Facebook Google+ Twitter

Polska jest cool!

Już od ponad tygodnia "Gazeta Wyborcza Wrocław" prowadzi wielką kampanię pod tytułem "Przystanek Świat: wyjechać, zostać, wrócić?", w której stara się przekonać czytelników, że emigracja jest cool. Towarzyszy tamu zachęta: jedźcie już teraz.

"Gazeta Wyborcza Wrocław" zamawia grupowy bilet do Przystanku Świat. Można odnieść wrażenie, że najlepiej, jeśli tylko w jedną stronę, byle dalej od tego miejsca, gdzie nie ma sensu w ogóle siedzieć, bo nic się nie zmienia i wciąż tylko problemy i kłody pod nogi. Byle dalej od Polski.

Redaktor naczelny "Gazety Wyborczej Wrocław", Jerzy Sawka, pisze: " Emigracja jest cool. Wyzwala, uczy tolerancji, pokazuje inne modele życia. Europeizuje nas i uwalnia od naszych polskich problemów. Emigracja nie szkodzi ojczystemu krajowi, ona mu służy". Dalej, w tym samym tekście, czytamy: "Ale nie o tych, co w miarę szybko wrócili, chcemy mówić w naszym cyklu "Przystanek Świat", lecz o tych, którym się udało, którzy zostali i być może nigdy nie wrócą. Chcemy im powiedzieć, że kibicujemy ich sukcesom, podziwiamy za odwagę. Chcemy im też przekazać, że nie mogą mieć wyrzutów sumienia z tego powodu, że pracują na dobrobyt innych krajów, gdy ich wiedza i talent mogłyby być wykorzystane w Polsce."

Prawdę mówiąc, jestem głęboko oburzony. To taką filozofię serwuje nam "największa opiniotwórcza gazeta w Polsce"? Przecież tak naprawdę wcale nie musimy kibicować sukcesom tych, którzy wyjechali, bo poza sytuacją, w której chodzi o osoby z najbliższej rodziny - nic a nic nas to nie musi obchodzić. Po prostu o tych sukcesach nie wiemy i nie potrzebujemy wiedzieć, bo nijak się one mają do naszego życia tu, w Polsce. Czy podziwiamy ich za odwagę? Ja podziwiam za odwagę tych, którzy zamiast wyjechać w latach 2001 - 2004 (czarna noc rządów postkomunistów) do Anglii, gdzie trudno pozostawać bez pracy dłużej niż dwa tygodnie, zostali w Polsce i tu zakładali firmy, próbowali robić kariery. Tak, jak mój przyjaciel ze studiów, Artur. Nie skończył studiów, założył firmę, zaczął składać komputery. Teraz kupił mieszkanie w kamienicy w samym centrum Kłodzka. Poradził sobie w tej okropnej, biurokratycznej Polsce? Poradził sobie!

Emigracja jest cool? Niedługo będę świadczyć w sprawie rozwodowej. Mąż koleżanki wyjechał do pracy za granicą, znalazł tam sobie kochankę i tak się skończyło. Być może uważa, że jest cool - tak wyluzowany i wolny od zobowiązań. Dla mnie jest zwykłym gnojkiem, bo zostawił po sobie długi.

Panie redaktorze Sawka, kto ma budować nową Polskę, jeśli nie ci, którym radzi Pan "zaryzykujcie dziś, żeby jutro nie pluć sobie w brodę. Jedźcie w świat, by w nim zrealizować swoje marzenia. Dziś emigracja to nie jest wyjazd z biletem w jedną stronę. W każdej chwili można wrócić". Kiedy wrócą, może być już za późno, bo ta ciemnota, która została jakoś też się odnajdzie, ba, może nawet zrobi kariery lub dorobi się dobrego samochodu i markowych ciuchów. A bardzo łatwo zapomnieć języka polskiego, kiedy się go zbyt długo nie używa. I jak potem dogadać się we własnym kraju?

