Facebook Google+ Twitter

Polska narzekająca

Polska ostatnio kojarzy mi się niestety tylko z jednym wielkim narzekaniem.

Codziennie rano budzę się pełen radości życia. W grudniu skończę pięćdziesiąt lat ale czuję się wspaniale i żal mi czasami tych trzydziestolatków którzy meczą się na boisku po przebiegnięciu dwa razy w tę i z powrotem. Wykonuje pracę którą lubię. Sam się zatrudniłem a więc jestem sobie sterem i okrętem. Cieszy mnie każdy nowy kontrakt i czekam na każdą odmowę ze strony klientów bo wiem że mój sukces płynie od kontraktu do kontraktu poprzez morze „nie dziękuje” padające z ust klientów. Mam plany zarówno zawodowe jak i życiowe. Są w nich cele krótko i długoterminowe. Staram się być zdyscyplinowany i zorganizowany na ile pozwala mi na życie które potrafi wywrócić do góry nogami każdy plan. Wiele razy padałem i się podnosiłem. Pewnie jeszcze nieraz będę musiał zwolnic przeanalizować sytuację by wybrać odpowiedni kierunek.

Ponieważ wiem że ZUS czyli Zakład Utylizacji Szmalu nie zadba o moją emeryturę robię to od kilku lat sam. Młodym polecam nie czekać aż będzie za późno. Jestem osobą która każdego dnia
myśli o tym co zrobić żeby było jeszcze piękniej, do kogo się uśmiechnąć ,komu pomóc jeśli oczywiście pozwoli na to i dawno wymazałem ze słownika słowa trudne, problem, nie da się.

Codziennie niestety spotykam na swojej drodze moich rodaków którzy żyją w tak zwanym negatywnym transie hipnotycznym i wierzą że w życiu liczą się układy i grupy rządzą. Wierzą w to że aby do czegoś dojść to trzeba koniecznie się ciężko napracować ,kraść, wygrać w totka albo po prostu mieć szczęście którego oni nie mają oczywiście. Trzeba się dobrze ożenić lub wyjść za mąż. No i oczywiście jak się urodziłeś biedny to nie masz szans na sukces w życiu.

Ci moi rodacy bardzo często tworzą różnego rodzaju grupy wzajemnego narzekania, partie które roztrząsają powody ich nieszczęść. Jak nietrudno się domyślić sprawcami ich niezadowolenia są głównie ci którzy odnieśli sukces. Znamienite jest to że nie myślą o tym jak poprawić swój los. Ten spisali już na straty. Oni głównie zajmują się tym jak zabrać tym bogatym. Takie współczesne Janosiki. Wszędzie węszą spisek i dopatrują się różnego rodzaju zamachów na ich jestestwo. Wrogów widzą zarówno w kraju jak i za granicą. Mają oczywiście swoich przewodników którzy każdego dnia pokazują im nowy powód do ponarzekania. Niedawna historia naszego kraju pokazała że nawet jak mają władzę i mogą coś zmienić aby poprawić swój los to nie podejmują wyzwania bo podobno nie można rządzić w kraju w którym rządzą układy i jakieś tam grupy nacisku.Oni ciągle cofają się do przeszłości. Ich nie interesuje przyszłość Polski.

Polska ostatnio kojarzy mi się niestety tylko z jednym wielkim narzekaniem.

Wierzę jednak w to że w naszym narodzie jest sporo nadziei w to że sami możemy sobie pomóc i że nasz los zależy tylko od nas samych. Każdego dnia udowadniam sobie i tym których los zesłał na moją drogę że można w życiu osiągnąć wszystko jeśli Tylko się tego chce, zaplanuje i konsekwentnie krok po kroku realizuje. Życzę wszystkim odwagi w marzeniach i konsekwencji w ich realizacji oraz odwagi w zwalczaniu wszelkiego rodzaju narzekań. Sukces Polski zależy od nas samych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 01.08.2010 15:43

Przesłanie tekstu oczywiste i godne poparcia. Od siebie dodam, że po trzech latach posiadania statusu osoby bezrobotnej, w wieku 57 lat postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i udało się. Zdobyłem kilka nowych zawodów, założyłem własną firmę i prowadzę biznes rodzinny, w tym samym czasie rozpocząłem budowę domu swoich marzeń. Na budowie byłem najpierw geodetą, później kopaczem fundamentów, następnie fachowcem od izolacji pionowych i poziomych oraz ociepleń, w końcu - murarzem. Idzie mi całkiem nieźle, o czym świadczy opinia kierownika budowy. Najważniejsze, to chcieć coś zmieniać, przystąpić do pracy i być w niej konsekwentnym do samego finału. Każdy jest kowalem swego losu.
5* mimo błędów składniowych i interpunkcyjnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.08.2010 15:10

Świetny artykuł pokazujący nasze bolączki i wielki, wręcz niesamowity pesymizm. Jak mogę unikam takich ludzi ale jest ich co raz więcej niezależnie od wieku czy wykształcenia.Nam nie wypada powiedzieć że wszystko jest ok, że jesteśmy szczęśliwi....patrzą od razu na nas jak na niespełna rozumu, czarnowidztwo to jet to co lubimy najbardziej....
Ja się nie dam, jestem szczęśliwą emerytką, robię rzeczy o które sama się nie podejrzewałam, nie widziałam że potrafię i mam zamiar jeszcze dużo przyjemności zaznać....bo przecież zależy to ode mnie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomaszu bardzo dobry i potrzebny artykuł. 5*
Niepotrzebnie jednak wstawiłeś ostatnie zdanie, które może się kojarzyć z tymi propagandowymi "Dobro kraju w Twoich rękach" albo "Pracując dla kraju, pracujesz dla siebie". Twoje ostatnie zdanie, powinno brzmieć "Sukces zależy od nas samych", bo konsekwencją sukcesu Polaków, będzie sukces Polski.
Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.