spokoju. Dzień niepodległości nie wystarczy do dobrobytu i do zatrzymania emigracji.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.