Pozycja materiału w rankingach:
Już od ponad tygodnia "Gazeta Wyborcza Wrocław" prowadzi wielką kampanię pod tytułem "Przystanek Świat: wyjechać, zostać, wrócić?", w której stara się przekonać czytelników, że emigracja jest cool. Towarzyszy tamu zachęta: jedźcie już teraz.
Zobacz także:
Artykuły
(198)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.02)
Wiek: 34 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Jedyny debiutant z milionem odsłon.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Lutostański 07.04.2009 00:46
(+) Też jestem oburzony tym co ten redaktorzyna napisał. Czemu oni w GW chcą by wszyscy najlepsi stąd wyjeżdżali? Przecież to jest chore co ten gość napisał. Czy GW zależy na Polsce? Oto mam kolejny dowód na to, że nie. Smutno mi, że gazeta, którą tak długo darzyłem szacunkiem teraz go traci. Zresztą niedawno dowiedziałem się, że GW popiera autonomię śląską, pomysł antypolski, który rozbiłby nasz kraj na dzielnice. Staram się nie czytać GW.
Krystyna Wierzbicka 02.04.2008 19:58
a to ci fajna zabawa z tymi plusami i minusami :D
Krystyna Wierzbicka 02.04.2008 13:28
za norkolandię był plus, a teraz minus, bo ossad -świat to za mało.
Urszula Agata Marczewska 19.03.2008 18:06
Iwona, ona u mnie w pracy pracuje przez 3 dni w tygodniu po okolo 1,5 h, wiec mysle ze niezle na tym wychodzi ;) A w kazdym razie nie tragicznie.
Ja rowniez nie lubie robienia z emigrantow tych zlych. Jak pisalam juz wczesniej - uwazam ze patriotyzm nie przejawia sie miejscem zamieszkania a dbaniem o tradycje i kulture. Wielu sposrod tych, ktorzy zostaja w PL maja te tematy kompletnie gdzies.
Dikidu Kuluuu 18.03.2008 22:53
"bo sprząta w kilku miejscach" - wiec nie zarabia więcej od Ciebie... Po prostu poświęca się i zapierdziela na kilka etatów po to żeby powiązać koniec z końcem :]
Ja też nie lubię wszystkiego w jedną stronę albo w drugą.
Jeszcze bardziej jednak nie lubię, jak się nagle z emigrantów robi w ogóle jakiś gorszy gatunek ludzi, co to niby źle zrobili bo dbają bardziej o własny tyłek niż o tyłek kraju który niczego by i w zamian za zostanie tu nie zaoferował, a takich głosów zauważam tu ostatnio coraz więcej.
Ja zostaję, nigdzie się na dłużej nie wybieram. Ale nie napisałabym takiego artykułu jak ten powyższy. Bo to właśnie jest "działanie w jedną stronę". Że ci co wyjechali to źli i w ogóle najlepiej im zakazać xD bo mają ratować polską gospodarkę zamast realizować swoje marzenia, czy poleszać swój byt, czy cokolwiek innego (wszak motywacje wyjazdu bywają różne)... No chore jakieś :D
Urszula Agata Marczewska 18.03.2008 22:26
Iwona, nie znam srodowiska budowlancow od srodka, ale ciagle slysze, ze ich brakuje, bo wiekszosc siedzi w Irlandii. Sprzataczke znam tylko jedna, pracuje w mojej pracy i z tego co wiem zarabia troche lepiej ode mnie, bo sprzata w kilku miejscach ;) Ale zgodze sie, ze grupa 45-50 latkow ma gorzej.
Zreszta, ja przeciez nie potepiam wyjezdzajacych. Jak pisalam, ja sama wyjezdzam za kilka miesiecy. Ja tylko nie lubie czarnobialego stawiania sprawy.
Dikidu Kuluuu 17.03.2008 21:35
Agata - młodzi, zdolni, mają.
A co ze starszymi, nie tak dobrze wykształconymi, już nie tak zdolnymi? Wszystkimi tymi właśnie budowlańcami, tynkarzami, opiekunkami, nawet sprzątaczkami, czy kelnerkami?
Co z pielęgniarkami, lekarzami ?
Mają wciąż pracować za grosze, czy może w wieku 40-50 lat się przekwalifikowywać? Ja wiem, że najczęściej mówi się o tych młodych, którzy wyjeżdżają, ale starsi przecież też są :P Im, nawet jak nie znają języka, łatwiej jest wyjechać niż żyć "do 10" miesiąc w miesiąc. OK, kiedyś nie było takiej możliwości - trudno. Dziś jest - trzeba korzystać.
Salvatore Jurkowski 17.03.2008 21:25
No i plus mistrzu oczywiście superos temacik aż sie rozmażyc można;-)
Salvatore Jurkowski 17.03.2008 21:24
Byłem tu i ówdzie ale w Polsce-"domu" najlepiej chleb pyszny,pęczak,dziewczyny śliczne eh...Polska energetyzujace morze, wódka,czasami jakaś bitka ,nic dodac nic ująć ;-)
natomiast mentalność ludzi tu żyjących cóż...?z czasem pewnie sie zmieni i będzie coraz weselej mniej będzemy narzekać,więcej się śmiać mocno w to wierze.