Facebook Google+ Twitter

Polska młodzież mniej używa?

Polska młodzież pije mniej alkoholu, coraz rzadziej też sięga po narkotyki - wynika z badań ESPAD przeprowadzonych wśród uczniów w wieku 15-16 lat. Czy jest to tylko chwilowe zjawisko, a może sukces profilaktyki?

 / Fot. PAP/EPA/Andy RainBadania ESPAD (Europejskie Badania w Szkołach na Temat Używania Alkoholu i Narkotyków) zostały zrealizowane w 35 krajach Europy i dostarczyły cennych informacji o rozpowszechnianiu się okazjonalnego używania substancji psychoaktywnych przez młodych ludzi. Wyniki ankiet mają pomóc w rozpoznaniu skuteczności prowadzonych przez państwa działań zapobiegawczych. Prace nad programem zostały rozpoczęte w 1993 przez ekspertów Grupy Pompidou i są koordynowane przez Ośrodek Informacji o Alkoholu ze Sztokholmu (CAN). W Polsce przeprowadzone zostały już czwarty raz przez Instytut Psychiatrii i Neurologii.

Zgodnie z ich wynikami, palenie tytoniu i picie alkoholu wśród młodzieży w wieku 15-16 lat spadło we wszystkich 35 krajach, które wzięły udział w badaniu. Podobnie sytuacja ma się w Polsce. Wzrosło za to nadmierne, ekscesywne picie alkoholu zwane “binge drinking” polegające na wypijaniu co najmniej 5 drinków pod rząd. Polska jednak plasuje się poniżej średniej europejskiej.

Aż 78 proc. ankietowanej młodzieży przyznało się do spożywania alkoholu w ciągu ostatniego roku, a 31 proc. upiło się w tym czasie. Skąd nadal tak wysoki odsetek pijącej młodzieży? Jak wynika z badań, alkohol jest łatwo dostępny dla niepełnoletnich. Aż 83 proc. gimnazjalistów przyznaje, że zdobycie piwa byłoby dla nich łatwe. Wódka jest dostępna dla 65 proc. badanych.

Mimo organizowanych przez samorządy lokalne szkoleń edukacyjnych dla sprzedawców napojów alkoholowych, ponad 70 proc. łamie zakaz sprzedaży alkoholu nieletnim. - Sprzedawcy wychodzą z założenia "jeśli ja im nie sprzedam, na pewno kto inny to zrobi”. W minionym roku cofnięto 221 koncesji. Jest to niewiele, zważywszy na ogromną liczbę sklepów. W ostatnich latach wzrosła liczba sprzedawców, którzy biorą udział w szkoleniach, ale nadal jest to mały odsetek - mówi Katarzyna Łukowska, zastępca dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.