Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18456 miejsce

Polska komedia romantyczna lubi się powtarzać

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-12-11 12:53

Najpierw byli "Zakochani", parę lat później hit "Nigdy w życiu". Potem "Tylko mnie kochaj", "Ja wam pokażę", "Dlaczego nie!" i produkcja mniej komediowa, ale nie mniej romantyczna "Świadek koronny". Styczeń 2008 gorszy nie będzie...

Wszystko zaczęło się 28 stycznia 2000 roku, kiedy do kin trafiła pierwsza, prawdziwa, polska komedia romantyczna "Zakochani". Wyreżyserował ją Piotr Wereśniak znany aktualnie z pracy nad serialem "Kryminalni". Film opowiadał o miłosnych kłamstwach, które zaprowadziły Zosię (Magdalena Cielecka) i Mateusza (Bartosz Opania) przed ołtarz.

Choć widzowie musieli czekać na kolejną romantyczną historię aż cztery lata, przyjęli ją z entuzjazmem. Zadania adaptacji książkowego bestsellera Katarzyny Grocholi podjął się Ryszard Zatorski, któremu nie obce już były miłosne historie, jednak była to jego pierwsza komedia romantyczna. W główne role wcielili się Danuta Stenka i Artur Żmijewski. Prócz nich na ekranie podziwiać można było wielu znanych aktorów, np. Jana Frycza. Historia porzuconej przez męża Judyty, spotykającej tajemniczego Adama podbiła serca widzów. Ważnym elementem produkcji stała się muzyka autorstwa Macieja Zielińskiego, ale także wielu artystów muzycznych z list przebojów, których dobrał Robert Kozyra. Na piosenkę promującą wybrano "Kiedyś Cię znajdę" Reni Jusis.

Główna bohaterka "Nigdy w życiu" została okrzyknięta polską Bridge Jones, a odtwórczyni roli zyskała ogromną sławę. Film w kinie zobaczyło ponad 1,6 miliona widzów. Premiera DVD też osiągnęła wymarzony cel.

Romantyczne starcia w kinie popularne


I tak w sierpniu 2005 rozpoczęto zdjęcia do "Tylko mnie kochaj". Reżyserią i scenariuszem znów zajął się Zatorski. Praca nad filmem spowodowała, że został nazwany mistrzem komedii romantycznej w Polsce. Głównego bohatera – Michała zagrał przystojniak Maciej Zakościelny, a obok niego na planie stanęły m.in. Agnieszka Grochowska, Agnieszka Dygant i mała blondyneczka Julka Wróblewska. On - miał poukładane w życiu wszystko prócz bałaganu w sercu – jednak to się zmienia, kiedy u progu jego drzwi i serca staje Michalina, twierdząc, że jest jego córką. To tylko mała część omyłkowej fabuły. Opowieść o miłości trafiła nie tylko do dzieci i dorosłych. Premiera odbyła się znów w styczniu, tym razem 20. Produkcję zobaczyło o prawie półtora miliona więcej widzów niż "Nigdy w życiu". Strzałem w dziesiątkę okazała się także ścieżka dźwiękowa z zespołem Goya i ich „Tylko mnie kochaj”. Dużym atutem stało się to, że nad filmem pracowała ta sama ekipa, co nad "Nigdy w życiu" i tak też miało być następnym razem...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+ i buziaczki:-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy tekst :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.