Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57813 miejsce

Polska niechęć do wolności czyli kto tęskni za silnym państwem

Zazwyczaj, mówiąc o negatywnych stronach funkcjonowania współczesnej Polski, wskazuje się na partie i różne instytucje państwowe, których mechanizmy działania odbiegają od standardów funkcjonowania demokratycznego państwa.

Często przywoływana jest prokuratura, rzeczywiście przypominająca autorytarną instytucję umieszczoną przez złośliwego bożka w demokratycznym państwie. Przyglądając się jednak niektórym wydarzeniom odnosi się wrażenie, że te instytucje dość wiernie odzwierciedlają sposób myślenia dużej części polskiego społeczeństwa.

Nie są patologią na (przepraszam za ten historyczny zwrot) zdrowym ciele narodu, ale jedynie skondensowaną polską patologią. Popatrzmy na trzy potwierdzające to przypadki.

Pierwszy: bodajże w sierpniu pojawiła się sprawa księdza Bogusława P., oskarżonego o molestowanie seksualne chłopców przed około 10 laty. Co do konieczności wyjaśniania, nagłaśniania i karania w podobnych sprawach nie ma chyba wątpliwości. Patrzę jednak ze zdziwieniem, że prokuratura wnioskowała o areszt na trzy miesiące. Rzecz wydarzyła się 10 lat temu, ksiądz nie ma raczej możliwości zastraszania zeznających przeciw niemu, złożył zeznania, czemu więc służyć ma areszt? Chyba temu, że jeżeli ktoś został wskazany i napiętnowany jako „wróg ludu” to trzeba go zamknąć, zupełnie jak w komunizmie.

Sąd tym razem zachował się rozsądnie, odrzucił wniosek o areszt, zastosował dozór policji, zabronił kontaktów z poszkodowanymi i opuszczania miejsca zamieszkania. W tym momencie usłyszałem w mediach głos oburzenia dziennikarzy i czytelników: jak to, nie wsadzili go, dlaczego. Mało kto pytał o sens takiego aresztu, bo lud chciał igrzysk, a jak nie ma wroga klasowego to niech będzie oskarżony ksiądz. A ponadto skoro władza oskarża to trzeba wsadzić. To samo ludowe pojmowanie sprawiedliwości jak przed laty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

@Panie Piotrze. Spinoza to jak w piosence "Mambo Spinoza" kabaretu Starszych Panów.... O Spinozie napisano tak wiele , że nie sposób , życia nie starczy by wszystko przeczytać. A co najmniej w 50 różnych sprzecznych intepretacjach jego dzieł. Coś "dzwoni" u Pana, tylko w którym kościele ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

3 ciekawe sytuacje, ale ich opis moim zdaniem średnio trafny.
1. Ksiądz nie jest podejrzany o kradzież banana ze sklepu tylko o poważne przestępstwo, a zachodzi obawa że w ramach ochrony swoich ludzi kościół może wysłać go na drugi koniec Polski lub zleci mu jakieś działania misjonarskie np. w Argentynie - już nieraz były takie historie.
2. To nie chęć powszechnej dyktatury tylko po prostu pan poseł chciał zrobić coś i "zaistnieć", więc wymyślił coś czego jeszcze nikt nie próbował. Takich na świecie jest mnóstwo od zawsze. Chcą się wykazać więc wymyślają bzdury.
3. Rządząca ekipa nie widzi w tym problemu, bo jak do tej pory żadna jeszcze go nie widziała. Teraz jest ogólnoświatowa moda na inwigilację pod pozorem walki z terroryzmem i piractwem i u nas jest to samo co w reszcie krajów. Np niedawno wydało się, że niemieckie władze napisały trojana włamującego się do prywatnych komputerów ludzi w ogóle o nic nie podejrzanych tak na wszelki wypadek czy się czegoś jednak nie znajdzie...
Jedyna możliwość pewnej prywatności teraz to robić zakupy za gotówkę, nie korzystać z telefonu do prowadzenia rozmów, wyłączać komórkę jak się jej nie używa, nie korzystać z GPS'a i mieć stare auto bez komputera.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Świnka Peppa
  • Świnka Peppa
  • 13.08.2012 18:57

Silne państwo wcale nie oznacza ograniczenia wolności obywatelom, powiedziałabym, że wręcz przeciwnie- im mniej zakazów i nakazów odgornych, tym państwo silniejsze, na co są przykłady tu blisko, w Europie ( np. Holandia). Niejasność prawa, mnożenie odgórnych dyrektyw, ściąganie haraczu za np.brak opon zimowych, to przejawy słabości państwa, naiwnie tłumaczone bezpieczeństwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Piotrze,

Ja tym bardzie nie wiem, czy potrzebna jest zmiana prawa. Ale skoro trzeba walczyć z "praktycznie niewzruszalnym domniemaniem prawnym", to może lepiej uściślić przepisy. Tym bardziej, że o wolność w sensie dosłownym tu idzie.

