Facebook Google+ Twitter

Polska – Liechtenstein 2:0. Skromne zwycięstwo "orłów" Fornalika

W towarzyskim spotkaniu, rozegranym na stadionie Cracovii, reprezentacja Polski pokonała drużynę Liechtensteinu 2:0. Mecz był pożegnaniem z kadrą narodową wieloletniego jej reprezentanta, Jerzego Dudka.

Podczas wtorkowego meczu towarzyskiego Polska - Liechtenstein / Fot. Zbigniew SiwekWtorkowa konfrontacja zespołu pod wodzą Waldemara Fornalika ze 148. reprezentacją piłkarską świata (według rankingu FIFA), była ważna dla biało-czerwonych z dwóch powodów. Po pierwsze, z kadrą pożegnał się uczestnik mundialu w 2002 r. i zdobywca Ligii Mistrzów z 2005 r., Jerzy Dudek. Traktuję ten mecz bardzo serio. Nie jest tak, że mam zagrać parę minut, zejść z boiska i się pożegnać z chłopakami. Od dwóch, trzech tygodni jestem w treningu bramkarskim - zapewniał przed meczem utytułowany bramkarz. Natomiast po drugie, spotkanie z mało wymagającym rywalem prosto z Alp, był ostatnim sprawdzianem formy przez eliminacyjnym meczem z Mołdawią. Humory dopisują, ale nie traktujemy meczu frywolnie (…) Mecz wtorkowy pozwoli mi na przyjrzenie się zawodnikom przed spotkaniem z Mołdawią. Jednym w pełnym wymiarze, innym krócej - mówił dziennikarzom selekcjoner polskiej reprezentacji. Tymczasem w obozie rywali humory całkowicie odwrotne – z jednym punktem na koncie, Liechtenstein nie ma już choćby cienia szansy na walkę o brazylijski mundial.

Jerzy Dudek schodzi z boisku podczas wtorkowego meczu towarzyskiego Polska - Liechtenstein / Fot. Zbigniew SiwekZanim Siergiej Karasiow, arbiter z Rosji rozpoczął wtorkowe spotkanie, odbyło się symboliczne wyróżnienie Jerzego Dudka i Marcina Wasilewskiego, którzy trafili do elitarnego grona zasłużonych reprezentantów. Zgodnie z przewidywaniami, do zdecydowanego ataku szybko przeszli gospodarze - w 8 minucie Grosicki dośrodkował do Mierzejewskiego, który znajdując się metr od linii bramkowej uderzył piłką tuż obok słupka. Polacy często gościli w połowie rywali, ale nie potrafili zamienić tej przewagi na prowadzenie. Liechtenstein, po faulu Komorowskiego na Haslerze (za który zresztą otrzymał żółty kartonik), miał do wykorzystania rzut wolny zza polem karnym - stały fragment gry jednak kompletnie im nie wyszedł.

Bohater spotkania, czyli Jerzy Dudek spędził na boisku niewiele ponad 30 minut i przez ten czas nie miał pod bramką zbyt wiele pracy. Jako ciekawostkę warto zaznaczyć, że każdy jego kontakt z piłką był gromko oklaskiwany przez kibiców. Na posterunku przy bramce biało-czerwonych zmienił go Artur Boruc. Tymczasem, aktywny na połowie rywali Mierzejewski i spółka nie byli w stanie przełamać bezbramkowego remisu. Na drodze do prowadzenia podopiecznym Waldemara Fornalika stanęła poprzeczka, trzeźwa obrona Jehle czy powtarzający się notorycznie spalony. Polscy piłkarze w pierwszej połowie zaprezentowali brak skuteczności i zdecydowania w kluczowych momentach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.