Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Polska - Kamerun 0:3. Porażka i brak skuteczności

Dział: Piłka nożna

Ocena: 0pkt

Oceń:

Polska - Kamerun 0:3. Porażka i brak skuteczności


Reprezentacja Polski w towarzyskim spotkaniu rozegranym w Szczecinie przegrała z Kamerunem 0:3. Polacy pod kazdym względem byli słabsi od przeciwnika i nie potrafili zatrzymać Samuela Eto, który dwa razy trafił do polskiej bramki.

Bramkarz reprezentacji Polski Łukasz Fabiański łapie piłkę podczas meczu towarzyskiego z Polską w Szczecinie. / Fot. PAP/Adam CiereszkoReprezentacja Polski do meczu z Kamerunem przystąpiła, mając w pamięci sromotną porażkę z Hiszpanią 0:6. Franciszek Smuda ponownie zmodyfikował wyjściową jedenastkę. W bramce postawił na Łukasza Fabiańskiego, Dariusza Dudkę z lewej obrony przesunął do środka pola, a w ataku od pierwszej minuty zagrał, pierwszy raz u Smudy, Paweł Brożek.

Polacy w trzech ostatnich spotkaniach nie zdobyli gola. Lekarstwem na brak skuteczności miała być obecność w składzie Roberta Lewandowskiego (zagrał jako skrzydłowy) oraz Pawła Brożka, ostatnich królów strzelców Ekstraklasy.

Jednak Paweł Brożek ustawiony jako wysunięty napastnik nie stwarzał zagrożenia pod bramką Assembe. Zresztą jako pierwsi przed szansą bramkową stanęli Kameruńczycy. Po błędzie środkowych obrońców w dobrej sytuacji znalazł się Eto, ale z jego strzałem poradził sobie Fabiański. Biało-czerwoni pierwszy celny strzał na bramkę przeciwnika oddali w 18. minucie, ale Lewandowski uderzył za słabo z ponad dwudziestu metrów.

Kameruńczycy z minuty na minutę zaczęli narzucać swój styl gry. Boczni obrońcy Wojtkowiak, przed przerwą z powodu kontuzji opuścił boisko, z Sadlokiem mieli problemy z powstrzymaniem szybkich skrzydłowych Kamerunu. Swoją przewagę na gola Kameruńczycy zamienili w 29. minucie. Po rzucie rożnym Samuel Eto z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki Fabiańskiego.

Polacy przebudzili się i szybko mogli odpowiedzieć na stratę gola, ale strzał Murawskiego zatrzymał się na poprzeczce, a chwilę później Lewandowski został zablokowany w polu karnym. Jednak do końca pierwszej połowy podopieczni Franciszka Smudy nie potrafili zagrozić bramce rywala.

Zobacz także:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Adam Lutostański 12.08.2010 06:50

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 43

Dla was żart: Każda porażka jest nawozem przyszłego zwycięstwa. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 12.08.2010 06:43

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 48

Jedynie co mnie cieszyło to trybuny. A tam np. flaga "Katowice Centrum". Pozdrawiam ich i innych rodaków!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Gnat 11.08.2010 22:46

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 52

Czas by wydawcy słowników języka polskiego zaczęli drukować erratę ... A brzmieć ona powinna : Masochista - osoba interesująca się polską piłką nożną ... Na koniec mała rymowanka, która nie wiedzieć czemu nasunęła mi się przed meczem ( a jestem optymistą ) NIE TAKIE CUDA MIAŁ CZYNIĆ SMUDA !!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.