A prokuratura, z drugiej strony, może się obawiać reakcji oburzenia, przy braku wniosku.

Zresztą, czy aby o "głos ludu" tu chodzi ? Przecież mamy do czynienia z głosem mediów raczej. Głos ludu jest wtórny. Czyli mamy do czynienia z głosem kilkuset, no kilku tysięcy ludzi, mających własne poglądy i/lub reprezentujący stanowisko redakcji czy właściciela.

Przykład z dziś. Tytuły poczytnych mediów ogłosiły wszem i wobec, że "syn Tuska" ( nie Michał Tusk), ma kłopoty. Do tego wystarczył fakt, że złożono zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Czy coś tu trzeba jeszcze dodawać..?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aha jeszcze dla wyjaśnienia.
Panie Jurku, silne państwo, to takie państwo, które przestrzega prawa, konsekwentnie karze za jago łamanie, jasno określa zasady funkcjonowania państwa i społeczeństwa, nie pozwala na korupcję, nepotyzm, itd. Nie jest państwem silnym państwo, które wtrąca się w prywatne sprawy obywateli, a którego instytucje nie przestrzegają demokratycznych zasad (decyzja o zastosowaniu aresztu nie służy dopasowaniu się do społecznych nastrojów).

Panie Arturze, nie wiem, czy konieczna jest zmiana prawa, skoro w przywoływanym przeze mnie przypadku sąd mógł podjąć inną decyzję. Być może jednak jest to kwestia kultury prawnej i pewnych standardów działania. Mam bowiem wrażenie, że w tym przypadku prokuratura zadziałała według prostego mechanizmu: po pierwsze, najprościej jest wsadzić a potem wyjaśniać; po drugie, opinia publiczna na pewno dobrze przyjmie areszt oskarżonego o pedofilię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Piotr Madajczyk

W praktyce, jeśli czyn zagrożony jest karą o górnej granicy co najmniej 8 lat ( w przypadku molestowania mamy 2 - 12 lat), to istnieje przesłanka pozytywna wysokiego zagrożenia karą ( art. 258 par 2 KPK)

Jak mówi ekspert:

" wiąże się ją z praktycznie niewzruszalnym domniemaniem prawnym, iż zagrożenie wysoką karą będzie skłaniać sprawcę ku “mataczeniu”. Wówczas, zgodnie z bogatym orzecznictwem sądów apelacyjnych na ten temat – nie istnieje nawet potrzeba wykazywania (czy uprawdopodobniania) obawy matactwa – jest ona przyjmowana z urzędu (automatycznie). Tak też wskazywał Sąd Najwyższy (np. w postanowieniu z dnia 19 listopada 1996 r., IV KZ 119/96, OSP 1997 nr 5 poz 97 "


Tak więc prokuratura ma, w razie czego, podstawę i raczej trzeba zacząć od zmiany prawa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Barbaro, czy chodzi o jego zmodyfikowaną wersję:

spinozyzm (naz. B. Spinoza, filozof hol., 1632–1677) filoz. koncepcja Spinozy, który przyjął istnienie tylko jednej niestworzonej substancji, tj. Państwa, uznając, że świat nie może istnieć poza nim, co prowadziło do utożsamiania Państwa z naturą i postrzeganiem rzeczy jedynie jako ich modyfikacji; Spinoza był zwolennikiem radykalnego determinizmu, wobec czego traktował Państwo jako mechanizm, wykluczając przypadkowość i wolną wolę; w dziedzinie etyki wyznawał racjonalistyczną teorię moralności, w której wolność człowieka dokonuje się przez podporządkowanie zakazom.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jurek Malicki
  • Jurek Malicki
  • 13.08.2012 15:13

Polska tęskni ,za mądrym, silnym i sprawiedliwym państwem.

Tylko że to się nie stanie za obecnej ekipy i w czasach III RP. To ekipa nie jest wstanie tego uczynić.
III RP czuje się dobrze w tym bagnie .... bo można wszystko robić ,a przecież nikt nie będzie robił w swoje gniazdko gdzie można kraść ,korumpować ,mordować.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jako człowiek o wolnościowych poglądach, zgadzam się z ogólną wymową artykułu. Natomiast zwrócił bym uwagę, że przestępstwo pedofilii, to jednak bardzo poważny czyn, zasługujący na szczególne potępienie i surową karę. Akurat w kwestii takich spraw, w pełni popieram działania prokuratury. Sprowadzanie przez Autora, kogoś, kto popełnia tak ohydne czyny do roli wyimaginowanego wroga ludu uważam za mocno niefortunne.Owi "wrogowie ludu", byli to często bogu ducha winni ludzie, którym władza ludowa przypisywała przestępstwa na zasadzie :"dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehee. Spinozizm się kłania. ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.