Dlatego czas chyba na kampanię: "Przystanek Polska: zostańcie". Polska jest cool. Ale trzeba ją kochać, żeby się pogodzić z Jej wadami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (34):

Sortuj komentarze:

(+) Też jestem oburzony tym co ten redaktorzyna napisał. Czemu oni w GW chcą by wszyscy najlepsi stąd wyjeżdżali? Przecież to jest chore co ten gość napisał. Czy GW zależy na Polsce? Oto mam kolejny dowód na to, że nie. Smutno mi, że gazeta, którą tak długo darzyłem szacunkiem teraz go traci. Zresztą niedawno dowiedziałem się, że GW popiera autonomię śląską, pomysł antypolski, który rozbiłby nasz kraj na dzielnice. Staram się nie czytać GW.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a to ci fajna zabawa z tymi plusami i minusami :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

chyba jednak wyszedł plus he he

Komentarz został ukrytyrozwiń

za norkolandię był plus, a teraz minus, bo ossad -świat to za mało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iwona, ona u mnie w pracy pracuje przez 3 dni w tygodniu po okolo 1,5 h, wiec mysle ze niezle na tym wychodzi ;) A w kazdym razie nie tragicznie.

Ja rowniez nie lubie robienia z emigrantow tych zlych. Jak pisalam juz wczesniej - uwazam ze patriotyzm nie przejawia sie miejscem zamieszkania a dbaniem o tradycje i kulture. Wielu sposrod tych, ktorzy zostaja w PL maja te tematy kompletnie gdzies.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"bo sprząta w kilku miejscach" - wiec nie zarabia więcej od Ciebie... Po prostu poświęca się i zapierdziela na kilka etatów po to żeby powiązać koniec z końcem :]

Ja też nie lubię wszystkiego w jedną stronę albo w drugą.
Jeszcze bardziej jednak nie lubię, jak się nagle z emigrantów robi w ogóle jakiś gorszy gatunek ludzi, co to niby źle zrobili bo dbają bardziej o własny tyłek niż o tyłek kraju który niczego by i w zamian za zostanie tu nie zaoferował, a takich głosów zauważam tu ostatnio coraz więcej.

Ja zostaję, nigdzie się na dłużej nie wybieram. Ale nie napisałabym takiego artykułu jak ten powyższy. Bo to właśnie jest "działanie w jedną stronę". Że ci co wyjechali to źli i w ogóle najlepiej im zakazać xD bo mają ratować polską gospodarkę zamast realizować swoje marzenia, czy poleszać swój byt, czy cokolwiek innego (wszak motywacje wyjazdu bywają różne)... No chore jakieś :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iwona, nie znam srodowiska budowlancow od srodka, ale ciagle slysze, ze ich brakuje, bo wiekszosc siedzi w Irlandii. Sprzataczke znam tylko jedna, pracuje w mojej pracy i z tego co wiem zarabia troche lepiej ode mnie, bo sprzata w kilku miejscach ;) Ale zgodze sie, ze grupa 45-50 latkow ma gorzej.

Zreszta, ja przeciez nie potepiam wyjezdzajacych. Jak pisalam, ja sama wyjezdzam za kilka miesiecy. Ja tylko nie lubie czarnobialego stawiania sprawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata - młodzi, zdolni, mają.
A co ze starszymi, nie tak dobrze wykształconymi, już nie tak zdolnymi? Wszystkimi tymi właśnie budowlańcami, tynkarzami, opiekunkami, nawet sprzątaczkami, czy kelnerkami?
Co z pielęgniarkami, lekarzami ?
Mają wciąż pracować za grosze, czy może w wieku 40-50 lat się przekwalifikowywać? Ja wiem, że najczęściej mówi się o tych młodych, którzy wyjeżdżają, ale starsi przecież też są :P Im, nawet jak nie znają języka, łatwiej jest wyjechać niż żyć "do 10" miesiąc w miesiąc. OK, kiedyś nie było takiej możliwości - trudno. Dziś jest - trzeba korzystać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i plus mistrzu oczywiście superos temacik aż sie rozmażyc można;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem tu i ówdzie ale w Polsce-"domu" najlepiej chleb pyszny,pęczak,dziewczyny śliczne eh...Polska energetyzujace morze, wódka,czasami jakaś bitka ,nic dodac nic ująć ;-)

natomiast mentalność ludzi tu żyjących cóż...?z czasem pewnie sie zmieni i będzie coraz weselej mniej będzemy narzekać,więcej się śmiać mocno w to wierze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.